Najnowsze wpisy

2012-01-26

Wkrótce przeprowadzka do naszego nowo wybudowanego domu!

Wkrótce przeprowadzka do naszego nowo wybudowanego domu!

O budowie nowego sierocińca pisałem na blogu 10 września ub.r. (http://ekai.pl/blogi/misja_kamerun/x437/budowa-sierocinca-w-yaounde/) Dzięki hojności naszych darczyńców w okresie świątecznym będziemy mogli wkrótce się przeprowadzić. Dostaliśmy pieniądze na podłogę, sufit, drzwi i okna oraz na tynkowanie. Bardzo serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy nam w tym pomogli.

Dla przypomnienia: budynek ma wymiary 20x10 m, 10 pokoi, łazienkę i salkę do nauki.
Mamy juz wstawione okna (na razie bez szyb) i drzwi z żółtego drewna. Koszt drewna z robocizną i z wstawieniem to równowartość 6655 zł (mamy). Obecnie jesteśmy na etapie tynkowania – koszt z robocizną to równowartość 4275 zł (mamy).

Pozostanie nam do zrobienia:
- Wylanie ostatniej wierzchniej warstwy podłogi z cementu – koszt całej podłogi 5379 zł (mamy).
- Malowanie: farba olejna do 1,5m ...

Przeczytaj cały wpis Dalej
2012-01-19

Malaria

Malaria

Malaria tutaj to jak przeziębienie w Polsce.

Jeśli już człowiek siebie zna dobrze i potrafi po najmniejszych objawach rozpoznać, że malaria chce się za niego zabrać, to bierze prochy i przez jeden-dwa dni trochę leży w łóżku trochę jest na nogach i się z tego wychodzi i żyje dalej.
Po świętach miałem swój drugi atak malarii od grudnia 2010, także spoko. U mnie zaczyna się to od bólu nóg i oczodołów i zaraz łykam 4 Malarone pierwszego, drugiego i trzeciego dnia i ...

Przeczytaj cały wpis Dalej
2011-12-23

Yaounde en Fête, czyli Boże Narodzenie w stolicy Kamerunu

Yaounde en Fête, czyli Boże Narodzenie w stolicy Kamerunu

Jak wszystko co przychodzi od białych i żółtych - jest czymś do skopiowania, często niestety ślepego. Zaczyna się jak u białych w okolicach połowy listopada od przyozdabiania sklepów w świecidełka, w przedświąteczne SOLDES (przeceny), w choinki, które tu są obcym nieznanym drzewem, ale dostępne są chińskie sztuczne. Często w domach miejskich widzi się taką choinkę raz przyozdobioną, która stoi zakurzona przez cały rok w największym domowym pokoju. Na święta się ją odkurzy, bo wielki kurz u nas nastaje szczególnie od listopada wraz z porą suchą.

Adwent – czas, w Polsce (w tej Polsce, jaką ja pamiętam sprzed 1993 roku), oczekiwania na Boże Narodzenie w wyciszeniu prawie wielkopostnym jest tutaj zupełnie nieznany. Księża trochę nawołują do zadumy, do ograniczenia tańców i picia, ale na niewiele to się zdaje. Nigdzie chyba, na żadnym innym kontynencie nie umieją ludzie pogodzić picia codziennego i codziennych tańców z wyciszeniem i zadumą nad misterium Wcielenia, jak potrafią to w podsaharyjskiej Afryce.
Wszystko daje się tu pogodzić.

Rekolekcje ...

Przeczytaj cały wpis Dalej
2011-12-10

Studia wychowanki Misji Kamerun w Polsce

Studia wychowanki Misji Kamerun w Polsce

Od dwóch lat nasza wychowanka Jacky przebywa w Polsce. Do tej pory skupiała się na nauce języka, a od października uczy się położnictwa w Kaliszu. Dla tych, którzy śledzili jej losy w Polsce na blogu, wklejam to, co mi napisała ostatnio w mailu:

„Od października rozpoczęłam naukę w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Kaliszu, na wydziale położnictwa. Moje studia odbywają się w przyjaznych warunkach i nie miałam żadnego problemu z adaptacją. Jest nas tylko 11 dziewczyn na pierwszym roku położnictwa. Mamy bardzo dobre relacje i wspieramy się nawzajem. Dziewczyny są wyjątkowo sympatyczne i często mi pomagają. Wszyscy, łącznie z nauczycielami, upewniają się, że dobrze zrozumiałam, pamiętając, że jestem obcokrajowcem. W czasie zaliczeń, dają mi nawet więcej czasu niż ...

Przeczytaj cały wpis Dalej
Następna »

O mnie

Misja Kamerun

Misja Kamerun

Misja-Kamerun ma już kilkanaście lat (szerzej na ten temat: www.misja-kamerun.pl). Nasza placówka znajduje się w Yaounde, poprzednio w Bertoua. Owocem ciężkiej pracy misjonarzy, z których na placówce pozostał tylko ojciec Dariusz Godawa OP, jest szereg charytatywnych akcji i działalność duszpasterska. Przed przeprowadzką do Yaounde ojciec Darek pełnił funkcję proboszcza Parafii Św. Piotra i Pawła, gdzie prowadził kilka wspólnot religijnych, opiekował się dwoma chórkami kościelnymi, oraz regularnie odwiedzał mieszkańców odległych wiosek odprawiając nabożeństwa, udzielając sakramentów i katechizując. W ramach działalności charytatywnej ojciec Darek założył Foyer St. Dominique, spełniające rolę Domu Dziecka. Bez względu na stałe braki i bardzo skromne warunki życiowe, dzieci mają zapewnione, dzięki ojcu Darkowi, miejsce do spania, jedzenie i szkołę. Pomoc udzielana na misji obejmuje także wspomaganie najuboższych rodzin, zapewnienie edukacji dzieciom, a także finansowanie kosztów przygotowania i zdania matury. W miarę możliwości chcemy też pomóc najzdolniejszej młodzieży. Osobom, które zdały maturę i dostały się na studia staramy się opłacić koszt studiów szukając różnych źródeł finansowania. Oczywiście Misja-Kamerun, to nie tylko ludzie, którymi się opiekujemy, ale także zużywające się budynki i sprzęt, którymi trzeba się zajmować. Obecnie ojciec Darek wraz dziećmi oraz dwojgiem miejscowych opiekunów (małżeństwo Marianna i Achille) przebywa w wynajmowanym domu w Yaounde i zajmuje się budową własnego sierocińca, w czym pomaga mu dwóch opłacanych robotników oraz kilku młodych chłopaków, którym ojciec Dariusz opłaca naukę. Wszystkie dzieci z Foyer Saint Dominique w Bertoua przeniesione zostały do Yaounde. Budynki służące jako Foyer Saint Dominique czekają na gruntowny remont i gdy będą na ten cel fundusze, zostanie tam utworzony kolejny sierociniec, gdyż wiele dzieci czeka na taką pomoc. Natomiast pomoc dzieciom z Bertoua mieszkającym w ubogich rodzinach udzielana jest nadal bez zmian. W dalszym ciągu dzieci te mają zapewnioną pomoc finansową – przede wszystkim ojciec Darek opłaca im naukę, w razie potrzeby i możliwości pokrywa koszty leczenia, a często trzeba też dołożyć „parę groszy” rodzicom, by starczyło na wyżywienie rodziny.

Kalendarz wpisów

1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31
wiara
Powrót na górę strony