ekai.pl
Czwartek, 17 maja 2012 Św. Paschalisa Baylona, zakonnika
Ks. Piotr Sadkiewicz: Szczęść Boże!
2012-02-01
Roczne blogowanie na stronie eKAI było dla mnie nowym doświadczeniem, które dwa lata temu uznałem za mało przydatne. Ale śledząc internet widzę, że dziś blog staje się ważną częścią ludzkich relacji oraz wyrażania i kreowania opinii. Stąd po ponad rocznej nieobecności zdecydowałem się na powrót na strony eKAI i skreślenia, od czasu do czasu, kilku myśli. Mam nadzieję, że moje przemyślenia, moje spojrzenie na wiarę, na świat przydadzą się choć jednej owieczce. Zaznaczam, że nie lubię polityki i staram się w nią nie angażować ale zapewne trudno będzie się od niej całkowicie odizolować, tym bardziej gdy to politycy prowokują, aby ksiądz zabrał głos w wywoływanych przez nich tematach.
Od kilku dni w naszej Ojczyźnie słychać protesty przeciwko rosnącym cenom paliw. Słusznie protestujący porównują zarobki Polaków i zarobki w krajach zachodnich i słusznie podejmują decyzję o protestach.
Tylko czy forma tych protestów jest zgodna z przykazaniem miłości bliźniego? Bo jaki sens ma blokowanie stacji benzynowych skoro nie są one własnością koncernów paliwowych ale najczęściej prywatnych przedsiębiorców, którzy pod szyldem znanych marek prowadzą stacje (tzw. franczyza), dając zatrudnienie wielu polskim rodzinom? Przecież to nie właściciel stacji decyduje o cenie paliwa!!!
Jaki ma sens blokowanie podjazdów na stacjach paliw by inni nie mogli tankować, skoro to nie ci co chcą zatankować są twórcami tak wysokich cen paliw? Jaki sens ma jazda z prędkością 20 czy 30 km/h skoro utrudnia się życie nic nie winnym innym użytkownikom dróg? Ten ostatni pomysł blokowania dróg jest jak najbardziej miłym i pożytecznym dla prezesów koncernów paliwowych czy posłów lub rządu, bo dzięki takiej jeździe nasze pojazdy spalają jeszcze więcej paliwa czyli więcej się go sprzedaje, a więc więcej dochodów dla koncernów i państwa. Ci tylko zacierają ręce! A gdzie w tym wszystkim miłość do bliźniego – spieszącego się do pracy, jadącego do lekarza, wyjeżdżającego na urlop, itd.? Uważam, że w tej formie protestów brak jest właściwej logiki. Protest winien utrudnić życie tym, od których zależą ceny.
Prośmy Ducha Świętego abyśmy byli uczniami Chrystusa również w czasie słusznych protestów i abyśmy walcząc o to co słuszne nie zapominali i szacunku dla bliźniego.

wersja do druku »
Komentarze (0)
O mnie
Ks. Piotr Sadkiewicz
Jestem kapłanem z 20 letnim stażem duszpasterskim. Pochodzę z Krakowa. Pracowałem w parafii św. Michała Archanioła w Wilkowicach i św. Maksymiliana w Oświęcimiu. Obecnie od 14 lat pracuję w parafii św. Michała Archanioła w Leśnej k/Żywca. Moim kapłański mottem są słowa „Panie, napełnij mnie mocą Twojego Ducha, abym mógł spełniać Twoją Wolę”. Otoczyłem się Świętymi i Błogosławionymi, bo to najpewniejsi Przyjaciele człowieka we współczesnym, zwariowanym świecie. Zostałem Proboszczem Roku 2005, nie będąc proboszczem!