Abp Ozorowski do katechetów: niech miłosierdzie Boże będzie przekładane na codzienne życie

tm, Białystok, 2016-01-09

Rozważania teoretyczne i rozumowe o Bogu i Jego miłosierdziu muszą być zawsze przekładane na praktykę życia - powiedział abp Edward Ozorowski do blisko 350 duchownych i katechetów przybyłych do Białegostoku na doroczny Zjazd Kolędowy. Tematyką spotkania był Jubileusz 1050-lecia Chrztu Polski w aspekcie Miłosierdzia Bożego. Referaty wygłosili bp Henryk Ciereszko oraz prof. Piotr Jaroszyński z KUL.

Podkreślając wagę i rangę naukowych spotkań duchownych i katechetów archidiecezji metropolita białostocki zaznaczał, że niezwykle ważne są rozważania teoretyczne, ale muszą być one przekładane na codzienne życie, stając się powszednim wyrazem wiary.

Nawiązując do tematu konferencji, abp Ozorowski wyraził nadzieję, że miłosierdzie Boże "będzie niczym obłok, który jest nad nami i niech przenika do naszego sposobu myślenia". - Jezus powiedział do s. Faustyny, aby nauczyła ludzi mówić: "Jezu, ufam Tobie!". I dziś każdy z nas, czy to w biedzie, czy w euforii powtarza te słowa - powiedział.

Dodał, że podjęty temat dorocznego Zjazdu Kolędowego w kontekście obchodów Jubileuszu Chrztu Polski jest niezwykle ważny, i życzył, aby to spotkanie przynosiło spodziewane owoce w posłudze, pracy i życiu duchownych i katechetów.

Bp Ciereszko w swoim wystąpieniu pt. „Chrzest Polski jako przejaw Miłosierdzia Bożego” podkreślił, że prawda o Bożym miłosierdziu zasługuje, zwłaszcza we współczesnych niespokojnych czasach, aby ją lepiej zgłębić, czcić i naśladować w życiu.

„Szczególnie czcić i naśladować miłosierdzie Boże winni ci, którzy doznali już tego miłosierdzia najwięcej, a takim przede wszystkim jest naród polski: z miłosierdzia Bożego został on powołany do chrześcijaństwa, z miłosierdzia stał się tego chrześcijaństwa przedmurzem, z miłosierdzia spełniał swe posłannictwo w ciągu wieków, a gdy się sprzeniewierzył swemu zadaniu i zasłużył na straszną karę utraty niepodległości, - miłosierdzie nie pozwoliło mu zginąć, lecz z łaski swojej wydźwignęło go z upadku i poniewierki, obdarzając znowu niepodległością i wolnością” – mówił biskup pomocniczy archidiecezji białostockiej.

Odpowiadając na kwestię - w jakim sensie chrzest Polski ujawnia działanie miłosierdzia Bożego?, bp Ciereszko na początku wyjaśnił pojęcie miłosierdzia Bożego; ukazał, w jaki sposób ujawnia się miłosierdzie Boże w sakramencie chrztu św., a także wydobył konkretne wyrazy i przejawy miłosierdzia Bożego w wydarzeniu chrztu Polski oraz w jego owocach w życiu narodu polskiego.

Hierarcha wyjaśniał, że miłość Boga, zwrócona do człowieka, jest zawsze miłosierdziem, ponieważ człowiek zawsze pozostaje w potrzebie, doznaje wielorakich ograniczeń, dotyka go zło i grzech. „Takim jest człowiek przed przyjęciem chrztu. Wszelkie działanie Boga wypływające z Jego miłości jest jednocześnie działaniem naznaczonym miłosierdziem. W tym sensie chrzest, który oczyszcza z grzechu, otwiera człowiekowi drogę do zbawienia, jest wyrazem czy przejawem Bożego miłosierdzia” – mówił, nawiązując do nauczania bł. ks. Michała Sopoćki o chrzcie zawartym w dziele pt. „Miłosierdzie Boga w dziełach Jego”.

Bp pomocniczy archidiecezji białostockiej wskazywał, że chrzest Polski w 966 r. był wydarzeniem przede wszystkim wymiarze religijnym, wprowadzającym naród polski w zbawczy krąg Bożego działania. „Przez wyznanie wiary i chrzest ofiarowane zatem zostało także narodowi polskiemu najwyższe i ostateczne dobro jakim jest zbawienie, życie wieczne w Bogu. Naród polski wprowadzony został do Kościoła, czyli rodziny narodów chrześcijańskich i mógł korzystać ze zbawczych dóbr i łask oferowanych w Kościele. (…) Nadto w wymiarze życia narodowego, państwowego, politycznego, społecznego, kulturowego i ekonomicznego naród polski pozbawiony byłby rozwoju i osiągnięć jakie niosła cywilizacja na podłożu chrześcijańskiej wiary. Samo wykształtowanie się państwa Polskiego ściśle powiązane jest z faktem przyjęcia chrztu” – mówił.

Bp Ciereszko stwierdził, że przyjęte z chrztem chrześcijaństwo niewątpliwie przyczyniło się do wykształtowania tożsamości religijnej, narodowej, państwowej, narodu polskiego w oparciu o wartości ewangeliczne, wpłynęło na rozwój, przyniosło wielorakie osiągnięcia w toku jego historii, pomogło także przetrwać trudne doświadczenia dziejowe. „Przede wszystkim zaś zachowało w wierności prawdziwemu Bogu, a tym samym dało możliwość trwania pod jego miłosierną opieką” – zaznaczył.

Drugi z prelegentów, prof. Piotr Jaroszyński z KUL, w wystąpieniu zatytułowanym „Chrzest Polski drogą Polaków” zwrócił uwagę, że na terenie Europy nigdy nie było jednej cywilizacji. Wyjaśniał, że w starożytności pojawiła się cywilizacja spartańska, attycka, hellenistyczna i rzymska, w czasach nowożytnych i współczesnych natomiast, obok cywilizacji łacińskiej, występowała cywilizacja bizantyńska, żydowska, turańska i arabska.

Profesor, wyjaśniając pojęcia kultury, cywilizacji i rodziny stwierdził, że Polska, wchodząc w obszar chrześcijaństwa, czerpała z kultury grecko-rzymskiej z wszystkimi jej osiągnieciami. Ukazał fakt przyjęcia chrztu przez Mieszka w kontekście ścierania się i konfliktów cywilizacji bizantyjskiej i łacińskiej. Wskazując na różnice w koncepcji Boga i człowieka, władzy świeckiej i kościelnej, przybliżył mądrość decyzji Księcia i jego decyzji wejścia o obszar kultury Zachodu, którą uosabiał papież i Rzym .

Prelegent podkreślał, że w Polsce ludzie różnych wyznań zawsze czuli się wolni, nigdy nie byli zmuszani do wyznawania narzuconej przez państwo religii ani do przynależności narodowej. „Kultura łacińska znalazła w Polsce swój najbardziej personalistyczny wymiar” – mówił, pytając, na ile dziś Polacy potrafią zachować swoją własną, narodową tożsamość.

„Państwo, jako takie, nie może być cywilizowane na różne sposoby. Wdając się w mieszankę, może stać się tylko acywilizacyjne, a wtedy grozi mu rozkład. Państwowość polska musi przede wszystkim urządzić swój stosunek do społeczeństwa według wymogów cywilizacji łacińskiej” –mówił, odnosząc się do współczesnych wydarzeń w Europie.

Na zakończenie konferencji abp Edward Ozorowski podziękował prelegentom i wszystkim uczestnikom spotkania zgromadzonym w Centrum Wystawienniczo-Konferencyjnym Archidiecezji Białostockiej oraz udzielił im pasterskiego błogosławieństwa.

W archidiecezji białostockiej co roku odbywają się dwa zjazdy naukowo-pastoralne: kolędowy i paschalny. Służą one stałej formacji kapłanów i katechetów w zakresie wiedzy teologicznej oraz działalności duszpasterskiej i katechetycznej. Organizacją zjazdów zajmuje się Międzywydziałowa Katedra Teologii Katolickiej Uniwersytetu w Białymstoku przy współpracy Wydziału Katechetycznego Kurii Metropolitalnej Białostockiej.

Komentarze (0)

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook