Cieszyn: trzech więźniów przyjęło bierzmowanie

rk, Cieszyn, 2016-02-04

Trzem mężczyznom osadzonym w Zakładzie Karnym w Cieszynie biskup pomocniczy diecezji bielsko-żywieckiej Piotr Greger udzielił sakramentu bierzmowania. Razem z nimi podczas Eucharystii w ekumenicznej kaplicy modlili się m.in. współwięźniowie, przedstawiciele dyrekcji placówki oraz członkowie duszpasterstwa więziennego.

Odsiadujący swe wyroki mężczyźni – 27-letni Michał, 31-letni Tomasz i 42-letni Marek – sami poprosili o sakrament uświęcający dojrzałość życia chrześcijańskiego. Do wydarzenia przygotowywali się podczas spotkań z kapelanem więziennym i przedstawicielami wspólnoty, którzy wspierali kandydatów do bierzmowanie modlitwą.

W ekumenicznej kaplicy więziennego budynku, który pamięta czasy monarchii Habsburgów, uczestnicy Mszy św. zapraszali Ducha Świętego do swojego życia, a bp Greger namaścił głowy trzech osób olejem Krzyżma Świętego i każdemu z kandydatów proponował przyjęcie znamienia Ducha Świętego, wymieniając imiona, jakie wybrali do bierzmowania.

W homilii podczas Mszy św. biskup podkreślił, że Bóg w swoich znakach sakramentalnych jest przede wszystkim bogaty w miłosierdzie. „Dzisiaj ten Bóg miłosierny w znakach sakramentalnej liturgii bierzmowania przychodzi tutaj do Cieszyna, za mury zakładu karnego, bo tu żyją ludzie, którzy dalej są wierzący bez względu na to, co w życiu zrobili i dlaczego odbywają zasłużoną karę” – powiedział.

„Pan Bóg was nie opuścił. Poczytajcie dokładnie Ewangelię. Bóg nie odrzuca nigdy żadnego człowieka. Szanuje go” – dodał bp Greger i zaznaczył, że Bóg jednocześnie nie godzi się na ludzki grzech.

Kaznodzieja przypomniał, że cały Kościół obecnie przeżywa Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia. Zauważył, że choć w więzieniu nie powstała Brama Miłosierdzia, to jednak warto pamiętać, iż miłosierdzie Boże jest silniejsze od grzechu i poradzi sobie z każdą ludzką nieprawością.

„Bóg w swojej wszechmocy przychodzi dziś do was i chce wam, poprzez udzielany sakrament Ducha Świętego, w waszej duszy przyłożyć drugą pieczęć, którą będziecie nosić do końca życia. Pieczęć bierzmowania ma was jeszcze bardziej związać z Chrystusem miłosiernym, tajemnicą Jego Kościoła, ale i chce was uczynić za ten Kościół bardziej odpowiedzialnymi” – wyjaśnił, zwracając się do kandydatów do bierzmowania.

W czasie katechez przygotowujących więźniów do przyjęcia sakramentu bierzmowania kapelan o. Rafał Kogut OFM głosił kerygmat i zachęcał do pogłębienia osobistej relacji z Jezusem. Podczas spotkań, które odbywają się w czwartki i piątki oraz raz w miesiącu w niedzielę, była okazja do spowiedzi i Komunii św., uczestnictwa w Eucharystii, modlitwy o uzdrowienie i zwykłych rozmów w kręgu.

„Staram się stwarzać okazję do indywidualnych rozmów. Jak jest potrzeba, to się modlę nad nimi o uzdrowienie. Większość z tych ludzi jest bardzo poranionych. Ostatnio pierwszy raz zaprosiłem kogoś, kto się podzielił własnym świadectwem” – wyjaśnił franciszkanin, któremu w więziennej posłudze pomagają członkowie cieszyńskiej wspólnoty „Nikodem - Mężczyźni w Modlitwie”.

Przebywający od 2 lat w więzieniu 27-letni Michał, który przybrał dla siebie imię Mateusz, przyznaje, że 5 lat temu przestał chodzić do kościoła. „Niedawna spowiedź była dla mnie najważniejsza. Tu przybliżyłem się do Boga. Na zewnątrz czeka na mnie moich dwóch synów i ojciec” – dodał.

31-letni Tomasz, który po roku pobytu w więzieniu oczekuje na wyrok w kolejnej sprawie, przybrał dla siebie imię Piotr. „Często czytam Biblię. Mam tu na to czas” – skwitował, cytując swój ulubiony Psalm 23: „Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną”.

42-letni Marek, noszący od chwili bierzmowania także drugie imię Andrzej, przyznaje, że dotąd w życiu nic dobrego nie zrobił. „Wszystkie moje decyzje były błędne. Teraz powierzam wszystko Bogu. Wierzę ze On wybierze dla mnie najwłaściwszą drogę” – dodał.

Nowo bierzmowani otrzymali egzemplarze Pism Świętego – dar prywatnego fundatora.

Posługę duszpasterską wśród więźniów cieszyńskich zapewniają na co dzień franciszkanie z pobliskiego klasztoru. Spośród około 400 osadzonych, przebywających obecnie w cieszyńskim zakładzie karnym, około 25 regularnie uczestniczy w liturgii i spotkaniach modlitewnych.

Komentarze (0)

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook