Wadowice: uroczystości odpustowe w sanktuarium św. Józefa

rk, Wadowice, 2016-03-19

Msza św. pod przewodnictwem biskupa Jana Zająca była kulminacyjnym punktem uroczystości odpustowych w wadowickim sanktuarium św. Józefa „Na Górce”, którego opiekunami są karmelici bosi. Sobotni odpust poprzedziła dziewięciotygodniowa nowenna, odprawiana niezmiennie od 121 lat.

W karmelitańskim sanktuarium w Wadowicach sprawowane były 19 marca liczne Msze św. z okazji uroczystości św. Józefa, Małżonka i Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny. Przedpołudniowej sumie odpustowej przewodniczył bp Jan Zając z Krakowa, który w homilii wezwał, by szukać w postawie św. Józefa wobec Boga i ludzi wzoru na drodze do własnej świętości.

Emerytowany biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej zwrócił uwagę, że Pismo Święte oraz tradycja pozwalają odkryć w przybranym ojcu Jezusa przede wszystkim wzorcową postawę wobec Boga. „Bo Józef, jak mówimy, jest Bożym człowiekiem. Jego świętość, szlachetność i niezwykłość jest udokumentowana i potwierdzona w sposób zupełnie niepodważalny. Potwierdza ją sam Bóg przez słowa Mateusza Ewangelisty. Zapewnia nas, że Józef był człowiekiem sprawiedliwym” – powiedział duchowny. Zauważył przy tym, że słowo „sprawiedliwość” w języku Biblii jest inną nazwą świętości.

Jak podkreślił, świętości Józefa była także pewna Maryja. Jego zdaniem, na szczególną uwagę zasługuje postawa Józefa wobec kobiety i małżonki, którą Bóg mu wybrał i powierzył jako matkę swego przybranego Syna. Podkreślił, że dziewiczy związek Józefa i Maryi był oparty na głębokiej, wzajemnej i bezinteresownej więzi. Wskazał jednocześnie, że postawa Józefa wobec Maryi jest wzorem nie tylko dla małżonków.

„Spełniał zadania ojca, ale nie przestawał zdumiewać się nad tajemnicą swego przybranego dziecka” – zaznaczył 76-letni hierarcha. „Jego postawa była wzorcowa. Nie wystarczy bowiem troszczyć się o dzieci jedynie własną mocą, lecz należy przyprowadzić dzieci do Boga i u Niego szukać mądrości i siły, wychowywać i bronić swe dzieci przed zagrożeniami zewnętrznymi i równie trudnymi zagrożeniami wewnętrznymi” – dodał, apelując, by czerpać z Józefa wzór do naśladowania, wzór na drodze do świętości.

Przełożony wadowickiej, 19- osobowej wspólnoty karmelitów bosych o. Grzegorz Irzyk OCD przypomniał, że sobotnią uroczystość poprzedziła wielka dziewięciotygodniowa nowenna, która zgromadziła okoliczne parafie. „Dziś stajemy przed cudownym wizerunkiem św. Józefa, zaręczonym Pierścieniem Rybaka, aby powierzyć nas, nasze rodziny, Kościół krakowski. Pragniemy, by nas chronił przed złem” – dodał.

W uroczystościach odpustowych uczestniczyli m.in. karmelici z różnych wspólnot zakonnych, wadowiccy pallotyni, ojcowie bernardyni z pobliskiej Kalwarii Zebrzydowskiej, duchowni z dekanatów wadowickich, siostry nazaretanki, albertynki, pasjonistki oraz zmartwychwstanki, a także przedstawiciele Wspólnoty Świeckiego Zakonu Karmelitów Bosych z Wadowic i Andrychowa.

Jak przypomina kronikarz wadowickiego klasztoru karmelitów bosych, o. Szczepan Praśkiewicz OCD, jedna z pierwszych legend karmelitańskich opowiada o odwiedzinach Józefa i Maryi z Nazaretu z Dziecięciem Jezus u eremitów karmelitańskich na górze Karmel. „Legenda pragnie podkreślić, że spotkanie pustelników ze świętą Rodziną ma charakter rodzinny. To nie jest jakaś przypadkowa, uczyniona mimochodem wizyta, która nie rodzi żadnych głębszych duchowych czy psychologicznych więzi” – dodaje.

W opinii zakonnika, legenda ukazuje, że „od zarania dziejów Karmelu, obok Jezusa i Maryi, w dziejach tych jawi się także on – św. Józef, troskliwy obrońca Chrystusa i Oblubieniec Najświętszej Dziewicy”. Duchowny zaznaczył, że pobyt karmelitów na górze Karmel został przerwany inwazją Saracenów, a w drugiej połowie XIII w. karmelici byli zmuszeni do wyemigrowania do Europy, gdzie przywieźli ze sobą także kult św. Józefa.
Św. Józef jest uważany za opiekuna i ojca zakonu karmelitów bosych, troszczącego się i potrzeby duchowe i materialne zakonników i zakonnic. Spośród polskich klasztorów tego zgromadzenia jego kult wyjątkowo mocno rozwinął się w kościele „Na Górce” w Wadowicach. To figurkę tego świętego wziął ze sobą św. Rafał Kalinowski, gdy przyjechał na wadowicką fundację. W 1911 r. erygowano tu bractwo św. Józefa. Jego celem było szerzenie kultu św. Józefa oraz uświęcanie siebie przez naśladowanie jego cnót.

Przejawem kultu św. Józefa jest wielka nowenna, odprawiana od 1895 r. Przez dziewięć kolejnych śród przed uroczystością św. Józefa gromadzą się wierni z Wadowic i okolicy na uroczystej Mszy św. z okolicznościowym kazaniem i nabożeństwem.

Przed wadowickim obrazem świętego Józefa od wieków modliło się wielu wiernych świeckich, sióstr zakonnych, zakonników, kapłanów, biskupów. Był wśród nich także młody Karol Wojtyła. Jan Paweł II ofiarował pierścień papieski dla przyozdobienia obrazu w wadowickim kościele karmelitańskim. 19 marca 2004 r. kard. Franciszek Macharski nałożył ten pierścień na obraz patrona świątyni i nadał kościołowi tytuł sanktuarium świętego Józefa.

Komentarze (0)

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook