O ŚDM podczas kolędy w akademikach

jm / mz, Bydgoszcz, 2016-01-12

O ŚDM podczas kolędy w akademikach Fot. Aneta Żurek - fotoKAI

Światowe Dni Młodzieży stały się tematem numer jeden podczas tegorocznej kolędy w akademikach, którą zorganizował Diecezjalny Ośrodek Duszpasterstwa Akademickiego „Martyria” w Bydgoszczy.

Na korytarzach jednego z akademików Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy wybrzmiały m.in. kolędy i fragmenty orędzia papieża Franciszka. Temat ŚDM został podjęty już w ubiegłym roku. Jednak tegoroczne spotkanie stało się jeszcze bardziej wymowne i niepowtarzalne. - Na zakończenie będziemy modlić się przy symbolach Światowych Dni Młodzieży, które peregrynują akurat w tym czasie po naszej diecezji. Staniemy przed Krzyżem Roku Świętego i ikoną Matki Bożej „Salus Populi Romani”, które ukochany papież św. Jan Paweł II przekazał nam, młodym, byśmy razem z nimi dotarli na wszystkie krańce ziemi - powiedziała Iwona Pozorska z DA „Martyria”.

Kolęda każdego roku odbywa się w akademikach Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego oraz Collegium Medicum UMK. Najpierw studenci modlą się na piętrze, później święcone są kolejne mieszkania, wreszcie przychodzi czas na krótkie spotkanie i rozmowę. - Jesteśmy ubrani w koszulki ŚDM, nie brakuje również flag państw, które dotychczas były gospodarzami ŚDM. Skupiamy się na fragmencie papieskiego orędzia, w którym jest mowa właśnie o krzyżu ŚDM - że „krzyż jest najbardziej wymownym znakiem Miłosierdzia Boga” - dodała Iwona Pozorska.

Każdy z lokatorów akademika otrzymał m.in. specjalny obrazek z modlitwą w intencji ŚDM oraz ich symbolami, które w ub. roku m.in. delegacja bydgoska odebrała w Rzymie, a także informator zapraszający do duszpasterstwa akademickiego w kontekście przygotowań do Światowych Dni Młodzieży. - Na pewno chcemy z wielką siłą dotrzeć do tych, którzy mają słabą świadomość na temat spotkania w Krakowie. Wszystko dzieje się w Jubileuszowym Roku Miłosierdzia oraz w roku obchodów 1050. rocznicy chrztu Polski - powiedział ks. Krzysztof Buchholz.

Diecezjalny duszpasterz akademicki przypomniał, że kolęda w akademikach ma swoją specyfikę i wymaga dużego zaangażowania duszpasterskiego wielu osób. - Jaki będzie plon naszych odwiedzin? Wszystko zależy od otwartości serc studentów. Jeżeli grunt jest skalisty, a droga kręta i trudna, może być niestety różnie. Widać to w tych młodych, których spotykamy. Jedni się nie zgadzają, aby wyjść na modlitwę i nie otwierają swoich pokoi, a inni czynią to z radością. Siać trzeba, dlatego nie rezygnujemy, pomimo trudności, a czasem nawet przykrości. Idziemy, pokazując młodym, że Kościół nie jest miejscem dla staruszków - dodał ks. Buchholz.

Fordońskie akademiki UTP są jednymi z największych w Bydgoszczy. - Na pewno ważne jest to, aby nie zapominać o Chrystusie podczas studiów. Warto mieć Go cały czas przy sobie, wtedy jest łatwiej. Cieszę się, że jest mowa o ŚDM, które są szansą dla nas, młodych. Szansą na pokazanie żywego Kościoła i na stworzenie silnej wspólnoty - powiedziała Ewa Ciołak, studentka trzeciego roku architektury wnętrz na UTP w Bydgoszczy.

Kolęda zawsze rozpoczyna się w godzinach wieczornych, a kończy często w nocy.

Komentarze (0)

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook