Dr Pulikowski: poszukujemy szczęścia w obszarach, w których w ogóle go nie ma

jm, Górka Klasztorna, 2016-01-15

„Często poszukujemy szczęścia w obszarach, w których w ogóle go nie ma” - powiedział dr Jacek Pulikowski. Wykładowca poznańskich uczelni, zaangażowany od ponad trzech dekad w działalność duszpasterstwa rodzin, prowadzi w Górce Klasztornej rekolekcje dla małżonków.

Trzydniowe spotkania, na które zaprosili uczestników Misjonarze Świętej Rodziny, zatytułowano „Być szczęśliwym w małżeństwie”. - Najpierw muszę być szczęśliwy jako człowiek, a dopiero potem mogę tworzyć właściwe, przynoszące szczęście, relacje w małżeństwie. To przenosi się również na dzieci i całą rodzinę. Niestety, ludzie bardzo często nie wiedzą, co to znaczy szczęście, poszukując go w obszarach, w których w ogóle go nie ma. Szczęście zależy od osobistego wzrostu, czyli wolności do wyboru dobra i odrzucenia zła oraz od pięknych relacji miłości z Bogiem i ludźmi - podkreślił.

Według dr. Pulikowskiego, wiele osób nie ma takiej świadomości, a wszystko jest dodatkowo przysłaniane przez konsumpcyjny i hedonistyczny świat. - Wmawia się nam, że osiągniemy szczęście poprzez zażywanie przyjemności i kupowanie rzeczy. Szczególnym złem są nieuporządkowane moralnie przyjemności generowane w wymiarze seksualnym. Ludzie myślą, że zabawiając się w ten sposób, osiągną pełnię szczęścia. Niestety, ten problem dotyka również niektóre żony i mężów, którzy poszukują szczęścia w przygodnych kontaktach pozamałżeńskich - zauważył.

Pulikowski zwrócił uwagę na znaczenie dobrej relacji. Występuje ona wtedy, kiedy małżonkowie noszą w sobie nastawienie altruistyczne, czyli są gotowi poświęcić się dla drugiej, najważniejszej w ich życiu osoby. - I znowu mamy problem, ponieważ poświęcenie jest niemodne, a uwagę od niego odwraca szeroko pojęty indywidualizm. Człowiek może uszczęśliwić siebie tylko poprzez miłość - podkreślił.

Jak zauważył prelegent, realia współczesnego świata podpowiadają człowiekowi, że będzie szczęśliwy tylko poprzez zabawę. Dodał, że kiedyś było łatwiej, bo istniały większe chęci pracy nad sobą. - Dziś widzimy odwrócenie się od ducha jakiegokolwiek umartwienia, ascezy, a przecież największym źródłem szczęścia na ziemi jest osobista świętość - mówił dr Pulikowski.

Dr Jacek Pulikowski jest mężem i ojcem trojga dzieci. To także nauczyciel akademicki na Politechnice Poznańskiej i wykładowca na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, autor wielu cennych publikacji. Razem z żoną Jadwigą służą swoją wiedzą i doświadczeniem wielu małżeństwom oraz narzeczonym.

Komentarze (0)

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook