„Szkoda czasu, zacznij żyć” - wielkopostne rekolekcje akademickie w Bydgoszczy

jm, Bydgoszcz, 2016-02-21

„Myślę, że czasem w odbiorze tekstów biblijnych jest za dużo nadęcia i ostentacji, a tam nieraz jest samo życie” - powiedział duszpasterz akademicki z Koszalina ks. Remigiusz Szauer. Kapłan głosi w Bydgoszczy wielkopostne rekolekcje dla środowisk akademickich. Ich myślą przewodnią są słowa „Szkoda czasu, zacznij żyć”.

Ks. Remigiusz Szauer nazwał czas kilku spotkań sprzątaniem, zbieraniem na nowo tego, co się porozsypywało, zgubiło. Tego, co jest „gdzieś upchnięte i nie mamy do tego dostępu”. - Ciekawe, że zazwyczaj wraca się do tych samych pytań. Tyle, że za każdym razem w nieco innych okolicznościach. Stąd niedobrze, jeśli rekolekcjom towarzyszy nastawienie: Aaaa, to? To ja to znam, słyszałem o tym już milion razy. Cóż, za każdym razem możesz usłyszeć na nowo, a mieszkając w jednym miejscu, też sprzątamy co chwilę to samo mieszkanie - mówił.

Pomysł na rekolekcje pod hasłem „Szkoda czasu, zacznij żyć” zrodził się kiedyś w Pile. Jak podkreślił kapłan, „z solidną grupą młodych ludzi postanowił przeżyć przygodę rekolekcyjną, prosząc Ducha Świętego, by coś z tego czasu pozostało na długo w ich życiu, żeby to nie były ckliwe doznania, które gasną jak świeczka zaraz po zakończeniu rekolekcji”. Owocem tych przeżyć były właśnie słowa o tym, by nie marnować czasu.

Ks. Szauer przypomniał, że życie w bałaganie, ze stosem niepozałatwianych spraw, po prostu człowiekowi ciąży. - Wychodząc od tego, czym jest sam post, sięgając w głąb naszego życia i miejsca w życiu, przez nasze relacje, doświadczenie rozczarowania ludźmi, sobą, Bogiem, przechodzimy śladami Ewangelii według św. Jana, aż do refleksji nad tym, co to właściwie znaczy żyć - dodał.

Na każdy dzień zostało przygotowane jedno orędzie z towarzyszącym mu tekstem biblijnym. Resztę - jak stwierdził duszpasterz akademicki - dopisuje życie, wspólnota i Boża moc. - Najbardziej fascynujące w Ewangelii są dla mnie spotkania z ludźmi. Jestem zawsze zainspirowany rozmowami Jezusa z ludźmi. Tam jest cała esencja ich życia, problemów, zmagań, radości i cierpień. Tam zawsze coś dopisane jest między wierszami. Myślę, że czasem w odbiorze tekstów biblijnych jest za dużo nadęcia i ostentacji, a tam nieraz jest samo życie - podkreślił.

Punktem wyjścia stały się m.in. teksty mówiące o spotkaniu z Natanaelem, z niewidomym, teksty o Marcie i Jezusie wobec śmierci Łazarza oraz o spotkaniu Jezusa z Nikodemem. - Po co studentom rekolekcje? Tak jak każdemu potrzebne jest sprzątanie, odnowa, odzyskanie sił. Rekolekcje są jak czosnek: smaczny to on nie jest, czasem ciężkostrawny, ale jak służy! I do tego uodparnia na tyle chorób - zakończył ks. Remigiusz Szauer.

Bartłomiej Jasiński z Diecezjalnego Ośrodka Duszpasterstwa Akademickiego „Martyria” w Bydgoszczy, które było organizatorem rekolekcji, przypomniał, że Wielki Post jest nie bez powodu określany przez Kościół „mocnym okresem”. - Dobre przeżywanie Wielkiego Postu nie jest wcale takie proste, ponieważ funkcjonując - jak to student - w ciągłym biegu, trzeba włożyć naprawdę sporo wysiłku, żeby wyciszyć się i pozwolić Bogu do siebie mówić - powiedział.

Rekolekcje, które odbywają się kaplicy bydgoskiej Bazyliki Królowej Męczenników potrwają do 24 lutego.

Komentarze (0)

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook