Bydgoszcz: europejskie spotkanie seminarzystów Zgromadzenia Ducha Świętego

jm, Bydgoszcz, 2016-03-22

W Bydgoszczy rozpoczyna się europejskie spotkanie seminarzystów Zgromadzenia Ducha Świętego. Na co dzień przebywają oni na stażach w Irlandii, Francji, Portugalii, Polsce i Wielkiej Brytanii.

Ponad dwudziestu kandydatów do kapłaństwa lub posługi brata zakonnego pochodzi z takich krajów, jak: Angola, Etiopia, Francja, Ghana, Gwinea Bissau, Kamerun, Nigeria, Polska, Portugalia, Republika Środkowoafrykańska, Republika Zielonego Przylądka.

Zasadniczym celem tego typu wydarzeń jest wzajemna integracja przyszłych misjonarzy. Chodziło również o dzielenie się charyzmatem i poznanie Kościoła katolickiego w Polsce. - Zanim kandydaci do kapłaństwa lub do posługi brata zakonnego złożą śluby wieczyste, muszą przejść kilka etapów formacji. I raz na trzy lata profesi, czyli ci, którzy złożyli śluby czasowe, spotykają się w jednym z krajów europejskich - powiedział o. dr Marek Walkusz CSSp.

Rektor Wyższego Seminarium Duchownego Zgromadzenia Ducha Świętego w Bydgoszczy wskazał m.in. na malejącą liczbę powołań misyjnych na Starym Kontynencie. - Stąd większość gości, którzy przybyli do Polski, stanowią mieszkańcy Afryki i Azji. Odbywają oni w Europie studia, a zarazem swój staż misyjny. Tak samo i nasi polscy klerycy wyjeżdżają na inne kontynenty. To poznawanie specyfiki charyzmatu naszej wspólnoty w różnych warunkach cywilizacyjnych i kulturowych, co w przyszłości może zaowocować dobrą pracą misyjną - dodał.

Seminarzyści będą uczestniczyć m.in. w spotkaniu z rektorem seminarium diecezjalnego ks. dr. Marcinem Puziakiem, a także w Mszy Krzyżma Świętego w katedrze pod przewodnictwem biskupa ordynariusza Jana Tyrawy oraz w obchodach Triduum Paschalnego z udziałem wiernych.

Tewdros Awala Meles pochodzi z Etiopii, państwa położonego we wschodniej Afryce, gdzie katolicy stanowią zaledwie 0,7 procenta. - Obecnie przebywam na stażu w Irlandii. Jestem bardzo podekscytowany tym, że mogłem przyjechać do katolickiego kraju, z którego pochodził św. Jan Paweł II. Dlaczego wybrałem to zgromadzenie? Ponieważ jego charyzmat jest szczególny. Podążamy głównie za ludźmi cierpiącymi, biednymi, których w Etiopii można spotkać dosłownie wszędzie - powiedział.

Quan Quy Nguyen reprezentował Wietnam. Jest to państwo leżące na Półwyspie Indochińskim w Azji o ustroju socjalistycznym. Chrześcijanie stanowią zaledwie osiem procent. - Duchacze przybyli do Wietnamu zaledwie osiem lat temu, a ja spotkałem jednego z ojców, który zachwycił mnie misyjną posługą. Chodziło głównie o pomoc ubogim. To mnie zachęciło do tego, aby w tym charyzmacie żyć i się rozwijać. Jednak, co ciekawe, w Wietnamie mamy wiele powołań misyjnych: dwudziestu czterech młodych duchaczy odbywających formację w kraju, sześciu kleryków na stażu misyjnym i czterech studiujących ostatnie lata teologii na Filipinach - dodał.

„Jedno serce i jedna dusza” - to życiowa dewiza sługi Bożego o. Klaudiusza Poullarta des Places, założyciela Zgromadzenia Ducha Świętego. Przeżył on w kapłaństwie zaledwie 21 miesięcy. To wystarczyło, aby zaszczepić misyjnego ducha dziełu, które po 300 latach liczy około 3000 współbraci.

Komentarze (0)

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook