Parlamentarzyści z pielgrzymką na Jasnej Górze

it, Czestochowa, 2016-02-02

Do wierności zasadom prawa naturalnego i walki z relatywizmem kulturowym wezwał na Jasnej Górze parlamentarzystów abp Wacław Depo. Metropolita częstochowski przewodniczył Mszy św. w Kaplicy Matki Bożej w ramach 27. pielgrzymki posłów i senatorów Rzeczypospolitej Polskiej.

- Prawidłowo ukształtowane sumienie chrześcijańskie nie pozwala nikomu popierać w głosowaniu takiego programu politycznego czy też pojedynczej ustawy, w których podstawowe treści wiary i moralności chrześcijańskiej byłyby obalone przez sformułowania alternatywne czy przeciwne tymże treściom – zauważył w kazaniu abp Depo.

Za Janem Pawłem II podkreślił, że „dostrzegamy dziś relatywizm kulturowy, którego oczywistym przejawem jest teoretyczne ujecie i obrona etycznego pluralizmu”. Jak stwierdził kaznodzieja „sankcjonuje on obalenie i rozkład rozumu oraz zasad naturalnego prawa wypisanego w sercu i naturze ludzkiej, wskazującego na Boga”. - W wyniku tej tendencji niestety głosi się publicznie, że taki pluralizm etyczny jest warunkiem demokracji – podkreślił metropolita częstochowski.

Dodał, że „jednocześnie w imię fałszywie pojmowanej tolerancji żąda się od znacznej części obywateli, także katolików, aby zrezygnowali z wnoszenia do życia społeczno - politycznego swoich krajów, tego co jest zgodne z koncepcją ludzkiej osoby i z oceną wspólnego dobra”.

Abp Depo przypomniał, że w państwie prawa winna być gwarantowana ochrona i rozwój życia rodziny opartej na monogamicznym małżeństwie między mężczyzną a niewiastą. - Bardzo ważnym zagadnieniem jest sprawa zapewnienia wolności w wychowywaniu własnych dzieci i ochrony nieletnich przed współczesnymi formami niewolnictwa – mówił kaznodzieja.

Słowami św. Jana Pawła II abp Depo modlił się, by „Maryja powiedziała swemu Synowi o naszym trudnym polskim dziś”.

Jak podkreślają parlamentarzyści, pielgrzymka na Jasną Górę to bardzo ważne wydarzenie nie tylko w życiu indywidualnym, ale i społecznym.

Senator Ryszard Majer stwierdził, że wspólna modlitwa parlamentarzystów to publiczne pokazanie, że „jesteśmy w Kościele i że Kościół katolicki w Polsce ma swoje miejsce w przestrzeni publicznej”. - Kościoła nie można spychać, nie można go ograniczać, Kościołowi wolno się wypowiadać. Kościół reprezentuje katolików i my również manifestujemy swoje przywiązanie do Kościoła i do wiary w tym miejscu – powiedział senator.

- Oprócz świadectwa wiary ta pielgrzymka jest także czymś niepowtarzalnym w skali Polski a nawet świata - dodał poseł Szymon Giżyński. - To spotkanie, które prawdopodobnie nie może się odbyć w żadnym innym zakątku Polski, tym bardziej świata. To spotkanie wiary i patriotyzmu, katolicyzmu i polskiej tożsamości narodowej, takim jedynym miejscem dla Polaka najbardziej wyjątkowym i najświętszym jest Jasna Góra – powiedział poseł RP.

Senator Dorota Czudowska podkreśla z kolei, że Jasna Góra uczy nade perspektywicznego myślenia. -W polityce trzeba się stawiać najpierw na stanowisku tego, który musi najpierw wykarczować pole, potem je zaorać, potem zasiać i cieszyć się z tego, że ktoś będzie zbierał z tego owoce, niekoniecznie my. Perspektywiczne myślenie. Częstochowa nas tego uczy, trwa wiecznie. Przemijają parlamenty, prezydenci, dzisiaj się jest posłem jutro nie, a Jasna Góra trwa i Matka Boża na nas tu czeka – zauważyła pani senator.

Poseł Tomasz Jaskóła z Częstochowy podkreślił, że warto korzystać z przykładu wielkich poprzedników, którzy swoją posługę na rzecz narodu i ojczyzny powierzali Jasnogórskiej Pani. – To nas nobilituje, że my tutaj przyjeżdżamy a nie odwrotnie. Jesteśmy tutaj takimi samymi pielgrzymami jak inni. Szkoda, że przybywa tutaj tylko ok. 60-80 parlamentarzystów. Każdy powinien pokłonić się Matce Bożej Częstochowskiej – zauważył poseł RP.

Na program pielgrzymki parlamentarzystów obok Mszy św. złożyła się także konferencja, którą w kaplicy różańcowej wygłosił ks. dr Piotr Burgoński, krajowy duszpasterz parlamentarzystów.

Tegoroczną pielgrzymkę poprzedziły dwudniowe rekolekcje, z udziałem kilkunastu posłów, zorganizowane przez sejmową wspólnotę dla intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa. Wspólnota działa przy polskim Sejmie już od ponad 10 lat organizując przede wszystkim adorację Najświętszego Sakramentu.

Poseł Ewa Malik wyjaśniła, że nie chodzi o samą intronizację Chrystusa na króla, „bo On jest już królem i nie musimy nakładać mu na nowo publicznie korony”. - Chodzi o to, by każdy człowiek, każdy Polak, poczynając od głowy państwa, rządu, zadbał o to, by wierność Chrystusowi była także wewnętrznym osobistym zadaniem a także zadaniem, które przełoży się na wszystkie sprawy Polski – powiedziała.

Parlamentarzyści uczestniczyli w konferencjach i spotkali się z bp Andrzejem Czają z Opola, który jest przewodniczącym Zespołu Episkopatu Polski ds. Ruchów Intronizacyjnych.

Komentarze (0)

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook