Obchody Dnia Judaizmu w Kaliszu

ek, Kalisz, 2012-01-18

Modły za starszych braci w wierze, pieśni w języku hebrajskim i uroczysta liturgia towarzyszyła Dniowi Judaizmu obchodzonemu już po raz piętnasty, we wtorek wieczorem, w katedrze św. Mikołaja w Kaliszu.

Uroczystą Mszę św. odprawili biskupi kaliscy: ordynariusz diecezji Stanisław Napierała i bp senior Teofil Wilski. Modlili się z nimi księża, klerycy Wyższego Seminarium Duchownego w Kaliszu i ich profesorowie, siostry zakonne i mieszkańcy Kalisza.

W homilii ks. prał. Andrzej Latoń, dyrektor Centrum Józefologicznego w Kaliszu, skupił się na wydarzeniu ze Starego Testamentu, którym była przemiana Jakuba. Kaznodzieja odniósł słowa ze Starego Testamentu „Odtąd nie będziesz się zwał Jakub, lecz Izrael” do współczesnego człowieka. - Bóg walczy z nami, walczy z naszą pychą dla naszego dobra. Bóg wie dobrze, co nas spotyka w naszej historii, zna nasze choroby, cierpienia, lęki i ma nadzieję, że wreszcie oprzemy się tylko na Nim. Być Izraelem to znaczy doświadczyć własnej słabości i nauczyć się opierać na Bogu – mówił ks. prał. Latoń.

Ubolewał, że w dzisiejszych czasach człowiek nie słucha Boga. – My dzisiaj mamy wielu bożków, którzy są na pierwszym miejscu: pieniądz, prestiż, zdrowie, seks, a Jego słowo to tylko jakiś dodatek do egzystencji – stwierdził kaznodzieja.

Zachęcał do modlitwy i przemiany. – Musimy dzisiaj uchwycić się mocno Boga i wołać do Niego: nie puszczę Cię, póki mnie nie zmienisz, póki nie stanę się prawdziwym Izraelem. Bóg prowadzi historię, jest cierpliwy, wybierze najlepszy czas, w którym nas pokona i wtedy zwyciężymy wszyscy – powiedział ks. Latoń.

W swoim słowie bp Stanisław Napierała wskazał, że Dzień Judaizmu przybrał potrójny wymiar: ekumeniczny, misyjny i egzystencjalny. Tłumaczył, że wymiar ekumeniczny wskazuje na związek między judaizmem a chrześcijaństwem ze względu na nierozdzielność Starego i Nowego Przymierza. Zauważył, że wymiar misyjny jest odpowiedzią na współczesny ateizm. – Dziś, kiedy ateizm przybiera najrozmaitsze maski, niszczy moralność, jak robak podgryza w społeczeństwie ducha, to judaizm i chrześcijaństwo winny wspólnie jednym głosem wołać: jest Bóg – powiedział biskup kaliski. Dodał, że wymiar egzystencjalny jest zawarty w tegorocznym haśle Dnia Judaizmu - „Odtąd nie będziesz się zwał Jakub, lecz Izrael” i stwierdził, że zmiana imienia jest symbolem przemiany egzystencjalnej.

Wskazał też na rozpoczynający się Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan i prosił o modlitwę w tej intencji. Przywołał parafię w Kotłowie, gdzie ponad 40 lat temu nastąpił rozłam i część wiernych przeszła do Kościoła polskokatolickiego. - Nasze myśli kierują się w to miejsce Ciała Jezusa Chrystusa, które w części naszej diecezji krwawi – to Kotłów. W naszych modlitwach pamiętajmy o tej parafii i módlmy się o jedność – powiedział ordynariusz diecezji kaliskiej.

Nabożeństwo uświetniła swoim śpiewem schola seminaryjna i neokatechumenat. Obecni na modlitwie mogli wysłuchać psalmu w języku hebrajskim w wykonaniu Krystyny Proroczenko.

Komentarze (0)

Reklama

Powrót na górę strony