Podhale: Orszaki Trzech Króli z góralskimi akcentami i żywą szopką

jg, Zakopane, 2016-01-06

Przez znany deptak - Krupówki, w Zakopanem, przeszedł dzisiaj Orszak Trzech Króli. Tradycyjnie już, w role Melchiora, Kacpra i Baltazara wcielili się aktorzy Teatru Witkacego. W Rabce w Orszaku uczestniczył znany aktor z serialu "Na dobre i na złe" Marcin Zacharzewski, tam też zorganizowano wielkie kolędowanie przy "żywej szopce". Górale przeszli w orszakach także w Poroninie, Ludźmierzu i Chochołowie.

W Rabce Orszak Trzech Króli przeszedł z kościoła św. Teresy powyżej Parku Zdrojowego do amfiteatru. Orszak prowadzili trzej królowie, którzy jechali na koniach. Przygrywała go kapela góralska i orkiestra dęta, a w powietrzu powiewały flagi ŚDM 2016 i flagi z wizerunkiem Trzech Króli.

Na zakończenie w rabczańskim amfiteatrze odbyło się wspólne kolędowanie i jasełka z „żywą szopką” ze Stowarzyszeniem Miłośników Kultury Ludowej i Zespołem Regionalnym „Majeranki”. Na scenie zagościły także zwierzęta, wśród nich owce, zające, kozy, a nawet wielka krowa.

W orszaku i w kolędowaniu wzięły setki osób. Byli duchowni z Rabki, siostry zakonne, władze miasta na czele z wiceburmistrzem Robertem Wójciakiem. Przybyła też delegacja uczniów, wychowawców i sióstr zakonnych ze Szkoły dla Dzieci Niewidomych w Rabce. Był też aktor Marcin Zacharzewski z rodziną. Aktor m.in. gra postać doktora Jakubka w serialu "Na dobre i na złe".

Także na koniach jechali Trzej Królowie w czasie Orszaku Trzech Królów w Poroninie koło Zakopanego. Po Mszy świętej przedpołudniowej dzieci, młodzież i dorośli założyli korony i dołączyli do barwnego orszaku. Śpiewając kolędy, wszyscy poszli za Mędrcami do stajenki na terenie Gminnego Ośrodka Kultury.

Orszak Trzech Króli w Ludźmierzu poprzedziła Msza św. w ludźmierskim sanktuarium, której przewodniczył ks. Jerzy Filek, nowy proboszcz tej podhalańskiej wspólnoty. - Idziemy z odwagą i determinacją, tak samą jak Trzej Królowie, którzy ku przestrodze dla Heroda nie bali się pokłonić Bożej Dziecinie. Oni uczą nas także jak odczytywać Boże Znaki, które ciągle Najwyższy Pan nam pokazuje. Idźmy z nim wbrew trendom współczesnego świata - mówił ks. Bronisław Walczak w czasie kazania w ludźmierskiej bazylice.

Po Mszy św. z bazyliki wyruszył Orszak Trzech Króli: Kacper, Melchior i Baltazar, otoczeni królami, dworzanami, aniołkami i pastuszkami, w towarzystwie kapeli „Podhalanie” i Orkiestry OSP, poprowadzili wszystkich do stajenki usytuowanej w Domu Związku Podhalan.

W strojach w kolorze zielonym szli uczniowie z SP w Ludźmierzu, w kolorze czerwonym w orszaku wędrowali uczniowie z SP w Krauszowie, a niebieski kolor należał do przedszkolaków, którzy byli aniołkami i pastuszkami. Zwieńczeniem orszaku były jasełka w wykonaniu dzieci ze SP w Ludźmierzu.

W Zakopanem Orszak Trzech Króli przeszedł jak zawsze przez znany deptak - Krupówki. Tym razem przyjęto krótszy odcinek i wędrowano do kościółka przy cmentarzu na Pęksowym Brzyzku. Na czele korowodu szli kolędnicy z gwiazdą, szopką i Turoniem, a za nimi Trzej Królowie. Tradycyjnie w role Melchiora, Kacpra i Baltazara wcieli się aktorzy Teatru Witkacego. Przygrywała kapela góralska, a śpiewały dziecięce zespoły. Wśród muzykantów był znany i ceniony artysta Krzysztof Trebunia - Tutka.

W kolorowym korowodzie można było zobaczyć gości zza wschodniej granicy, którzy przyjechali pod Giewont świętować Boże Narodzenie.

Orszak Trzech Króli miał miejsce także w Chochołowie koło Czarnego Dunajca.

Komentarze (0)

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook