Współtwórca Przystanku Jezus: przyjaźń z Jezusem uczy miłosierdzia

luk, Kraków, 2016-01-15

Ks. Artur Godnarski, współtwórca Przystanku Jezus oraz sekretarz Zespołu KEP ds. Nowej Ewangelizacji był w czwartkowy wieczór prelegentem kolejnego comiesięcznego spotkania w Bazylice Mariackiej w Krakowie pt. „Mercy. Miasto się budzi!”, przygotowującego do ŚDM 2016. „Żyj w przyjaźni z Jezusem blisko – On uczyni Cię człowiekiem miłosierdzia. On uczyni Cię misjonarzem miłosierdzia, bez dziwactw i niepotrzebnych rzeczy” – mówił do zebranych w trakcie prelekcji „Miłosierdzie: Szukać i ocalić”.

Ks. Godnarski wskazał, że bardzo mocne są dla niego słowa Jezusa o tym, że nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś oddaje życie za przyjaciół. „On powiedział ‘Czyńcie to na mają pamiątkę’. To nie znaczy tylko, że ‘łamcie chleb’. To nie znaczy tylko, że ‘pijcie Moją krew’. Ale uczyńcie to, co ja uczyniłem – oddajcie życie. Nie ma większej miłości” – tłumaczył.

Duchowny pytał zebranych czy mają poczucie, że potrafią kochać. Przypomniał przy tym słowa św. Bazylego, że miłość to zarzewie i zdolność, która jest w każdym człowieku. „Nawet gdy mówimy, że nie umiemy kochać – co może być prawdą – to trzeba sobie zdać sprawę, że to Bóg podarował nam miłość. I każdy ma na dnie swojego serca choć mały promyczek, który można rozdmuchać w wielki ogień!” – nauczał.

Odwołując się to odczytanej Ewangelii o trędowatym wskazał, że każdy może odnaleźć się w jego postaci. Kapłan przyznał, że nie wie jak stać się człowiekiem miłosierdzia. „Natomiast wiem jedno – jeśli dasz się dotknąć Jezusowi, to zaczyna się dziać w Twoim życiu coś wyjątkowego. I to jest chyba coś bardzo poprawnego, że się nie wie jak staje się człowiekiem miłosierdzia – po prostu podążasz za Jezusem, idziesz za Nim” – mówił.

Wskazał, że dużą rolę odgrywa na tej drodze Duch Święty. „Tam gdzie jesteś On daje Ci tę zdolność miłości i wrażliwości. Odzyskiwania czegoś, co straciliśmy. W tym jesteśmy podobni do Boga – mamy zdolność kochania. Bóg jest miłością i ta miłość kształtowana przez Ducha Świętego przeradza się w miłosierdzie” – powiedział.

Ks. Godnarski wspomniał początek Przystanku Jezus oraz kilka historii, które pokazywały mu czym jest łaska Boża. Przywołał przykład bezdomnego 21-latka Łukasza, któremu wspólnota kapłana pomogła, przygarnęła, a ksiądz traktował go jak syna. Łukasz nie potrafił porzucić jednak starych nawyków, w tym nadużywania alkoholu, więc poproszono go o odejście.

„Musieliśmy to zrobić, by znalazł się w takiej sytuacji, że kiedy zawoła o pomoc, to my mu pomożemy. Ale tylko wtedy, kiedy całkowicie się podda. On w końcu zawołał, bo zrozumiał, że nie musi zawsze być silny, że czasem trzeba doświadczyć słabości i pomocy innych. Teraz ma dziewczynę, planują ślub” – dokończył opowiadaną historię chłopaka.

Prelegent wskazał, że to właśnie takie trudne relacje są szkołą miłosierdzia. „W pewnym momencie Bóg tak kruszy Twoje serce, że potrafisz prosić dla innych, nie licząc na nic dla siebie. Nie jest ważne to, co masz. I Bóg daje tę łaskę” – stwierdził.

Kapłan zachęcił zebranych do naśladowania Jezusa w okazywaniu miłości bliźnim. „Miłosierdzie to coś, w czym Bóg najpełniej się objawia – to natura Boga. Wierzę, że to jest wezwanie dla nas, byśmy stali się podobni do niego. Wiem, że kiedy się jest przy Jezusie, On tego uczy. To jest kwestia wrażliwości i zgody na tę naukę” – zakończył ks. Godnarski.

Komentarze (0)

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook