Kraków: konferencja naukowa w 5. rocznicę śmierci abp. Józefa Życińskiego

pra, Kraków, 2016-02-11

„Media-kultura-dialog” – pod takim hasłem odbywa się dziś w auli Collegium Novum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie konferencja naukowa w 5. rocznicę śmierci abp. Józefa Życińskiego. Wśród prelegentów znaleźli się m.in. ks. prof. Michał Heller, prof. Andrzej Zoll i o. prof. Jan Andrzej Kłoczowski OP.

Pierwszy referat „Józefa Życińskiego platońskie widzenie świata” wygłosił ks. prof. Michał Heller. W rozmowie z KAI zwrócił uwagę, że w krajobrazie religijnym, filozoficznym i naukowym bardzo brakuje abp. Życińskiego. „Wspomnień o nim jest bardzo dużo. Zwykle się materializują, gdy sięgam po którąś z jego książek. Zwykle w pobliżu biurka mam ich kilka” – powiedział ks. prof. Heller.

Jego zdaniem to dobrze, że na temat abp. Życińskiego powstają publikacje, odbywają się konferencje, ale najważniejsze byłoby kontynuowanie jego myśli. „Żeby znaleźli się ludzie jakoś zapłodnieni przez jego pisma, jego wykłady rozwijali to nadal, bo dzieło Józka Życińskiego jest na pewno niedokończone” – powiedział ks. prof. Heller.

Laureat Nagrody Templetona przyznał, że po śmierci abp. Życińskiego najbardziej brakuje mu przyjaciela. Obaj duchowni zwykli pracować razem, spędzali wspólnie wiele czasu – na ile obowiązki obu na to pozwalały.

„Najmilej wspominam wczesny okres naszej pracy, gdy mieliśmy na tyle czasu, że mogliśmy pisać razem, a zanim przystąpiło się do pisania, to mogliśmy dyskutować” – powiedział ks. prof. Heller i zauważył, że śmierć abp. Życińskiego to równocześnie zachęta, żeby ten brak wypełniać. „On odszedł, ja zostałem. Myślę, że po coś zostałem” – stwierdził.

Twórca krakowskiego Centrum Kopernika zwrócił też uwagę, że brak abp. Życińskiego widoczny jest także w krajobrazie Polski – „to był głos odpowiedzialny, głos słyszalny przez wielu i docierał tam, gdzie głosy wielu innych ludzi nie mają szans dotrzeć” – stwierdził ks. prof. Heller.

„O prawnej potrzebie ochrony czci w świetle wypowiedzi abp. Życińskiego” mówił prof. Andrzej Zoll z katedry Prawa Karnego UJ. „W sposób w pełni uzasadniony ksiądz Arcybiskup wskazuje na zagrożenia wynikające z pomieszania ideologii totalitarnej z narodowym katolicyzmem. Wielokrotnie w swoich pismach tłumaczy, że katolicyzm nie może być narodowy, jest bowiem ze swej istoty powszechny, nie odróżnia Polaka, Żyda, Araba czy Afrykanina” – mówił prof. Zoll.

Przywołując abp. Życińskiego zauważył, że takie myślenie jest ciągle obecne w środowiskach narodowo-radykalnych i to w nich najbardziej obecna jest mowa nienawiści, która nie wynika z zachowania czy wyrażanych poglądów a ataki powodowane są często kwestiami praktycznie zupełnie niezależnymi od konkretnej osoby, jak kolor skóry, etniczne czy narodowe pochodzenia lub wyznawana religia.

„Bardzo go brakuje, zwłaszcza w czasie, który obecnie mamy. Często wracam do niego myślami i do jego książek – to jest kopalnia; dobrze, żeby i nasi politycy też do tego zaglądali” – powiedział prof. Andrzej Zoll w rozmowie z KAI.

Jak dodał, dziś brakuje „głosu rozsądku i głosu prawdziwej etyczności”, których reprezentantem był abp Życiński. Prof. Zoll swój referat poświęcił mowie nienawiści, z którą walczył abp Życiński. Ta walka – zdaniem prof. Zolla – nie została wygrana, ale do tej sprawy należy wrócić. „Nie może tak dłużej być, żebyśmy się tak błotem obrzucali. To jest coś strasznego. Myślę, że ksiądz arcybiskup bardzo boleje nad tym podziałem, w jakim żyjemy” – mówił KAI prof. Zoll.

O. prof. Jan Andrzej Kłoczowski OP starał się odpowiedzieć na pytanie „Czy filozof może być biskupem?”. Na początku dominikanin stwierdził, że bywali w historii filozofowie, którzy zostawali biskupami. „Życiński uprawiał filozofię związaną ściśle z refleksją nad naukami przyrodniczymi. Ale w typie jego filozofowania – zarówno wtedy, jak pisał, jak i wtedy, gdy wykładał – można dostrzec towarzyszący jego pracy umysłowej rys sokratejski, czyli żywa relacja ze słuchaczem, przemawianie do konkretnych ludzi a nie do ludzkości i świadectwo życia” – mówił o. Kłoczowski.

Dominikanin podkreślił, że biskup jest człowiekiem wiary – jest przekonany, że Bóg się objawił; jest człowiekiem mocnych przekonań. Wiarą przyjmuje to, co jest argumentem objawienia, więc wiara jest sankcją pewniejszą od najpewniejszych naukowych konkluzji w budowaniu jego postawy. „Jestem przekonany, że abp. Józef Życiński zachował w pełnieniu swojego urzędu biskupiego styl swojego filozofowania z rysem sokratejskim” – mówił o. Kłoczowski, który na koniec swojego wystąpienia postawił tezę: „Arcybiskup był filozofem”.

Ogólnopolska sesja naukowa pod hasłem „ Media-kultura-dialog” w 5. rocznicę śmierci abp. Józefa Życińskiego odbywa się z inicjatywy Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II we współpracy z Uniwersytetem Jagiellońskim, Akademią Ignatianum, Naczelną Adwokaturą w Warszawie i Okręgową Adwokaturą w Krakowie.

Po zakończeniu obrad Naczelna Rada Adwokacka i Okręgowa Rada Adwokacka w Krakowie zapraszają na uroczysty koncert pamięci abp. Józefa Życińskiego - Metropolity Lubelskiego, który odbędzie się w Auli Collegium Maius Uniwersytetu Jagiellońskiego o godz. 18.30.

Komentarze (0)

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook