Zakopane: promocja książki góralskiego kapłana, który gazduje we Włoszech

jg, Zakopane, 2016-02-12

"Dom na skale" - to najnowsza książka ks. dr. Władysława Zarębczana, który od 30 lat pracuje we Włoszech. Jest współautorem watykańskich Rekolekcji Podhalańskich dla górali z całego świata. Kapłan pracuje także w watykańskiej Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów. Promocja książki odbyła się 11 lutego w Zakopanem.

"Dom na skale" to już trzecia książka ks. Władysława Zarębczana pisana "ku pokrzepieniu serc". Wcześniej autor swoim publikacjom nadał tytuły "W górę serca" oraz "Jest nadzieja".

Co można znaleźć w najnowszej książce? - Każdy swojej biedy ma dość, wszystkie nasze krzyże czy kompleksy potrafimy doskonale maskować. Ta książka chyba jest o tym, że nie trzeba tego robić. Musimy je dźwigać i iść dalej. Iść dalej z nadzieją, którą daje nam Chrystus - mówi ks. Władysław Zarębczan.

Spotkanie promocyjne odbyło się w Zakopanem w Karczmie przy Młynie niedaleko "Księżówki".
Uczestniczył w niej m.in. dawny podhalański poseł Andrzej Gut Mostowy czy ks. Mariusz Dziuba, proboszcz parafii św. Krzyża w Zakopanem.

Na ponad 170 stronach ks. Władysław Zarębczan zebrał wiele ciekawych tekstów, m.in. artykuły prasowe pisane z okazji Bożego Narodzenia i Wielkanocy dla "Tygodnika Podhalańskiego". Autor przypomina także sylwetkę bardzo cenionego artysty Władysława Trebuni Tutki. To już trzecia publikacja ks. Zarębczana, która składa się na cykl "Ku pokrzepieniu serc". Przedmowę do "Domu na skale" napisał abp Protase Rugambwa, drugi sekretarz Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów.

Publikacje są zilustrowane małymi dziećmi, niektóre są w strojach góralskich. Czytelnicy na spotkaniu promocyjnym dopytywali autora skąd taki pomysł. - Klucz jest bardzo prosty. Kiedy nam smutno, coś się nie idzie, nie wiedzie się nam w danym momencie, a popatrzymy na uśmiechnięte i szczęśliwe twarze dzieci, zaraz wszystko przechodzi - mówił z radością ks. Zarębczan.

Ks. Władysław Zarębczan kapłanem jest od 34 lat. Pochodzi z podhalańskiej miejscowości Gronków. Od ponad 30 lat mieszka we Włoszech. Oprócz pracy w watykańskiej kongregacji pełni posługę proboszcza w Borgo Pineto koło Rzymu, wykłada też filozofię religii w Instytucie Kultury w diecezji Civita Castellana, podlegającemu Uniwersytetowi Laterańskiemu w Rzymie.

Spotkanie promocyjne, które prowadził zakopiański dziennikarz Wojciech Mróz było także okazją do rozmowy na temat rzymskiego gazdowania na parafii przez podhalańskiego kościoła. - Może to zabrzmi bardzo źle, ale z praktyką religijną Włochów jest tragicznie. Za chwilę trzeba ich będzie uczyć chrześcijańskiego ABC - przyznaje ks. Władysław. Przywołał przykład, kiedy jeden z parafian stanął na Mszy w drzwiach kościołach i palił papierosa. Kiedy duchowny zwrócił mu uwagę, parafianin był oburzony. Stwierdził, że nic takiego złego nie robił.

Ks. Władysław Zarębczan jest współautorem organizowanych od 18 lat Rekolekcji Podhalańskich w Rzymie, na które zjeżdżają się górale z całego świata. W tym roku duchowny zaprasza wszystkich na 19. edycję. - To była nasza wspólna inicjatywa z ks. prałatem Tadeuszem Juchasem, który przyszedł do mnie po papieskiej Mszy św. pod Wielką Krokwią w 1997 r. i razem zastanawialiśmy się, co tak naprawdę chce od nas Jan Paweł II, wypowiadając słowa "Na was zawsze można liczyć" - wspomina ks. Władysław. Co roku wśród rekolekcjonistów są wykładowcy, zakonnicy, m.in. prof. Stanisław Grygiel czy o. Leon Knabit, benedyktyn z Tyńca.

Komentarze (0)

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook