Lublin: obchody Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”

lsz, Lublin, 2016-03-01

Tegoroczne obchody Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” w Lublinie miały bardzo szeroki wymiar: od złożenia zniczy i kwiatów w miejscach pamięci, przez występy patriotyczne, specjalny marsz, spotkania naukowe, a ich centralnym punktem była Eucharystia w kościele św. Rodziny w Lublinie.

W homilii ks. prał. Tadeusz Pajurek, proboszcz parafii św. Rodziny w Lublinie podkreślił, że ważny jest modlitwa i pamięć, o tych których swoje życie złożyli na ołtarzu Ojczyzny. - Gromadzimy się dzisiaj, aby modlić się w intencjach poległych i pomordowanych Bohaterów, Żołnierzy Niezłomnych. Modlimy się o spokój i zachowanie pamięci o Żołnierzach Wyklętych, których jedyną winą było to, że kochali Ojczyznę inną od tej, którą po II wojnie światowej tworzyli dla nas komuniści radzieccy i polscy – podkreślił ksiądz prałat.

Przypomniał zebranym, że ci Bohaterowie, Niezłomni Żołnierze Wyklęci, walczyli z komunistyczną władzą, która wprowadziła nieludzki i bezbożny system odpowiadający za wiele zbrodni i cierpienia, za walkę z Kościołem i duchem narodu. – Ofiary nie tylko zabijano, ale także zacierano ślad o miejscach ich pochówku – dodał. Wśród nich był gen. Fieldorf Nil, rtm. Witold Pilecki, mjr. Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka”, Józef Franczak „Lalek”, Danuta Siedzikówna „Inka”, Hieronim Dekutowski „Zapora” i wiele innych oficerów, podoficerów, szeregowych i cywilów. - Na szczęście nie pomogło zacieranie śladów przez ich oprawców – zapewniał kapłan.

Jego zdaniem, Niezłomni Żołnierze Wyklęci mają wiele do powiedzenia współczesnemu pokoleniu. – Oni zadają nam niełatwe pytanie: na jakich wartościach budujecie Ojczyznę i czy budujecie ją na tych wartościach za które my oddaliśmy życie? – zaznaczył ks. Pajurek.

Dodatkowo współczesny człowiek powinien zadawać sobie ciągle pytanie, czym dzisiaj jest dla nas patriotyzm, czym służba Ojczyźnie, czym piękne zawołanie „Bóg, Honor, Ojczyzna”. - Mamy wielkie szczęście, że dziś kiedy wracamy myślą modlitwą do tych bohaterów znamy odpowiedź na te pytania. Tymi odpowiedziami są biografie tych wybitnych Polaków, Żołnierzy Niezłomnych. Oni swoją postawą i swoim wyborem dali nam dzisiaj szansę, abyśmy mogli być Polakami – podkreślił ksiądz prałat.

Kaznodzieja zapytał, co oznacza kochać Polskę i być współcześnie patriotą? – Odpowiedź na te pytania nie jest łatwa. Może nawet trudniejsza dziś niż wtedy, gdy z narażeniem życia, kosztem krwi, trzeba było potwierdzić swoją polskość – powiedział kaznodzieja dodając, że utrudnia to współczesna globalizacja, ekonomia, zanikanie granic państw w Europie i migracje powodujące ogromne, swobodne przemieszczanie się ludzi i społeczeństw.

- Miłość do Ojczyzny to odpowiedzialność za jej obecny i przyszły kształt – przypominał ks. Pajurek za Kamilem Cyprianem Norwidem. – Ojczyzna to wielki zbiorowy obowiązek, zatem nie możemy czuć się zwolnieni z odpowiedzialności troski o dobro, siłę i sprawiedliwość w naszym ojczystym kraju – apelował do zebranych. Wolność musi być właściwie zagospodarowana i używana z roztropnością i myślą o dobru wspólnym.

W tym kontekście kaznodzieja przypomniał także rozumienie słowa „Ojczyzna”, które głosił w swoim nauczaniu św. Jan Paweł II. – Ojczyzna to duchowe dziedzictwo, jedyna i niepowtarzalna wspólnota wartości, pragnień, marzeń motywujących nas do wspólnego wysiłku na rzecz budowania dobra wspólnego – apelował ks. Pajurek, cytując wypowiedź Papieża-Polaka z pożegnania na krakowskim lotnisku w 1979 r.

Na zakończenie ks. prałat Pajurek zadał kolejne pytanie: czym dla mnie jest Ojczyzna? – Dla mnie Ojczyzna to przedłużenie domu, który daje normalność, pokój, odpoczynek, ciszę. To dom jasny, ufny, bez podstępu wypełniony serdecznością i modlitwą. Zatem Ojczyzna jest wielką wartością dla człowieka – mówił kaznodzieja dodając, że każda wielka wartość rodzi się w ofierze, w walce z antywartościami. Dlatego tak samo należy postrzegać wartość wolności i miłości człowieka do Ojczyzny.

- Pamiętajmy, że to najważniejsze, co dokonuje się w dziejach naszego narodu jest odbiciem wnętrza każdego z nas. To każdy z nas odpowiada za Ojczyznę – gorąco apelował ks. Pajurek, dalej cytując słowa Johna Kennedy'ego: „nie pytaj o to co Ojczyzna zrobiła dla Ciebie. Czyń rachunek sumienia z tego, co Ty zrobiłeś dla niej. Zastanawiaj się, co możesz zrobić dla innych”.

- Dlatego tych naszych Bohaterów, Niezłomnych Żołnierzy Wyklętych, nie wolno zmarnować, nie wolno zapomnieć, nie wolno milczeć. Trzeba wsłuchiwać się w ich głos i naśladować ich ofiarną religijno-patriotyczną postawę męczenników za wiarę i Ojczyznę – przypominał zebranym w kościele św. Rodziny w Lublinie proboszcz tej parafii. Tym bardziej takie „Dni Pamięci Narodowej” to nie tylko przypomnienie przeszłości, rozrzewnienie się nad męczeństwem Polaków, ale czerpanie siły do budowania przyszłości.

Na wspólnej modlitwie bardzo licznie byli obecni przedstawiciele władz państwowych, wojewódzkich i miejskich, wierni z Lublina i okolic, a także wiele pocztów sztandarowych.

Po Eucharystii w pobliskim budynku Akcji Katolickiej obok kościoła pw. Świętej Rodziny odbyła się sesja historyczna „Polskie Podziemie Niepodległościowe na Lubelszczyźnie 1944–1956”. – Tego rodzaju wydarzenia, jak to są niezwykle ważne i cenne, bo prawdę o historii naszej Ojczyzny, naszego narodu cały czas musimy odkrywać - powiedział na rozpoczęcie konferencji Przemysław Czarnek, wojewoda lubelski.

Wojewoda dodał, że położenie Polski powinno decydować o jej sile i charakterze. – Pomiędzy Rosją, a Niemcami nie ma miejsca na niewielki kraj i na słaby naród. Tutaj jest miejsce wyłącznie na wielki kraj i wielki naród. Jest to możliwe tylko dzięki tradycji niepodległościowej i niezłomności wielu pokoleń Polaków – podkreślił Czarnek.

W czasie sesji swoje referaty wygłosili referenci z lubelskiego IPN. Sławomir Poleszak miał prelekcję nt. „Podziemie niepodległościowe na Lubelszczyźnie 1944–1956”; Artur Piekarz „Jeden z wyklętych... Edward Taraszkiewicz (1921–1951)”, a Łukasz Pasztaleniec „Likwidacja Oddziału Adama Kusza”.

Po sesji naukowej odbyło się rozdanie nagród laureatom konkursu „Żołnierze Wyklęci – bohaterowie niezłomni”. W trakcie uroczystości, była też możliwość obejrzenia okolicznościowej wystawy „Milcząc, wołają” przygotowanej przez Piotra Życieńskiego z Biura Edukacji Publicznej IPN.

Uroczystą Eucharystię i sesję naukową zorganizowaną przez lubelski IPN poprzedziło złożenie kwiatów i zapalenie zniczy przy Mogile – Pomniku Zamordowanych na Zamku Lubelskim w latach 1944–1954 na cmentarzu przy ul. Unickiej, pod pomnikiem Żołnierzy Wyklętych przy parafii pw. Michała Archanioła ul. Fabryczna 19 w Lublinie, pod pomnikiem Narodowych Sił Zbrojnych przy Rondzie im. NSZ, pod pomnikiem Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” przy Rondzie im. Zrzeszenia WiN.

Ponadto przed samą Mszą świętą w kościele pw. Świętej Rodziny ze specjalnym patriotycznym koncertem wystąpił zespół wokalno – muzyczny „Gloria Victis”.

Organizatorem uroczystości patriotyczno-kościelnych, a więc złożenia kwiatów i zniczy, Mszy świętej i sesji historycznej był Wojewoda Lubelski, Marszałek Województwa Lubelskiego, Prezydent Miasta Lublin, Instytut Pamięci Narodowej i organizacje kombatanckie, a wśród nich Armia Krajowa, Wolność i niezawisłość, Bataliony chłopskie, Związek Kombatantów w kraju. Zaangażowana w przygotowania Dnia Pamięci Narodowej była też Fundacja Niepodległości i parafia św. Rodziny w Lublinie.

Dodatkowo w planie wieczornych obchodów Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” znalazł się organizowany przez Obóz Narodowo-Radykalny Brygadę Lubelską Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych na Placu Litewskim. Natomiast na Placu Zamkowym Fundacja im. Kazimierza Wielkiego przygotowała występy artystów prezentujących twórczość poświęconą Żołnierzom Wyklętym: Tadek, Dawid Hallmann, Pozytywka, Irydion oraz specjalne spotkania z weteranami.

Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” jest obchodzony w Polsce od 1 marca 2011 głównie z inicjatywy organizacji kombatanckich. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ustanowił je na mocy ustawy z dnia 3 lutego 2011 r.

Ten dzień jest swoistym hołdem żołnierzom antykomunistycznego i niepodległościowego podziemia. Komunistyczna propaganda nazywała ich „zaplutymi karłami reakcji”, „zdrajcami” i „bandytami”. Skazywano ich na śmierć, wieloletnie więzienie albo pobyt w obozie. Na cześć żołnierzy wyklętych w całym kraju organizowane są marsze i rekonstrukcje wydarzeń historycznych z tamtych czasów. Święto nie jest dniem wolnym od pracy.

Komentarze (0)

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook