Gostynin: oazowicze modlili się o beatyfikację Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego

eg, Płock, 2016-02-27

Mszę św. o beatyfikację Czcigodnego Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego, w przeddzień 29. rocznicy jego śmierci, odprawiono 26 lutego wieczorem w kościele parafii św. Marcina w Gostyninie w diecezji płockiej. Uczestniczyli w niej przedstawiciele wspólnot parafialnych Ruchu Światło-Życie i Domowego Kościoła wraz z moderatorem diecezjalnym ks. Krzysztofem Rucińskim.

Mszy św. w kościele parafii św. Marcina w Gostynie, w przeddzień 29. rocznicy śmierci Czcigodnego Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego, przewodniczył ks. Krzysztof Ruciński, moderator diecezjalny Ruchu Światło Życie. Wspólnie modlono się o beatyfikację założyciela ruchu oazowego.

Kazanie wygłosił ks. Marek Piątkiewicz, wikariusz parafii Miłosierdzia Bożego w Gostyninie, moderator parafialny oazy. Przypomniał w nim trudne koleje życia ks. Franciszka Blachnickiego.

„Jednak Bóg nieustannie wyprowadzał go ku życiu, ku ocaleniu. Ono wypłynęło z tego cierpienia. Trudne momenty naszego życia mogą przybliżyć nas do Boga. Trzeba je pamiętać, by z nich czerpać siłę - `Wspomnijcie cuda, które Pan Bóg zdziałał`”, zwracał się do oazowiczów.

Odwołując się do Ewangelii zaznaczał, że ks. Franciszek Blachnicki stał się dobrym zarządcą ”winnicy”, poprzez „posiadanie siebie w dawaniu siebie”. Wierni też są „w winnicy Boga”, gdzie przychodzi do nich Jezus: „Winnica to ogród, to raj, który powinniśmy wyhodować w tym życiu. Ale nawet to, do czego doszliśmy w życiu, nie jest ważniejsze od samego Boga. Nie ma raju bez wolności od Niego”, akcentował kaznodzieja.

Odwołał się także do słów papieża seniora Benedykta z Fryburga. W kontekście przypowieści o winnicy papież mówił, że „co pewien czas w historii uważni świadkowie czasów zwracali uwagę, że Kościołowi szkodzą nie jego przeciwnicy, ale `letni” chrześcijanie`”.

„Zarządcy winnicy to przecież my – chrześcijanie. Czyż nie jest tak, że nasza letniość może zaszkodzić całej winnicy? Dlatego tak bardzo potrzeba tej niezłomnej postawy, którą wskazał nam ks. Blachnicki `posiadania siebie w dawaniu siebie`. Jakimi zarządcami (rolnikami) jesteśmy? Jakie jest nasze dawanie siebie? Jaka jest nasza winnica, co zastanie Pan kiedy przybędzie?”, pytał duszpasterz.

W Mszy św. w intencji ks. Franciszka Blachnickiego uczestniczyli przedstawiciele wspólnot parafialnych Ruchu Światło-Życie i Domowego Kościoła, zwłaszcza z rejonu płocko-gostynińskiego. Na jej zakończenie wspólnie odmówiono modlitwę o beatyfikację. Natomiast po Mszy św. odbyła się agapa i część integracyjna.

„Ks. Franciszek Blachnicki jest dla nas wzorem człowieka, który miał wiarę konsekwentną. Był zjednoczony z Chrystusem i kochał Kościół, a swoje życie oddał za Kościół. Chociaż nie żyje już od 29 lat, to jednak jest obecny przez swoje kazania, pisma, wykłady, książki. Chcemy przybliżać jego postać i dzieło, aby jak najwięcej czerpać z myśli i idei pomysłodawcy i założyciela oazy”, podsumował spotkanie ks. Krzysztof Ruciński, moderator diecezjalny Ruchu Światło-Życie.

Organizatorem spotkania był ks. Kamil Kowalski wraz z parafialną wspólnotą oazaową parafii św. Marcina w Gostyninie.

Ks. Franciszek Blachnicki (ur. 24 marca 1921 w Rybniku, zm. 27 lutego 1987 w Carlsbergu, w Niemczech) był więźniem niemieckich obozów koncentracyjnych, prześladowała go też Służba Bezpieczeństwa PRL. Jest założycielem Ruchu Światło-Życie, patronem wspólnot życia konsekrowanego: Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła, Wspólnoty Chrystusa Sługi oraz Unii Kapłanów Chrystusa Sługi. Jest Czcigodnym Sługą Bożym Kościoła katolickiego.

Komentarze (0)

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook