„Kup pan szczotkę” – nowa akcja poznańskiej Fundacji „Redemptoris Missio”

bt, Poznań, 2014-08-14

„Kup pan szczotkę” to nowa akcja poznańskiej Fundacji Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio”. Polega ona na zbiórce szczoteczek i past do zębów, które wolontariusz fundacji, stomatolog Krzysztof Gniazdowski, zawiezie jesienią do Kamerunu. Udaje się on tam już po raz drugi, by przez 2 miesiące leczyć zęby najuboższym mieszkańcom tego kraju.

Krzysztof Gniazdowski wyjedzie do Kamerunu w ramach projektu „Dentysta w Afryce”, którego twórcą jest stomatolog Konrad Rylski. Projekt ten swoją opieką otoczyła Fundacja Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio”, a w jego ramach do misji w Abong-Mbang wyjeżdżają kolejni wolontariusze, by leczyć zęby miejscowej ludności. Poza pracą w gabinecie przy misji lekarze pracują również w ramach kliniki wyjazdowej udając się do miejsc, z których pacjentom szczególnie trudno dotrzeć.

Jak zauważa w rozmowie z KAI Justyna Janiec-Palczewska, wiceprezes Fundacji „Redemptoris Missio”, praca w tropiku jest niezwykle trudna, nie tylko z uwagi na panujące temperatury, ale również na konieczność zmagania się z ciągłym brakiem prądu i konserwacją sprzętu. − Stomatolodzy udający się do Kamerunu przestali już dokładnie liczyć swoich pacjentów, z których zresztą żaden nie był wcześniej u dentysty. Pozbawieni opieki stomatologicznej Kameruńczycy mają własne sposoby na radzenie sobie z bólem zębów – tłumaczy Janiec-Palczewska.

Jeśli kogoś stać, korzysta z usług „wyrywacza zębów”, czyli miejscowego szamana, który w niesterylnych warunkach po prostu usuwa bolący ząb. Natomiast Kameruńczyk mieszkający w lesie przyzwyczaja się do bólu i gnijącej kości. Lud Bantu na bolący ząb kładzie np. kawałek palącego się drewna, aby ten obumarł i się pokruszył. Przeważnie jednak zepsute zęby są rzeczywistością, z którą miejscowi szamani nie mogą sobie poradzić.

Również mycie zębów jest dla większości Kameruńczyków zupełną nowością. − W tamtejszych sklepach można wprawdzie spotkać szczoteczki, ale niewielu wie do czego one służą. Rozdawanie szczoteczek dzieciom ma wyrobić w nich nawyk codziennego mycia zębów. Jest nadzieja, że do tego zwyczaju przekonają się także ich rodzice – mówi Janiec-Palczewska dodając, że jeśli fundacja zbierze więcej szczoteczek niż zdoła zabrać ze sobą Gniazdowski, pozostałe zostaną wysłane pocztą.

− Dwa lata temu, podczas mojego pobytu w Kamerunie, odwiedzałem prowadzone przez misjonarzy szkoły z dużą, pokazową szczotką i dużą szczęką. Korzystając z nich uczyłem dzieci jak myć zęby. Prawdziwa radość wybuchała jednak, kiedy okazywało się, że dzieci dzięki podarowanym im szczoteczkom będą mogły szczotkować zęby naprawdę – opowiada Krzysztof Gniazdowski.

Szczoteczki i pasty do zębów można dostarczać do początku listopada do siedziby Fundacji „Redemptoris Missio” mieszczącej się w Poznaniu przy ul. Grunwaldzkiej 86. Fundacja zbiera również pieniądze na plomby i znieczulenia dla dorosłych pacjentów doktora Gniazdowskiego (numer konta na www.medicus.amp.edu.pl).

Fundacja Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio” powstała w Poznaniu w 1992 r. Powołano ją w celu stworzenia profesjonalnego zaplecza dla polskich misjonarzy prowadzących działalność medyczną wśród chorych w najuboższych krajach świata. Fundacja organizuje m.in. wysyłanie do pracy na misjach polskich lekarzy i pielęgniarek oraz wysyłkę leków, środków opatrunkowych i sprzętu medycznego. Prowadzi także wiele akcji np. „Puszka dla Maluszka”, „Ołówek dla Afryki” czy „Pomoc dla Afganistanu”.

Komentarze (0)

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook