Mielec: dzieci z całej diecezji tarnowskiej na podsumowaniu Kolędy Misyjnej

eb, Mielec, 2016-01-09

Dzieci z całej diecezji tarnowskiej w kolorowych strojach i z gwiazdami przyjechały dziś do Mielca, gdzie odbyło się podsumowanie Kolędy Misyjnej. Biskup tarnowski Andrzej Jeż podziękował najmłodszym, ich rodzicom i opiekunom za zaangażowanie i pomoc misjom.

Dzieci przyjechały do parafii pw. Ducha Świętego w Mielcu, by wspólnie się modlić i kolędować. Było spotkanie z misjonarzem, biskupem, a także film i konkursy. W konkursie na najładniejsze stroje wygrała grupa z parafii Ziempniów.

Do Mielca przyjechali przedstawiciele licznej grupy kolędników diecezji tarnowskiej, bo w parafiach kolędowały tysiące dzieci. Np. w Szczawnicy ponad pięćdziesięcioro dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 1 w dziewięciu grupach, wędrowało pod czujnym okiem dorosłych opiekunów ulicami miasta.

„Przypominaliśmy mieszkańcom, że wiele jest serc, które czekają na Ewangelię, że trzeba i warto naszych początkujących w wierze braci na kontynentach misyjnych wesprzeć modlitwą, ofiarą, a najlepiej posługą misyjną” - podkreślają dzieci i ich opiekunowie.

Biskup tarnowski Andrzej Jeż mówił w homilii, że to wielka radość i niecodzienny widok móc patrzeć na rzeszę – liczne różnobarwne „morze” kolędników misyjnych.

„Wasz entuzjazm, śpiew oraz reprezentowane dzieło są jednym z najpiękniejszych darów ofiarowanych Nowonarodzonemu Jezusowi” - powiedział.

Zdaniem biskupa, szczególną formą okazywania dobroci jest dzieło Kolędników Misyjnych. „Każdy, kto chce pomagać dzieciom z krajów misyjnych, może zostać kolędnikiem misyjnym. Nie trzeba wyjeżdżać do Afryki, Ameryki Południowej czy też Azji, aby zrobić coś dla misji, aby stać się misjonarzem” - dodał.

Dzieło Kolędników Misyjnych istnieje w Polsce od 1993 r. W poprzedniej kolędzie uczestniczyło około 21 tys. dzieci z diecezji tarnowskiej. Były one zorganizowane w 3600 grupach kolędniczych, które odwiedziły około 142 tys. rodzin.

Podobnie było również i w tym roku. Dokładne dane ciągle jeszcze spływają do Wydziału Misyjnego.

Fundusz zebrany w ubiegłym roku przez kolędników wyniósł 1 mln 540 tys. zł. Dzięki środkom realizowanych jest wiele projektów w krajach misyjnych. Obecnie pośród nich są dwa wiodące. To budowa i prowadzenie szkoły dla dzieci głuchoniemych w Kamerunie w Bertoua, który realizuje misjonarka Ewa Gawin. Drugi projekt to prowadzenie szpitala w Bagandou. Pozostałe projekty złożone są przez misjonarzy z Republiki Konga, Republiki Środkowoafrykańskiej, Boliwii, Brazylii, Jamajki i Kazachstanu. Dzięki kolędnikom i ludziom dobrej woli zostanie także wsparty projekt papieski, który dotyczy Madagaskaru.

Biskup tarnowski podziękował w Mielcu dzieciom, katechetom, opiekunom, księżom i siostrom zakonnym za zaangażowanie w dzieło Kolędników Misyjnych. Ordynariusz diecezji skierował także słowa podziękowań do rodzin i osób, które przyjęły misyjne grupy kolędnicze.

Bp Jeż zachęcał kolędników, aby aktywność na rzecz misji przedłużyli na cały rok, m.in. poprzez zaangażowanie w Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci.

„Duch misyjny i zaangażowanie misyjne wydobywa z nas bowiem to, co najlepsze, najszlachetniejsze i uczy nas bezinteresownej miłości bliźniego. „Pamiętajmy, że nasze powołanie misyjne nie może wyrażać się jedynie w jednorazowych akcjach, ale musi mieć wymiar obejmujący całe nasze życie” - dodał.

Kolęda Misyjna w diecezji tarnowskiej odbyła się pod hasłem „Cristo Causai Raicu”, czyli „Oddali życie dla Chrystusa”. To nawiązanie do męczeństwa misjonarzy franciszkanów - ojca Zbigniewa Strzałkowskiego i ojca Michała Tomaszka, beatyfikowanych 5 grudnia ub. roku w Peru. O. Strzałkowski pochodził z podtarnowskiej Zawady.

Komentarze (0)

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook