Tarnów: rekordowa zbiórka Kolędników Misyjnych

eb, mip, tarnów, 2016-03-01

Ponad 1,5 mln złotych zebrali Kolędnicy Misyjny, którzy na przełomie 2015 i 2016 roku odwiedzili tysiące mieszkańców diecezji tarnowskiej. To największa suma w historii przedsięwzięcia. Pieniądze zostaną przekazane na misje i pomogą m.in. w katechizacji, leczeniu i edukacji dzieci z Afryki, Azji i Ameryki Południowej.

„Dziękujemy przede wszystkim Panu Bogu. My tylko odpowiadamy na to co On nam proponuje przez swoich misjonarzy, którzy z bliska widzą biedę ludzką i zwracają się o pomoc. Dzieciom gratulujemy, że podejmują wysiłek kolędowania i chcą przekazywać zebrane ofiary dla potrzebujących rówieśników z dalekich krajów” - mówi ks. Krzysztof Czermak, dyrektor Wydziału Misyjnego Kurii Diecezjalnej w Tarnowie.

W kolędzie uczestniczyło ponad dwadzieścia jeden tysięcy dzieci, więcej niż w roku poprzednim. Dzieci i młodzież utworzyli ponad trzy tysiące sześćset grup. Kolędnicy odwiedzili ok. sto czterdzieści dwa tysiące domów i mieszkań, w których zebrano rekordową kwotę 1 mln 591 tys. 815 zł.

Podczas ostatniej Kolędy Misyjnej dzieci zebranymi ofiarami wsparły projekty związane z pracą księży, sióstr i świeckich wśród dzieci z Republiki Środkowoafrykańskiej, Kamerunu, Boliwii, Kazachstanu, Republiki Konga, Demokratycznej Republiki Konga, Jamajki, Burkina Faso, Brazylii oraz Madagaskaru w ramach funduszu Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci.

Dzięki ofiarom zebranym przez kolędników przed laty powstał szpital w Bagandou w Republice Środkowoafrykańskiej. Co roku dzieci z diecezji tarnowskiej pomagają w jego prowadzeniu. Dyrektor szpitala Izabela Cywa poprosiła teraz o pomoc m.in. w zakupie lekarstw i dożywianiu dzieci.

Także kolejny raz tarnowska misjonarka Ewa Gawin zwróciła się o pomoc w wyposażeniu szkoły dla dzieci głuchoniemych w Bertoua w Kamerunie. Ponadto misjonarze mają w planie wiercenie studni głębinowych, budowę sal katechetycznych oraz wyposażenie szkół i przedszkoli.

Co roku Kolęda Misyjna rozwija się. Pierwszy projekt diecezjalny zrealizowany dzięki kolędnikom rozpoczął się w 1999 roku. Zebrano wówczas 225 tys. zł. W Umburanas w Brazylii, pracujący tam wówczas tarnowski misjonarz ks. Piotr Galus, wybudował dom katechetyczny.

„Powstał tam dom dla biednych dzieci, który służy jako szkoła i centrum, gdzie odbywają się katechety. Szybko udało się go wybudować. Zorganizowaliśmy także przedszkole i stołówkę. Cieszę się, że placówka działa do dzisiaj” - mówi ks. Galus.

Dzięki tej edycji Kolędników Misyjnych dom katechetyczny w Umburanas będzie rozbudowany. Pracujący tam obecnie tarnowski misjonarz ks. Marek Pawełek poprosił o 30 tys. dolarów na kolejne prace.

„Nasz misjonarz planuje jeszcze lepiej pomagać wspólnocie, gdzie wiele rodzin cierpi z powodu braku podstawowych środków do życia. Obiekty wybudowane przez naszą diecezję stworzą okazję do rozwoju katechezy, rożnego typu duszpasterstwa i pracy socjalnej z dziećmi ulicy” - dodaje ks. Krzysztof Czermak.

„Cristo Causai Raicu” - takie było hasło kolędy w tym roku, co oznacza „Oddali życie dla Chrystusa”. Nawiązuje ono do męczeństwa polskich franciszkanów - ojca Zbigniewa Strzałkowskiego i o. Michała Tomaszka. Byli oni patronami Kolędy Misyjnej w diecezji tarnowskiej.

Kolędnicy misyjni to dzieci przynależące do Papieskiego Dzieła Misyjnego, poprzez które pomagają swoim rówieśnikom w krajach misyjnych i modlą się za nich. Odwiedzając rodziny w parafii, mówią o trudnej sytuacji rówieśników w krajach misyjnych, odgrywają przygotowane scenki i zbierają ofiary. Co roku zbiórki przeznaczane są na pomoc dzieciom w innych krajach misyjnych.

Zwyczaj kolędowania misyjnego narodził się w krajach niemieckojęzycznych, gdzie kolęduje się z okazji uroczystości Trzech Króli. W Polsce kolędnicy misyjni wyruszyli z Dobrą Nowiną po raz pierwszy w 1993 roku. Parafialne posłanie misyjne kolędników odbywa się najczęściej w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia.

Komentarze (0)

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook