Bp Suski: ks. Frelichowski to świadek miłości, która przywraca nadzieję

xpb, Toruń, 2016-02-23

- Bł. ks. Stefan Frelichowski to heroiczny świadek miłości pasterskiej. Miłości, która szuka, pochyla się nad ludzką słabością, leczy rany, podnosi, przywraca nadzieję - powiedział bp Andrzej Suski podczas diecezjalnych obchodów ku czci bł. Stefana Wincentego Frelichowskiego, kapłana i męczennika, patrona harcerzy. Uroczystość upamiętniająca 71. rocznicę śmierci błogosławionego zgromadziła kilkudziesięciu kapłanów, seminarzystów, siostry zakonne i wiernych świeckich.

Uroczyste wspomnienie bł. Stefana Wincentego Frelichowskiego odbyło się 23 lutego i rozpoczęło się Mszą św. koncelebrowaną pod przewodnictwem bp. Andrzeja Suskiego, ordynariusza diecezji toruńskiej. Hierarcha podkreślił, że Błogosławiony Kapłan toruńskiej ziemi jest świadkiem Boga, który jest miłosiernym Ojcem. Wspominanie 71. rocznicy jego męczeńskiej śmierci wpisuje się w przeżywany Jubileusz Miłosierdzia. Bł. Stefan za przykładem Chrystusa niósł miłosierdzie tam, gdzie go brakowało. Bł. ks. Frelichowski nie tylko mówił o miłości Boga, ale wprowadzał je w czyn.

- Wpatrujemy się w ludzi, którzy już dostąpili miłosierdzia, bo wypełnili w swoim życiu nakaz Pana. On nazywa ich błogosławionymi, czyli szczęśliwymi. Pośród nich jest nasz toruński ksiądz, bł. Stefan Frelichowski, heroiczny świadek miłości pasterskiej. Miłości, która szuka, pochyla się nad ludzką słabością, leczy rany, podnosi, przywraca nadzieję - mówił hierarcha. Podkreślił, że takie życie wymarzył sobie ten młody kapłan. Takim był, gdy został wyświęcony na kapłana i takim pozostał za drutami kolczastymi obozu koncentracyjnego. - W obozie w Dachau spędził większość swego kapłańskiego życia. W tym miejscu bez miłosierdzia, nazywanym piekłem na ziemi pozostał naprawdę kapłanem – dodał bp Suski.

Przed błogosławieństwem kustosz sanktuarium bł. Stefana Wincentego Frelichowskiego, ks. prałat Józef Nowakowski ogłosił, że nagrodę – statuetkę Błogosławionego, za szerzenie kultu bł. ks. Stefana otrzymała s. Stefania od Jezusa Eucharystycznego z klasztoru znajdującego się na terenie obozu koncentracyjnego w Dachau.

Następnie bp Andrzej Suski przekazał relikwie Błogosławionego do pięciu sanktuariów i parafii z Polski. Relikwie otrzymały: sanktuarium św. Józefa w Kaliszu, sanktuarium św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej i Świętych Młodzianków w Warszawie Białołęce, sanktuarium Jezusa Miłosiernego w Zielonce Pasłęckiej, parafia pw. Wszystkich Świętych w Brzezinach, parafia pw. św. Huberta w Zalesiu Górnym.

Na zakończenie liturgii bp Suski udzielając błogosławieństwa relikwiami bł. Stefana podkreślił, że są na świecie rzeczy na wagę złota. - Te relikwie są rzeczywiście na wagę złota, ponieważ po męczennikach, którzy zginęli w obozach koncentracyjnych nic nie pozostało. Towarzysze niedoli bł. ks. Stefana dotykając świętości jego życia ocalili niewiele, ale dzięki temu także i my dziś, w sposób namacalny, możemy dotykać świętości tego kapłana – mówił hierarcha.

Następnie, przy symbolicznym grobie kości palców, odmówiono modlitwę o kanonizację bł. Stefana Frelichowskiego i odśpiewano modlitwę harcerską.

W uroczystości udział wziął prezydent Torunia Michał Zaleski, który złożył wieniec biało-czerwonych róż.

Po zakończeniu Eucharystii wszyscy uczestnicy uroczystości udali się do Centrum Kulturalno-Kongresowego „Jordanki”, gdzie odbyła się gala upamiętniająca bł. ks. Frelichowskiego. Po okolicznych wystąpieniach wysłuchano wystąpienia prof. dr hab. Waldemara Rozynkowskiego nt. „Posługa miłosierdzia bł. S. W. Frelichowskiego podczas wojny”.

W dalszej części odbył się koncert zespołu harcerskiego oraz podsumowano konkursy organizowane przez Hufiec ZHP Toruń oraz Zespół Szkół nr 6 w Toruniu.

Komentarze (0)

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook