Stypendyści FDNT zaopiekują się biskupami podczas ŚDM w Krakowie

am, rl / br, Warszawa, 2016-02-25

Stypendyści FDNT zaopiekują się biskupami podczas ŚDM w Krakowie Fot. Michał Ziółkowski

Stypendyści Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia zaopiekują się grupą ok. 250 biskupów, którzy przyjadą do Krakowa na Światowe Dni Młodzieży. Ich zadania to m.in. pomoc w dojechaniu na miejsca katechez czy noclegi, ale też stworzenie dobrej atmosfery.

Dlatego oprócz szkoleń logistycznych stypendyści będą się uczyć np. zasad savoir-vivre'u. - Nasi stypendyści potrafią się zorganizować, działać sprawnie i skutecznie - zapewnia ks. Dariusz Kowalczyk, członek zarządu fundacji.

Udział stypendystów Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia jest dwutorowy. Licealiści i gimnazjaliści angażują się w swoich parafiach i wspólnotach w całej Polsce przy przyjmowaniu pielgrzymów z całego świata.

Drugi sposób zaangażowania stypendystów to wolontariat zorganizowany w Krakowie. - Zostaliśmy poproszeni o zorganizowanie ok. 200-osobowej grupy stypendystów - studentów lub pełnoletnich uczniów, którzy będą mogli pełnić wolontariat w Krakowie. Będą zajmowali się szeroko pojętą logistyką, a ich celem będzie głównie pomoc w sprawnym przygotowaniu katechez. Jednego dnia tych katechez będzie ok. 250 - tylu biskupów, arcybiskupów i kardynałów przyjedzie z całego świata - poinformował KAI ks. Dariusz Kowalczyk.

Stypendyści pomogą biskupom w dotarciu najpierw do miejsc zakwaterowania - do akademików, hoteli, plebani, następnie do miejsc katechez czy innych spotkań. - Stypendyści będą tworzyli grupy, punkty, gdzie będzie ich wielu i będą nawet dostępni całą dobą, po to, by w sytuacji jakiejkolwiek potrzeby, a nawet jakiejś sytuacji kryzysowej, mogli szybko reagować i pomagać - powiedział ks. Kowalczyk.

Jak dodaje kapłan, "jako że w Fundacji i we wspólnotach działają przez całe lata, potrafią się zorganizować, działać sprawnie i skutecznie". - Tego ich uczyliśmy przez całe lata. Myślę, że to była główna przyczyna tego, że komitet organizacji ŚDM zwrócił się do nas z prośbą o zorganizowanie tego typu wolontariatu - podkreślił ks. Kowalczyk.

Zdaniem ks. Kowalczyka, ŚDM to "rzecz absolutnie wyjątkowa". – Każdy, kto był na ŚDM wspomina to wydarzenie do końca życia. To jest to poczucie powszechności Kościoła, to też nieprawdopodobne doświadczenia duchowe, które daje już sama obecność Ojca Świętego, modlitwa z nim. To wyzwolenie siły ducha w młodym człowieku, ale i poczucie, że w tym wielkim dziele miało się swój udział. Pozostają wspomnienia, siła, motywacja do następnego zaangażowania - powiedział.

Stypendyści wezmą udział w szkoleniach - logistycznych, technicznych, doskonalenia sprawności organizacyjnych. Będą też uczyć się zasad savoir-vivre'u, by móc stworzyć dobrą atmosferę. - Odpowiedzialność jest duża. Biskupi, którzy przyjadą na ŚDM, często będą w Polsce po raz pierwszy, a niektórzy pewnie i po raz ostatni. Więc ważne jest to, żeby osoby oddelegowane do kontaktów, do stworzenia też pewnej atmosfery, byli dobrze do tego przygotowani, by we właściwy sposób prezentowali Kościół w Polsce, młody Kościół i naszą ojczyznę. Chcemy, by biskupi dobrze poczuli się w naszej ojczyźnie, żeby wywieźli stąd dobre wspomnienia, to jest coś niezwykle istotnego - wyjaśnia ks. Kowalczyk.

Pierwsze spotkanie szkoleniowe dla stypendystów odbędzie się w marcu.

Trzonem grupy wolontariuszy jest wspólnota krakowska, która liczy 190 studentów. Do niej będą też dołączali stypendyści z innych miast.

Komentarze (0)

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook