Abp Hoser: w Polsce widać wzrost jakości przeżywania wiary

tk, Warszawa, 2016-01-08

Za modyfikacją polskiej konstytucji tak, aby "w większej mierze ukazuje naszą podmiotowość i całą naszą tradycję" opowiedział się dziś w Warszawie abp Henryk Hoser. Podczas świątecznego spotkania z dziennikarzami biskup warszawsko-praski ocenił też, że w naszym kraju widać wzrost jakości przeżywania wiary.

Wskazując zaś na blisko 40-procentową frekwencję na niedzielnych Mszach, biskup warszawsko praski podkreślił, że Polska jest tu europejskim fenomenem.

Podczas świątecznego spotkania z dziennikarzami biskup warszawsko-praski zaznaczył, że pod względem liczby uczestników niedzielnych Mszy, różnice pomiędzy Polską a krajami Europy Zachodniej są ogromne, bowiem w Belgii praktykuje ok. 3 proc. katolików, a we Francji – ok. 5.

Jego zdaniem w Polsce wyraźnie widać wzrost jakości przeżywania wiary.

Odnosząc się do opinii, iż 16 proc. przystępujących w niedzielę do komunii św. to wskaźnik bardzo słaby, wskazał, że na Zachodzie co prawda wynosi on 100 proc. ale tam w ogóle nie ma już sakramentu pokuty. "U nas kolejki do konfesjonałów są bardzo długie" – mówił biskup warszawsko praski. Przypomniał przy tym ogromne powodzenie Nocy Konfesjonałów – przedsięwzięcia, które, jak zaznaczył, jest czymś zupełnie wyjątkowym na tle Europy.

Abp Hoser powiedział, że w Polsce spowiedź jest dla katolików czymś bardzo ważnym oraz, że przy tej okazji każdy może uformować sobie sumienie. Dodał, że w wielkie święta, takie jak Boże Narodzenie i Wielkanoc, wśród polskich katolików widać ogromy wzrost zapotrzebowania na sakrament pokuty.

"Jeśli ludzie się nie spowiadają, to idą do psychiatrów, psychoterapeutów, psychologów, którzy opowiadają im różne rzeczy a często nie są to porady, które przynoszą tym ludziom wiele dobra. Są bowiem bardzo fragmentaryczne i częściowe, nie obejmują całego życia człowieka" – tłumaczył biskup warszawsko-praski.

Zdaniem abp. Hosera obecność na niedzielnych Mszach św. ok. 40 proc. zobowiązanych do tego katolików (tzw. dominicantes) nie jest wielkim spadkiem w stosunku do lat, kiedy odnotowywano wskaźnik najwyższy ok. 50 procentową obecność [badania te Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego prowadzi od 34 lat - przyp. KAI]. Dodał przy tym, że z oczywistych względów w badaniach nie uwzględniono osób ciężko chorych, czy pensjonariuszy domów opieki.

Abp Hoser wskazał, że utrzymywanie się obecnego wskaźnika dominicantes jest dobrą wiadomością, biorąc pod uwagę fakt, że współczesny świat nie jest na ogół przyjazny chrześcijaństwu. "Cała mentalność postmodernistyczna jest raczej antyreligijna a na pewno antychrześcijańska" – wskazał biskup warszawsko praski. Przypomniał, że religią najbardziej prześladowaną jest dzisiaj chrześcijaństwo, choć przecież jest religią najmniej ofensywną, pozbawioną elementu prozelityzmu.

Proszony o opinię w spawie ewentualnych zmian w polskiej konstytucji abp Hoser ocenił, że nadchodząca rocznica Chrztu Polski byłaby dobrą okolicznością, by "w jakiejś mierze" zmienić ustawę zasadniczą tam, gdzie takich zmian wymaga. "Byłaby to raczej nowelizacja a nie pisanie nowej zupełnie konstytucji" – dodał.

Zaznaczył, że trudno powiedzieć, czy to się uda bowiem wymagałoby to długiego procesu legislacyjnego i szeregu konsultacji. Ustawa zasadnicza determinuje wiele aspektów naszego życia państwowego, narodowego, społecznego – zaznaczył abp Hoser.

"Niewątpliwie konstytucja każdego kraju powinna wyrażać w jakiś sposób tożsamość danego kraju, narodu, społeczeństwa" – podkreślił biskup warszawsko-praski. Ocenił, że konstytucja Polski powinna zachowywać specyfikę kraju, którego państwowość kształtowała się przez wieki, podobnie jak np. państwowość francuska. "Inaczej Unia Europejska się nie utrzyma" - stwierdził abp Hoser dodając, że zbytnie ingerowanie Unii w trzeciorzędne problemy dowodzi istnienia ogromnej, biurokratycznej czapy.

"Powinno się, również w tym duchu, szukać takiej konstytucji, która w większej mierze ukazuje naszą podmiotowość, całą naszą tradycję" – dodał.

Podczas spotkania poinformowano też, że 24 stycznia rozpoczyna działalność uruchomiona w diecezji warszawsko-praskiej internetowa Telewizja Salve. Ma to być, jak zapowiedział abp Hoser, telewizja budująca i pozytywna, skierowana głównie do młodego widza i przedstawiająca obiektywnie otaczający świat. "Będą to formy krótkie ale dobitne, stosujące bogatą paletę tematów" - dodał biskup warszawsko-praski. Bardzo ważnym wymiarem tej telewizji ma być tłumaczenie przyczyn różnych zjawisk i procesów.

W dzisiejszym spotkaniu abp Henryka Hosera z dziennikarzami wzięli udział przedstawiciele mediów katolickich, oraz głównych mediów świeckich, m.in. z Polskiego Radia "Newsweeka", Rzeczpospolitej i TVN24.

Komentarze (0)

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook