ekai.pl
Środa, 23 maja 2012 Św. Leoncjusza z Rostowa, biskupa i męczennika
Łódź: 2,5 tys. osób na dyskotece ewangelizacyjnej
łg / kw, Łódź, 2009-11-22
sxc.hu
2,5 tysiąca osób wzięło udział 21 listopada w dyskotece ewangelizacyjnej w łódzkim klubie "Heaven". Imprezę pod nazwą "Spiritual Attack" zorganizował ruch Światło-Życie.
Dyskoteka była z założenia imprezą bezużywkową - organizatorzy zadbali o to, żeby w klubie "Heaven" nie było alkoholu, narkotyków i dopalaczy. "To nieprawda, że Łódź jest złym miejscem na takie dyskoteki. Wystarczy spojrzeć na te tłumy" - komentuje inicjator imprezy, ks. Michał Misiak. "Autorem tego dzieła jest Bóg, a wszystkie Boże dzieła są wielkie. Dlatego impreza cieszy się takim zainteresowaniem - bo jest Boże błogosławieństwo" - wyjaśnia.
W organizacją dyskoteki zaangażowanych było około 50 osób. "Podzieliliśmy się zadaniami, każdy robił to, co wychodzi mu najlepiej" - opowiada Adam, jeden z wolontariuszy.
"To dobry pomysł, że Kościół wychodzi do młodych. Skoro oni nie przychodzą do Kościoła, to on powinien wyjść im naprzeciw" - komentuje jedna z uczestniczek dyskoteki. "Brakuje takich imprez, gdzie nie ma alkoholu i narkotyków, gdzie młodzież może bawić się bezpiecznie i wszystko potem pamiętać" - dodaje inna.
W programie dyskoteki, poza różnorodną muzyką, były m.in. świadectwo wiary mistrza świata w boksie Tomasza Adamka i pokazy mody chrześcijańskiej. Uczestnicy dyskoteki mieli też możliwość pomodlić się w osobnej sali oraz porozmawiać z księżmi.
"Pokazujemy młodym ludziom, że zabawa w duchu chrześcijańskim jest możliwa. Że nie ma sprzeczności między wesołym spędzeniem czasu i modlitwą" - ocenia ks. Misiak.
Dyskoteka zakończyła się godz. 3.00.
Komentarze (4)
imprezka :D
2 lata, 6 miesięcy temuDobra impreza była, nigdy sie tak nei wybawiłem. Super drinki, ładne kelnereczki i te tancerki uuułaaaa :D juz przed imprezą byłem nieźle "wstawiony". Pozdro dla organizatora. wiecej takich imprez w religijnej łodzi :D
OdpowiedzMichals
2 lata, 6 miesięcy temuWydaje mi się że było więcej osób niż 2,5 poniewaz w przeddzień imprezy było już sprzedanych 2tys. biletów, w dzień imprezy bieltów już zabrakło tzn. że były wszystkie wysprzedane (było ich 3 tys.) oraz klub heaven dorobił jeszcze 700 biletów "niebieskich" na wypadek gdyby zabrakło i je też widziałem że ludzie kupowali. moim zdaniem było ponad 3500 osób. pomyłka o 1000 osób w takiej statystyce to spory błąd. Pozdrawiam
OdpowiedzNikodem
2 lata, 6 miesięcy temuSkoro kościół łódzki nie ewangelizuje, więc naśladuje "świat". Pewnie, że lepiej zrobić imprezę niż ogłosić nową ewangelizację. Dlaczego tak się dzieje? Otóż dlatego, że wielu księży w Łodzi nie ma wiary. A jak się jej nie ma, to oczywiście nie ma się czym dzielić. Można było tę młodzież zaprosić na katechezy neokatechumenalne, bo na pewno gdzieś są głoszone: jezuici, salezjanie. Dając im katechezy, damy im więcej radości niż gimanstykę w rytm muzyki.
Odpowiedz-
Najchętniej czytane
-
Chętnie komentowane
Reklama
Zobacz także
- Nie będzie dyskotek ewangelizacyjnych
- Łódź: parafialny bal karnawałowy z irokezami i glanami
- Demokratyczna Republika Konga: teren diecezji w rękach bandytów
- ŚRK potępia Izrael za budowę osiedla na terytorium palestyńskim
- Abp Zimoń do Ruchu Światło-Życie: Odwagi!
- Benedykt XVI pozdrowił członków Ruchu Światło-Życie
- Bełchatów: Dyskoteka ewangelizacyjna na tysiąc osób
- Indonezja: muzułmanie chcą zamknięcia dyskotek

