NIEDZIELA PALMOWA: palmy przestrogą...

rk / ju. , Bielsko-Biała, 2009-04-05

NIEDZIELA PALMOWA: palmy przestrogą... fot. A.Olej/K.Kobus - TravelPhoto

Na widok Jezusa mieszkańcy zrywali gałązki drzew (palmy) i rzucali Mu pod nogi, wznosząc entuzjastyczne okrzyki uwielbienia. Jednak ci sami ludzie kilka dni później krzyczeli: „Ukrzyżuj go!”.

Podczas procesji palmami czytana jest ewangelia o uroczystym wjeździe Jezusa do Jerozolimy (Mk 11,1-19). Na Mszy świętej czytana jest Męka Pana naszego Jezusa Chrystusa według świętego Marka (Mk 14,1-15,47).

palmy przestrogą...

Piękne gałązki palmowe, którymi chwalimy się w kościele, to także przestroga dla wszystkich – również polityków – którzy tak chętnie wymachują religijnymi symbolami i sztandarami. W ich postępowaniu i w ich decyzjach często nie widać wierności Jezusowi i Ewangelii.

Niedziela Palmową obchodzona jest na pamiątkę uroczystego wjazdu Jezusa do Jerozolimy. Na widok Jezusa mieszkańcy zrywali gałązki drzew (palmy) i rzucali Mu pod nogi, wznosząc entuzjastyczne okrzyki uwielbienia. Jednak ci sami ludzie kilka dni później krzyczeli: „Ukrzyżuj go!”.

Palmy, które przyniesiemy do świątyń w Niedzielę Palmowa mają takie samo znacznie jak dwa tysiące lat temu. Z jednej strony to uwielbienie Boga, oddanie czci Jezusowi, z drugiej to symbol naszej niewierności, niestałości, wewnętrznego rozdwojenia. W jednej chwili czcimy Jezusa, a już kilka chwil później – podobnie jak jerozolimski tłum – o Nim zapominamy, jesteśmy w stanie się Go wyprzeć w codziennym życiu.

Ks. Eugeniusz Burzyk, bielski kaznodzieja i duszpasterz środowisk twórczych. Autor książek: „Krótsze od najkrótszych” oraz „Po pierwsze nie nudzić” – zbiorów krótkich kazań na cały rok liturgiczny.

Komentarze (0)

Reklama

Powrót na górę strony