Nennolina. Sześcioletnia mistyczka. Świadectwo matki

maz, 2009-02-16

Nennolina. Sześcioletnia mistyczka. Świadectwo matki

Antonietta Meo, Nennolina – umarła, gdy miała zaledwie sześć i pół roku. Była obdarzona niezwykłą i fascynującą łaską, która pozwoliła jej osiągnąć szczyty życia duchowego, wręcz mistycznego.

Nakładem Wydawnictwa eSPe ukazała się niedawno książka o życiu tej wyjątkowej dziewczynki - „Nennolina. Sześcioletnia mistyczka. Świadectwo matki”. Przejmujące i piękne historie matki opisują rozwój duchowy Nennoliny. Bliska i zadziwiająca relacja matki i jej córki nabiera na stronach tej książki wyjątkowego wymiaru – wątpliwości, zmartwienia, cierpienia, zadziwienia, radości i nadziei. Siła miłości ukazuje nam cuda, jakich Bóg dokonał w Nennolinie (i jej bliskich) i jakich może dokonać także dziś – jeśli będzie w stanie znaleźć tak otwarte dusze… Pamiętnik zawiera także fragmenty listów, jakie Nennolina pisała do Pana Jezusa i Matki Bożej, do Boga i Ducha Świętego.

Biskup Jose Redrado z Watykanu przyznał niedawno, że siedmioletnia Antonietta Meo, zostanie być może Doktorem Kościoła. 18 grudnia 2007 r. Benedykt XVI podpisał dekret uznający heroiczność cnót Nennoliny i wyraził nadzieję, że wkrótce zakończy się jej proces beatyfikacyjny. Do beatyfikacji potrzebne jest jeszcze uznanie cudu za jej wstawiennictwem. Gdy do niego dojdzie, Antonietta Meo stanie się najmłodszą błogosławioną, a w przyszłości może i świętą, w historii Kościoła! Warto więc poznać historię jej niezwykłego życia.

Maria Meo


Nennolina. Sześcioletnia mistyczka. Świadectwo matki


Wydawnictwo eSPe

Komentarze (3)

Madlena

5 lat, 8 miesięcy temu

Niesamowita historia niesamowitej Dziewczynki! Tym, którzy drwią i nie biorą heroiczności tej Małej na serio (bo z takimi opiniami sie juz spotkalam) niech najpierw czegos wiecej sie o niej dowiedza i nie wypowiadają się pochopnie.
Gdy czytałam tę książkę nie mogłam uwierzyć, że bohaterką jest sześcioletnia Dziewczynka... Niesamowita dojrzałość i prawdziwa miłość do Boga wyzierają z tej krótkiej historii Jej zycia.
Narratorem jest Matka Nennoliny, która nie przesładza tej opowiesci, nie kryje swoich wątpliwości i lęków. Pisze bardzo szczerze i nie ukrywa tych faktów, które niekoniecznie sa chwalebne.
Uwierzcie, ze w całej tej historii nie chodzi tylko i wyłacznie o pianie listów do m.in. Jezusa i Maryi, ale o prawdziwe umiłowanie cierpienia i ofiarowanie go Bogu.
Sami się przekonajcie - w pełni polecam tę książkę.

Odpowiedz

Madlena

5 lat, 8 miesięcy temu

Mam wielka nadzieje, ze jak najszybciej zostanie wyniesiona na otarze!

Odpowiedz

ks. Adam

5 lat, 3 miesiące temu

"Dziękuję Ci Jezu, że zesłałeś na mnie tę chorobę, bo teraz wiem, że jestem Twoją wybranką." "Chcę zostać na Kalwarii z Tobą i cierpię z radością, bo wiem że jestem na Kalwarii" NENNOLINA

Odpowiedz

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook