Światowy Kongres Miłosierdzia w Wilnie: Miłosierdzie w działaniu
11 czerwca 2026 | 16:59 | tom | Wilno Ⓒ Ⓟ
Fot. BP KEPPiąty dzień VI Światowego Apostolskiego Kongresu Miłosierdzia (WACOM VI), odbywającego się w Wilnie, poświęcony jest tematowi „Działania”. Uczestnicy Kongresu dzielili się nie tylko do refleksji nad ideą miłosierdzia, ale także do poszukiwania sposobów jego konkretnej realizacji w życiu osobistym, w Kościele, w społeczeństwie, w wymiarze sprawiedliwości, w służbie społecznej i w obronie praw człowieka.
Wystąpili: abp Rino Fisichella, proprefekt Dykasterii ds. Ewangelizacji, Tetiana Stawnycza, prezes Caritas Ukraina, Kathrine E. Mackie i David Mackie, ks. James Mallon i Kevin Hyland. Podzielili się doświadczeniami, których obszary działania są bardzo różne, a wszystkie prezentacje łączyła jedna myśl: miłosierdzie to nie tylko uczucie czy idea. Staje się realne dopiero wtedy, gdy przeradza się w konkretne działania dla dobra człowieka.
Miłosierdzie – imię wszechmocy Boga
Abp Rino Fisichella, proprefekt Dykasterii ds. Ewangelizacji, wezwał do ponownego odkrycia miłosierdzia jako rdzenia wiary chrześcijańskiej. Według arcybiskupa miłosierdzie to nie tylko uczucie czy pojęcie teologiczne – to sposób działania Boga, „prawdziwe imię Jego wszechmocy”. Cytując św. Jana Pawła II, arcybiskup przypomniał: „Pan uwalnia nas od cierpienia, rozpalając nadzieję. […] Objawia prawdziwe imię swojej wszechmocy – miłosierdzie. Miłosierdzie jest tym, co zbawia świat”. Arcybiskup podkreślił, że Kościół jest dziś powołany, by być „znakiem i narzędziem miłosierdzia Ojca”, a liturgia jest miejscem, gdzie ta tajemnica jest nieustannie doświadczana i głoszona.
Arcybiskup mówił o urzeczywistnianiu miłosierdzia w życiu codziennym. Wezwał do wyjścia poza tradycyjne rozumienie uczynków miłosierdzia, ale do znalezienia nowych sposobów, aby odpowiedzieć na potrzeby współczesnego człowieka. Cytując papieża Franciszka, abp Fisichella przypomniał: „Gdziekolwiek są chrześcijanie, tam każdy powinien znaleźć oazę miłosierdzia”. Podkreślił, że miłosierdzie nie polega na dzieleniu się tym, co pozostaje z nadmiaru. To umiejętność dzielenia się tym, kim jesteśmy, i brania na siebie słabości innych.
Świadectwo Ukrainy: solidarność pomaga nam pozostać ludźmi
Tetiana Stawnycza, prezes Caritas Ukraina, podzieliła się przesłaniem nadziei z ogarniętej wojną Ukrainy. Powiedziała, że jeszcze przed wielką inwazją w 2022 roku, zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, Światosław Szewczuk, przypomniał jej o fundamentalnej prawdzie: człowiek został stworzony na obraz Boga, co oznacza, że jego powołaniem jest komunia i relacja. To przesłanie stało się szczególnie ważne, gdy wybuchła wojna. Zdaniem Stawnyczy w posłudze Caritasu najważniejsze jest nie tylko wsparcie materialne, ale także spotkanie z drugim człowiekiem, możliwość bycia wysłuchanym i zaakceptowanym. „Pierwszy moment, w którym człowiek może podzielić się swoją historią z kimś, kto naprawdę słucha, jest często pierwszym momentem głębokiego uzdrowienia” – powiedziała.
Mówiąc o odporności Ukrainy Stawnycza podziękowała wszystkim, którzy wspierają Ukrainę modlitwą, pomocą i solidarnością od początku wojny. Przywołała słowa Oksany, kobiety, która dwukrotnie stała się osobą przesiedloną, poruszyła szczególnie głęboko. Oksana przyznała: „Za każdym razem, gdy wyciągałam rękę i miałam okazję pomóc innej osobie, czułam, jakby zszywał się kolejny kawałek mojego serca”. Tetiana Stawnycza podkreśliła, że wojna to nie tylko kryzys polityczny czy militarny, ale także duchowy, dlatego najważniejsze jest, aby nie stracić człowieczeństwa i zdolności do tworzenia wspólnoty. „Solidarność pomaga nam pozostać ludźmi. Ludzkość stała się dla nas niczym tratwa ratunkowa na wzburzonym morzu” – powiedziała.
Miłosierdzie w wymiarze sprawiedliwości
David i Catherine Mackie, wieloletni sędziowie ze Szkocji, mówili na temat miejsca miłosierdzia w wymiarze sprawiedliwości w sprawach karnych i ochrony godności ludzkiej w wymiarze sprawiedliwości. David Mackie powiedział, że większość osób popełniających przestępstwa nie jest z natury zła, ich życie często naznaczone jest przemocą, ubóstwem, uzależnieniami, problemami rodzinnymi i innymi negatywnymi doświadczeniami z dzieciństwa. „Nie mogłem pogodzić się z myślą, że w wielu przypadkach osoba, którą skazuję, faktycznie potrzebuje pomocy i wsparcia, a nie więzienia” – powiedział. Sędzia podkreślił znaczenie kar społecznych i wsparcia w pomaganiu ludziom w zmianie ich życia.
Catherine Mackie zilustrowała tę ideę konkretnymi, ludzkimi historiami. Opowiedziała o Alvie, młodej kobiecie, której życie zostało zniszczone przez stratę, przemocowe związki i uzależnienia. Zamiast więzienia, wybrano intensywny program wspólnotowy i stałe wsparcie. Podczas jednego z ostatnich spotkań Alva wyznała: „Jedynymi osobami, które naprawdę mnie słuchały, byli policjant, mój pracownik socjalny i sąd”. Podsumowując swoje doświadczenie, Mackiesowie podkreślili, że prawdziwa sprawiedliwość musi pomóc człowiekowi odbudować życie i powrócić do wspólnoty, a miłosierdzie w wymiarze sprawiedliwości nie jest oznaką słabości, lecz wiary w możliwość ludzkiej przemiany.
Parafia, która odzwierciedla Serce Ojca
Ksiądz James Mallon, założyciel ruchu odnowy parafii „Boska Odnowa”, mówił o tym, że odnowa Kościoła zaczyna się nie od programów czy strategii, ale od odzwierciedlenia miłosiernego Serca Ojca. Według księdza, kultura parafii jest kształtowana przez to, co celebrują, dlatego wspólnoty powinny cieszyć się z nawrócenia i powrotu ludzi do Boga. „Najważniejszy nie jest program. Najważniejsza jest kultura” – podkreślił kapłan, zachęcając nas do częstszego dawania świadectwa o tym, jak Bóg zmienia życie ludzi.
Opierając się na przypowieści o miłosiernym ojcu, ks. Mallon wymienił dziesięć cech Ojca: Ojciec patrzy na zewnątrz, jest czujny, głęboko współczujący, biegnie do syna, nie upomina, nie skupia się na doskonałości pokuty, działa natychmiast, świętuje powrót, kocha zarówno młodszego, jak i starszego syna i usilnie zaprasza do celebracji. Cytując świadectwo parafianki Jen, przypomniał najważniejsze przesłanie: „Wiem, że Bóg mnie kocha. Choć najtrudniej było mi w to uwierzyć”. Zdaniem prelegenta, to właśnie takie miłosierne i akceptujące serce Ojca musi stać się obliczem każdej parafii.
Walka z handlem ludźmi to walka o godność człowieka
Kevin Hyland, jeden z najwybitniejszych światowych liderów w walce z handlem ludźmi i współczesnym niewolnictwem, zaszokował uczestników kongresu faktami dotyczącymi skali współczesnego wyzysku. Według prelegenta, około 50 milionów ludzi na świecie żyje obecnie w warunkach współczesnego niewolnictwa, a siatki przestępcze zarabiają na tym około 286 miliardów dolarów rocznie. Jednak mniej niż 0,5 proc. ofiar zostaje zidentyfikowanych, a tylko 0,02 proc. przypadków trafia do wymiaru sprawiedliwości.
Hyland podkreślił, że handel ludźmi nie ogranicza się do prostytucji czy pracy przymusowej, przenika on codzienne życie: od wydobywania surowców do telefonów, samochodów i baterii w niebezpiecznych kopalniach, po wykorzystywanie w sporcie, rynek pracy migrantów czy niewolnictwo seksualne. „Obojętność musi ustąpić miejsca współczuciu, sprawiedliwości i zaangażowaniu w obronę godności każdego człowieka” – powiedział.
Na zakończenie swojego Hyland wspomniał o konkretnych osobach, które sprawiają, że warto kontynuować tę walkę: dziewczynce przetrzymywanej pod schodami na przedmieściach Londynu i sprzedawanej mężczyznom dziesiątki razy dziennie, piętnastoletniej Erytrejce wykorzystywanej w Libii i Europie oraz Litwince sprzedawanej na ulicach centrum Londynu. Według Hylanda wszystkie te historie świadczą o tej samej prawdzie: „Obojętność nie tylko uczyniła je bezbronnymi, ale wręcz je stworzyła”. Cytując papieża Franciszka, nazwał handel ludźmi „otwartą raną w Ciele Chrystusa” i wezwał do wspólnych wysiłków, aby tę ranę teraz zagoić.
Piąty dzień kongresu po raz kolejny przypomniał nam, że miłosierdzie nie jest jedynie teoretyczną koncepcją czy pobożną ideą. Staje się żywe, gdy przeradza się w konkretne działanie: pomoc ofierze wojny, sprawiedliwość dla przestępcy, otwartą wspólnotę parafialną czy odważną walkę o wolność i godność wyzyskiwanych. To właśnie ten rodzaj miłosierdzia zmienia życie ludzi i, jak przypomniał nam abp Rino Fisichella, „zbawia świat”.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

