ekai.pl
Sobota, 26 maja 2012 Św. Filipa Nereusza, prezbitera
- Najnowsze
- Biblioteka
- Papież
- Kultura
- Ogłoszenia
- Moja diecezja
- Sanktuaria
- Wspólnoty
- Dziedzictwo
- Europa
- Jan Paweł II
Dział Ogłoszenia:
Jesteś tu: Strona główna › Ogłoszenia › Pomoc
Ogłoszenia - Pomoc
BŁAGAM O POMOC
BŁAGAM MOZE ZNAJDZIE SIĘ KTOS I POMOZE MI JAKOS PRZETRWAĆ OKRES DOPUKI NIE ZNAJDE PRACY.WCZORAJ WYSZŁAM ZE SZPITALA MAM ANEMIE CZĘSCIOWA MARSTKOS WATROBY PROBLEM Z SERCEM LECZE SIE TAGZE PSYCHIATRYCZNIE,NA DZIEŃ DZISIEJSZY JESTEM BEZ ŚRODKÓW DO ŻYCJA MAM ZALEGŁE OPŁATY NIE MAM SRODKÓW CZYSTOŚCIOWYCH,CHĘTNIE PRZYJME PRALKE MOJA ZEPSUŁA SIĘ I NIE MAM NA NAPRAWE.MOZE KTOS USŁYSZY MOJE WOŁANIE O WSZELKĄ POMOC BĘDE BARDZO WDZIECZNA.ANNA MÓJ TEL--792-797-112 MAM 54 LATA I JESTEM ZDANA NA SAMA SIEBIE MOJA RĘTA TO 630ZŁ MIESIECZNIE --GŁODOWA NIE POSIADAM KONTA BANKOWEGO MÓJ ADRES ANNA ZWIREŁŁO O3-970 WARSZAWA UL LOTARYŃSKA 48 M 25
ANNA ZWIREŁŁO
azwirello100@wp.pl
Warszawa
Diecezja: Warszawska
PROSZE O POMOC NIEPELNOSPRAWNEJ RODZINIE
nieplenosprawna rodzina pilnie potrzebuje zywnosci artykulow chigienicznych oraz farb do pomalowania mieszkania socjalnego. utrzymujemy sie z zasilku rodzinnego na synka 68zl. oraz zasilku chorobowego zony lacznie 1020zl to niewiele kiedy ma sie mieszkanie ogrzewane energia elektryczna a ops niemoze pomoc bo dla nich mam 31zl ponad limit na cala rodzine.jesli moglby nam ktos pomoc chetnie odwdzieczymy sie posprzataniem domu ogrodu okaze dokumenty potwierdzajace nasza sytuacje.zpowazaniem niepelnosprawna rodzina
malgorzata
793666259
WARSZAWA
Diecezja: Warszawsko-praska
pampersy sudokrem higiena
opiekuję się mamą leżącą,stan po udaże3/trzeci/nie wystarcza przyznany limit spalił się dom ja mam 520 mama966pln opieka nie ma środków pomaga jak kropla w morzu niemam się do kogo zwrucić proszę WASopomoc jeżeli to możliwe.syn janek
jan kantowicz
juanpol6@wp.pl
pobiedna
Diecezja: Legnicka
pomoc dla moich rodziców
słuchajcie nie będę owijać w bawełne całe życie byłam przywoązana do swojego domu ale musiałam sie wyprowadzić bo na wsi nie ma nic ani pracy ani zaprzeproszenie jedzenia myślałam że jak sie wyprowadze sie do miasta to będę mogła pomagać swoim rodzicom i wyremontować ich dom ale jak życie pokazuje niestety nigdy nie będzie mnie stać chodż pracuje po 12 godz dziennie zarabiam 1200 zl i to dostaje w ratach ale nie będę użalać sie nad sobą potrzebuje pomocy dla moich rodziców moja mama jest na rencie chorobowej 420 zł a mój tata musi pracować w lesie za 500 zł mając 60 lat nie starcza im nawet na jedzenie i opłaty a co dopiero wyremontować dom a jest konieczny remont dachu bo może sie zawalić tak że prosze ludzi o dobrych sercach i tych ktoży poprostu chcą komuś pomóc to nie jest ściema to jest prawdziwa prawda pisze tu bo ja na prawdę nie umiem prosić o pomoc poprostu się wstydze myśle że nikt mnie tu nie wyśmieje i mam nadzieje że są jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie bo ja niestety w swoim życiu znam tylko dwoje mame i tate
prosze o pomoc moim rodzicom
doris45451@wp.pl
koło zielonej góry
Diecezja: Zielonogórsko-gorzowska
Prośba o pomoc
Zwracam się do ludzi dobrej woli mam na imię Marek lat 33 mam dwójkę dzieci w wieku 4 lata 1 roku. Od dwóch lat choruje na rzadką chorobę stwardnienie rozsiane nie mogę chodzić koszt miesięcznego zakupu leku to ponad 8 tys.zł. od momentu choroby nie mogę pracować otrzymuje rentę socjalną w wysokości 556 zł, a NFZ nie refunduje leków na tą chorobę.Żona obecnie nie pracuje z uwagi na to że musi zajmować się dziećmi.Bardzo proszę, Błagam Państwa o pomoc finansową na zakup leków ponieważ jak nie przyjmę tych leków to nawet z łóżka nie wstanę na nogi a leków mam ledwo na tydzień a już wydaliśmy wszystkie oszczędności.Proszę o pomoc ludzi dobrej woli z góry bardzo dziękuje.Nr. konta Bank PEKAO SA. 23 1240 1053 1111 0010 1808 5281.
Marek
charlinski@o2.pl
Warszawa
Diecezja: Warszawska
proszę o pomoc finansowa ludzi dobrej woli
witam państwa mam 33lat i choruję na rzadką chorobę STWARDNIENIE ROZSIANE koszt miesięczny leczenia to ponad 8tys.zł a NFZ nie refunduje no tą chorobę leków. jestem na rencie socjalnej wysokość to 556zł mam dwoje dzieci w wieku 4latka i 1 rok choruję od ponad 2,5roku i od tego momentu nie pracuje bo nie mogę chodzić żona zajmuje się dziecmi. Błagam o pomoc ponieważ nie mam już za co wykupic leków.nr konta PKO SA 23 1240 1053 1111 0010 1808 5281.Bardzo dziękuje ludziom dobrej woli.Błagam o pomoc
Marek
charlinski@o2.pl
warszawa
Diecezja: Warszawska
proszę o pomoc finansowa ludzi dobrej woli
witam państwa mam 33lat i choruję na rzadką chorobę STWARDNIENIE ROZSIANE koszt miesięczny leczenia to ponad 8tys.zł a NFZ nie refunduje no tą chorobę leków. jestem na rencie socjalnej wysokość to 556zł mam dwoje dzieci w wieku 4latka i 1 rok choruję od ponad 2,5roku i od tego momentu nie pracuje bo nie mogę chodzić żona zajmuje się dziecmi. Błagam o pomoc ponieważ nie mam już za co wykupic leków.nr konta PKO SA 23 1240 1053 1111 0010 1808 5281.Bardzo dziękuje ludziom dobrej woli.Błagam o pomoc
Marek
charlinski@o2.pl
warszawa
Diecezja: Warszawska
proszę o pomoc finansowa ludzi dobrej woli
witam państwa mam 33lat i choruję na rzadką chorobę STWARDNIENIE ROZSIANE koszt miesięczny leczenia to ponad 8tys.zł a NFZ nie refunduje no tą chorobę leków. jestem na rencie socjalnej wysokość to 556zł mam dwoje dzieci w wieku 4latka i 1 rok choruję od ponad 2,5roku i od tego momentu nie pracuje bo nie mogę chodzić żona zajmuje się dziecmi. Błagam o pomoc ponieważ nie mam już za co wykupic leków.nr konta PKO SA 23 1240 1053 1111 0010 1808 5281.Bardzo dziękuje ludziom dobrej woli.Błagam o pomoc
Marek
charlinski@o2.pl
warszawa
Diecezja: Warszawska
proszę o pomoc finansowa ludzi dobrej woli
witam państwa mam 33lat i choruję na rzadką chorobę STWARDNIENIE ROZSIANE koszt miesięczny leczenia to ponad 8tys.zł a NFZ nie refunduje no tą chorobę leków. jestem na rencie socjalnej wysokość to 556zł mam dwoje dzieci w wieku 4latka i 1 rok choruję od ponad 2,5roku i od tego momentu nie pracuje bo nie mogę chodzić żona zajmuje się dziecmi. Błagam o pomoc ponieważ nie mam już za co wykupic leków.nr konta PKO SA 23 1240 1053 1111 0010 1808 5281.Bardzo dziękuje ludziom dobrej woli.Błagam o pomoc
Marek
charlinski@o2.pl
warszawa
Diecezja: Warszawska
pomoc
witam mam na imię marta.Nigdy nie pisałam o pomoc jestem osobą bazrobotną mąż pracuje wynagrodzenie jego wynosi 1059 mieszkamy na stancj ponieważ mama znalzła sobie faceta i wyrzuciła nas z domu mamy dwoje dzieci na utrzymaniu opłaty za stancjie są naprawde ogromne bo 700 czyns woda 110 światlo 70 mamy naprawde problemy finansowe nie mamy kogo procić o pomoc brak nam już sił prosze udzi dobrej woi o pomoc jak będzie możliwa
zdesperowana
amelka18042011wp.pl
lidzbark
Diecezja: Warmińska
rozpaczliwie prosze o pomoc!!!!!!
Rodzina 4 os.dzieci w wieku 13 i 6 lat-bardzo prosi o pomoc finansową i materialną.Jestesmy w bardzo trudnej sytuacji finansowej męza zaklad pracy pada,nie płacą,ja szukam pracy[bez skutku]potrzebne są pieniadze chocby na leki[córka ma astme na lekach stałych,synek w ciagu 2 lat byl 7 razy w szpitalu]potrzebne są tez rzeczy dla dzieci roz.122 chlopiec 152 corka.Ludzi dobrych woli prosze o wplate na konto 30102048120000090200819904 lub kontakt na meila;sisters65@wp.pl.LICZE ZE SĄ LUDZIE O DOBRYCH SERCAC.Z góry dziękujemy
zrozpaczona
sisters65@wp.pl
zachodniopomorskie
Diecezja: Szczecińsko-kamieńska
Błagam o pomoc
Wołanie o pomoc Błagam o pomoc i prosząc ludzi czy są jeszcze tacy którzy biedny nie jest obojętny bogatemu.Jesteśmy wielodzietną rodziną a nadodatek samotną matką.Zwracam się ponieważ jestem w krytycznej sytuacji przez byłego męża alkoholika który wynosił z domu i przepijał i przepijał pieniądze które były przeznaczone na zapłate za czynsz a teraz dłóg który on zrobił to każą mi zwrócić jak ja nie mam z czego bo nie mam pracy a z dziećmi żyjemy tylko za 630 zł a dłóg jest na kwote 40.000 tys.zł Te pieniądze co pobieram te 630 zł to nawet na opłaty mi nie starcza a nie mówiąc o kupnie żywności.Mało tego teraz z córką musze jeżdzić po ortodontach a sam zakup aparatu na zęby kosztuje ponad 1000 zł a do tego okulary dojdą to musze mieć jakie 2000 tys.zł a ja co mam nic.Dojdzie jeszcze że za długi byłego męża wyżucą mnie z domu.Błagam o pomoc.Dlatego błagam o pomoc a tu zbliżają się święta wielkanocne i znowu nie będe miała za co zrobić.Bardzo prosze o wpłaty na konto a żebym choć troche spłaciła dłóg boję się żeby mnie z dziećmi wyrzucili z domu.Dlatego bardzo prosze o wpłaty na konto 76 9370 1017 0105 8199 4001 0001.Błagam o pomoc.Podaje meila ania47@interia.eu. Anna
Anna
ania47@interia.eu
Zachodniopomorska
Diecezja: Szczecińsko-kamieńska
pilna pomoc
Witam poszukuje chętnej osoby do zaciagniecia dla mnie kredytu w banku w kwocie 10tyz zł lub pozyczenia takiej kwoty na raty potrzebuje na spłate długów które juz mnie przerastaja i nie daje sobie z nimi rady chętnych prosze o kontakt tel 514713764 lub e-mail Elizka21p6@wp.pl
eliza
elizka21p6@wp.pl
częstochowa
Diecezja: Częstochowska
BŁAGANIE O POMOC
BŁAGAM O WSZELKĄ POMOC LUDZI MOGOCYCH TO UCZYNIĆ DZISIAJ WYSZŁAM ZE SZPITALA BRAKUJE MI NA OPŁATY ZA GAZ I PRĄD MZM OGROMNE DŁUBI BANKOWE BEAK PIENIĘDZY NA JEDZENIE LEKI CHORUJE NA CUKRZYCE CZĘŚCIOWĄ MARSTKOŚĆ WĄTROBY SERCE WDAŁA SIĘ ANEMIA Z BRAKU NA ŻYWNOŚĆ ŚRODKI CZYSTOŚCIOWE I MASA INNYCH PROBLEMÓW NIE POTRAFIE SOBIE SAMA PORADZIC BŁAGAM O WSZELKĄ POMOC NIE POSIADAM KONTA BANKOWEGO ODPOWIEM WIECEJ MA MEJLA O SOBIE LECZE SIE PSYCHIATRYCZNIE CO POWODUJE U MNIE BRAK PODIECIA DODATKOWEJ PRACY . MÓJ ADRES ANNA ZWIREŁŁO 03-970 WARSZAWA UL LOTARYŃSKA 48 M25 TEL---792-797-112 NIE POTRAFIE NARAZIE PISZC O SOBIE BO NIE JESTEM W STANIE PO SZPITALU BŁAGAM JEDYNIE O WSPARCIE NIE DAM RADY SAMA MAM 630 ZŁ RENTY PROSZE NIE OPUSZCZAJCIE MNIE W TAKIEJ CHWILI MIJEGO ŻYCIA.
ANNA ZWIREŁŁO
azwirello100@wp.pl
WARSZAWA
Diecezja: Warszawska
Pomoc
Mam 2 dzieci samemu mi ciezko je wychowac prosze o jakakolwiek pomoc w kazdym rodzaju muj adres email krystian00255@wp.pl tam podam dopiero adres na ktury mozna wyslac jakieś produkty i ubrania do dzieci
Krystian
725473647
Olszewka
Diecezja: Bydgoska
HANNA
BARDZO BŁAGAM O POMOC LUDZI DOBREGO SERCA NIE MAM NA CHLEB DLA DZIECI I NA ZASTRZYKI DLA MĘŻA.MĄŻ CHORUJE NA PRZEWLEKŁE ZAPALENIE TRZUSTKI Z POSTACIĄ BÓLOWĄ I MUSI DOSTAWAĆ 4-5 ZASTRZYKÓW PRZECIWBÓLOWYCH DZIENNIE O RÓŻNYCH PORACH.DODATKOWO 2 M-CE TEMU PĘKŁY MU DWA KRĘGI KRĘGOSŁUPA I LEKARZE PODEJRZEWAJĄ SZPICZAKA (RAK ZŁOŚLIWY KOŚCI) NA LEKI IDZIE MNÓSTWO PIENIĘDZY NA TRZUSTKĘ MĄŻ CHORUJE OD 12 LAT JA MUSIAŁAM 4 LATA TEMU ZREZYGNOWAĆ Z PRACY I NAUCZYĆ SIĘ PODAWAĆ ZASTRZYKI BO TRZEBA JE PODAWAĆ O RÓŻNYCH PORACH DNIA I NOCY.PRZEZ TE 4 LATA STRASZNIE SIĘ ZADŁUŻYLIŚMY I TERAZ NAPRAWDĘ NIE MAM OD KOGO POŻYCZYĆ NA JEDZENIE DLA DZIECI,MYŚLĘ ŻE W PAŃSTWA FUNDACJI TAKIE APELE CZYTAJĄ TEŻ MATKI I OJCOWIE I ZROZUMIEJĄ JAK BOLI SERCE KIEDY DZIECKO JEST GŁODNE I NIE MA MU CO DAĆ JEŚĆ.MĄŻ MÓWI ŻE TO PRZEZ JEGO CHOROBĘ DZIECI GŁODUJĄ I DWA RAZY PRÓBOWAŁ POPEŁNIĆ SAMOBÓJSTWO I TERAZ NA ZMIANĘ Z DZIEĆMI MUSIMY GO PILNOWAĆ A JA TEŻ JUŻ NIE MAM SIŁY.BŁAGAM JESZCZE RAZ POMÓŻCIE MI TO MOJA OSTATNIA DESKA RATUNKU.MOŻE TEŻ ZNAJĄ PAŃSTWO JAKIEŚ FORA INTERNETOWE GDZIE MOGŁABYM POPROSIĆ O POMOC DOBRYCH LUDZI BO JA SŁABO PORUSZAM SIĘ W INTERNECIE JEŻELI WIEDZĄ PAŃSTWO GDZIE MOGŁABYM POPROSIĆ O POMOC PROSZĘ NAPISZCIE NA MÓJ ADRES E-MAIL.PROSZĘ NIE ZOSTAWIAJCIE MNIE Z TYM SAMEJ .MÓJ TEL.886933084 LUB 665666374.ADRES E-MAIL haneczka2112@wp.pl PROSZĘ RATUJCIE.HANNA PODAM MÓJ NR.KONTA BANK POCZTOWY 35 1320 1537 1263 0509 3000 0001. MOŻE KTOŚ ZECHCE WPŁACIĆ NA MOJE KONTO NA CHLEB DLA DZIECI.DZIĘKUJĘ.
HANNA
haneczka2112@wp.pl
przemyśl
Diecezja: Przemyska
HANNA
BARDZO BŁAGAM O POMOC LUDZI DOBREGO SERCA NIE MAM NA CHLEB DLA DZIECI I NA ZASTRZYKI DLA MĘŻA.MĄŻ CHORUJE NA PRZEWLEKŁE ZAPALENIE TRZUSTKI Z POSTACIĄ BÓLOWĄ I MUSI DOSTAWAĆ 4-5 ZASTRZYKÓW PRZECIWBÓLOWYCH DZIENNIE O RÓŻNYCH PORACH.DODATKOWO 2 M-CE TEMU PĘKŁY MU DWA KRĘGI KRĘGOSŁUPA I LEKARZE PODEJRZEWAJĄ SZPICZAKA (RAK ZŁOŚLIWY KOŚCI) NA LEKI IDZIE MNÓSTWO PIENIĘDZY NA TRZUSTKĘ MĄŻ CHORUJE OD 12 LAT JA MUSIAŁAM 4 LATA TEMU ZREZYGNOWAĆ Z PRACY I NAUCZYĆ SIĘ PODAWAĆ ZASTRZYKI BO TRZEBA JE PODAWAĆ O RÓŻNYCH PORACH DNIA I NOCY.PRZEZ TE 4 LATA STRASZNIE SIĘ ZADŁUŻYLIŚMY I TERAZ NAPRAWDĘ NIE MAM OD KOGO POŻYCZYĆ NA JEDZENIE DLA DZIECI,MYŚLĘ ŻE W PAŃSTWA FUNDACJI TAKIE APELE CZYTAJĄ TEŻ MATKI I OJCOWIE I ZROZUMIEJĄ JAK BOLI SERCE KIEDY DZIECKO JEST GŁODNE I NIE MA MU CO DAĆ JEŚĆ.MĄŻ MÓWI ŻE TO PRZEZ JEGO CHOROBĘ DZIECI GŁODUJĄ I DWA RAZY PRÓBOWAŁ POPEŁNIĆ SAMOBÓJSTWO I TERAZ NA ZMIANĘ Z DZIEĆMI MUSIMY GO PILNOWAĆ A JA TEŻ JUŻ NIE MAM SIŁY.BŁAGAM JESZCZE RAZ POMÓŻCIE MI TO MOJA OSTATNIA DESKA RATUNKU.MOŻE TEŻ ZNAJĄ PAŃSTWO JAKIEŚ FORA INTERNETOWE GDZIE MOGŁABYM POPROSIĆ O POMOC DOBRYCH LUDZI BO JA SŁABO PORUSZAM SIĘ W INTERNECIE JEŻELI WIEDZĄ PAŃSTWO GDZIE MOGŁABYM POPROSIĆ O POMOC PROSZĘ NAPISZCIE NA MÓJ ADRES E-MAIL.PROSZĘ NIE ZOSTAWIAJCIE MNIE Z TYM SAMEJ .MÓJ TEL.886933084 LUB 665666374.ADRES E-MAIL haneczka2112@wp.pl PROSZĘ RATUJCIE.HANNA PODAM MÓJ NR.KONTA BANK POCZTOWY 35 1320 1537 1263 0509 3000 0001. MOŻE KTOŚ ZECHCE WPŁACIĆ NA MOJE KONTO NA CHLEB DLA DZIECI.DZIĘKUJĘ.
HANNA
haneczka2112@wp.pl
przemyśl
Diecezja: Przemyska
PROSZE O POMOC NIEPELNOSPRAWNEJ RODZINIE
JESTESMY W CIEZKIEJ SYTUACJI OD STYCZNIA 2012ROKU WCZESNIEJ MAZ MOG ZAROBIC CHOCIAZ NA ZYWNOSC .OD STYCZNIA WYKRYTO U NIEGO PRZEPUKLINE OKOLOKREGOSLUPOWA NA ODCINKU L.S1/2/3 MOZLIWOSC LECZENIA TYLKO OPERACYJNA CALKOWITY ZAKAZ JAKIEJKOLWIEK PRACY. JA MIMO NIEPELNOSPRAWNOSCI TJ.PADACZKA POURAZOWA JAKOS DOSTALAM PRACE .NASZE DOCHODY TO MOJA PENSJA 954ZL I RODZINNE NA SYNKA 68ZL.BRAK MOZLIWOSCI OTRZYMANIA ZASILKU PIELEGNACYJNEGO DLA MNIE CZY DLA MEZA ODMOWA ZUS I OPS Z UWAGI NA BRAK CHOROBY PRZED 18ROKIEM ZYCIA {PARANOJA PRZEPISOW} MAMY SYNKA 5LAT W CZERWCU JEST NASZA OPOKA I NADZIEJA KAZDEGO DNIA DZIEKI BOGU ON JEST ZDROWY. PROSIMY O MOZLIWOSC POMOCY ZYWNOSCIOWEJ UBRANIOWEJ PRAGNIEMY TEZ WYREMONTOWAC NASZE 25METROWE MIESZKANIE JESLI MOGLBY KTOS PODAROWAC NAM POMOC ZA SYMBOLICZNE DZIEKUJE BEDZIEMY BARDZO WDZIECZNI OKAZEMY DOKUMENTY POSWIADCZAJACE NASZA SYTUACJE MOGE W MIARE MOICH MOZLIWOSCI POSPRZATAC W ZAMIAN OGRODEK MIESZKANIE ITP Z POWAZANIEM NIEPELNOSPRAWNI RODZICE TEL,793666259
NIEPELNOSPRAWNI RODZICE
793666259
WARSZAWA
Diecezja: Warszawska
pomoc finansowa dziś
Nie będę się rozpisywać. Robiłam to już wielokrotnie i nikt mi nie pomógł. Teraz jestem na dnie chora bezradna bez jedzenia. Jeżeli możecie pomóżcie mi finansowo podaję numer konta 62 1940 1076 5751 6529 0000 0000. Nie jest to naciąganie bo na to jestem za uczciwa. Ostatni raz proszę wszystkich, którzy mogą pomóżcie
Lilianna
lidiap.13@interia.pl
Bytom
Diecezja: Katowicka
ZWRACAM SIĘ Z PROŚBĄ O POMOC .
Obecnie mam 3 dzieci w wieku 15,14,10 lat . Ja jestem na zasiłku dla bezrobotnych mam 467 zł miesięcznie i zasiłek rodzinny na trójkę dzieci . Mam zadłużenie mieszkaniowe na 18 tys . zł i grozi mi eksmisja na bruk . Mam mieszkanie własnościowe i nie dostanę i nie dostanę lokalu zastępczego , obecnie mogę się znaleźć z dziećmi na ulicy i bardzo proszę ludzi dobrych serc , żeby Mi pomogli w tej sytuacji . Zadłużenie powstało z tego powodu , że nie miałam nigdy stałej pracy tylko na 6-mies. lub mniej . A także choruję na owrzodzenie jelita grubego , miałam też osuwanego guzka na piersi . Gdy te mieszkanie trafi do komornika to zostanie zlicytowane za 60 tys. zł a ja zostanę z dziećmi bez mieszkania i z resztą pieniędzy z licytacji , ale nie starczy Nam na nowe mieszkanie . BARDZO PROSZĘ O JAKĄŚ POMOC !!! NR. TELEFONU ; 724-738-516
BEATA
saleczek1@poczta.pl
Legnica
Diecezja: Legnicka
-
Najchętniej czytane
-
Chętnie komentowane
-
Najchętniej czytane
-
Chętnie komentowane
