ekai.pl
Niedziela, 12 lutego 2012 Bł. Reginalda z Orleanu, prezbitera; bł. Humbeliny, mniszki
Benedykt XVI pożegnał Portugalię
kg, tom, pb / maz, 2010-05-14
Benedykt XVI opuścił Portugalię. Na międzynarodowym lotnisku Sá Carneiro w Porto pożegnał go prezydent Aníbal Cavaco Silva z małżonką Marią. Obecni byli przedstawiciele najwyższych władz cywilnych i wojskowych kraju.
Ojciec Święty przyjechał na lotnisko papamobilem, by umożliwić mieszkańcom Porto zobaczenie go na trasie przejazdu, a nie samochodem, jak wcześniej zapowiadano.
Na płycie lotniska powitała go para prezydencka. Odegrano hymn portugalski i watykański, po czym przemówił Benedykt XVI. Zauważył, że Portugalczycy „nadal przejawiają wielkość ducha, głębokie poczucie Boga, solidarne otwarcie, kierowane przez zasady i wartości naznaczone humanizmem chrześcijańskim”. Przypomniał, że w Fatimie modlił się za cały świat, prosząc, aby „przyszłość przyniosła jak najwięcej braterstwa i solidarności, więcej wzajemnego szacunku oraz odnowione ufność i zaufanie do Boga, naszego Ojca, który jest w niebie”.
Ojciec Święty wyraził radość z tego, że był świadkiem wiary i pobożności portugalskiego Kościoła oraz wyraził pragnienie, aby jego wizyta dała nowe bodźce duchowe i apostolskie”. - Niech Ewangelia będzie przyjęta w swej całości i świadczona z pasją przez wszystkich uczniów Chrystusa, aby jawiła się jako zaczyn prawdziwej odnowy całego społeczeństwa! – zaapelował papież.
Na zakończenie udzielił wszystkim Portugalczykom apostolskiego błogosławieństwa, które niesie „nadzieję, pokój i odwagę”. „Kroczmy nadal w nadziei!” – wezwał papież na pożegnanie.
Następnie prezydent Cavaco Silva w krótkim przemówieniu pożegnał Benedykta XVI, dziękując mu za jego wizytę w Portugalii. Podkreślił, że jego rodacy mogli lepiej poznać siłę ducha i głębię myśli papieża i usłyszeć od niego tak oczekiwane słowa ożywiające nadzieję. Na koniec życzył Ojcu Świętemu szczęśliwej drogi do Rzymu.
Benedykt XVI pożegnał się z obecnymi na lotnisku osobistościami życia publicznego i biskupami Portugalii. Przy stopniach samolotu wymienił ostatni uścisk dłoni z prezydentem i jego małżonką, która ucałowała pierścień Rybaka, co zresztą czyniła przy każdym z nim spotkaniu. Ze stopni samolotu po raz ostatni gestem wzniesionych rąk pozdrowił Portugalię.
Kilka minut po 14.00 czasu lokalnego (15.00 czasu polskiego) Benedykt XVI odleciał do Rzymu samolotem portugalskich linii lotniczych TAP A320-200 Columbano Bordalo Pinheiro, kierowanym przez kapitana Falé Borgesa.
Komentarze (0)
Zobacz także
- Poświęcenie szkoły w Zaskalu
- Benedykt XVI do Portugalczyków: Niech moja wizyta pobudza do nowych bodźców duchowych i apostolskich
- Papież w ratuszu Porto: obejmuję was wszystkich w Chrystusie
- Papież doświadcza w Portugalii ogromnej radości
- „Dziękuję za gościnę!”
- Benedykt XVI w Porto o misji Kościoła we współczesnym świecie
- Portugalska prasa o pielgrzymce Benedykta XVI
-
Najchętniej czytane
-
Chętnie komentowane
Polecamy
- Ósma edycja Konkursu Papieskiego
- Nowości PROMIC
- Rekolekcje 2012
- Zjazd Gnieźnieński nt. roli chrześcijan w Europie obywatelskiej
- Podaruj termos ubogiemu
- Biblia w MP3
- Wczoraj solidarni, dziś nieobojętni
- Tak, pomagam!
- Filmy o Piusie XII i Pawle VI
- Wyślij SMS-a na Pomoc dla Sudanu
- Pielgrzymka za dar beatyfikacji Jana Pawła II
- Polska dla rodziny – posłuchaj relacji z konferencji
- Opowieści biblijne dla dzieci


