ekai.pl
Czwartek, 24 maja 2012 Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki Wiernych; św. Donacjana i Rogacjana, męczenników
Przesłanie świętego grzesznika
ms / ju., Warszawa, 2011-06-15
Katolicka Agencja Informacyjna i SIW ZNAK zapraszają na spotkanie z autorką książki o o. Joachimie Badenim „Wyjdź do światła! – Przesłanie świętego grzesznika” - Judytą Syrek. Odbędzie się ono 21 czerwca w Warszawie.
W Siedzibie sekretariatu Episkopatu Polski w Warszawie z Judytą Syrek rozmawiać będzie Brygida Grysiak.
Ojciec Joachim Badeni chętnie korzystał z uroków życia. W młodości nocą balował, w dzień odsypiał. Według tego co mówi, był tak wielkim grzesznikiem, że grzechów swoich wolałby nigdy nie oglądać. Ale Pan Bóg czekał na niego cierpliwie, jak na marnotrawnego syna. Za pośrednictwem Matki Bożej pewnego wieczoru we Lwowie niespodziewanie odmienił całe jego życie.
Ten zakonnik, który rozmawiał z Bogiem, zmagał się z diabłem, a w ostatnim roku życia nawoływał: „Uwierzcie w koniec świata!”, zostawił nam przesłanie. Przez wiele lat mówił, jak skutecznie rozpraszać ciemności i wątpliwości w życiu. Jak pogodzić niespokojnego ducha z monotonną kościelną liturgią. Badeni przekonywał, że pijacy i prostytutki mogą wejść do nieba przed dewotkami i księżmi. A co najważniejsze, mówił, że każdy z nas ma swoje światło i każdy może poczuć osobową obecność Boga.
Badeni, przeciwny kościelnym schematom, z właściwą sobie prostotą i humorem pokazał, jak Bóg uwodzi człowieka. Mistyk, kochający uroki życia, wiedział na ten temat więcej niż niejeden poważny teolog.
Ta książka jest zbiorem wybranych przez Judytę Syrek wielu nie publikowanych dotąd konferencji, które wyraźnie pokazują przesłanie, jakie kierował ojciec Badeni najczęściej do ludzi młodych.
Spotkanie rozpocznie się 21 czerwca w siedzibie SKEP skwer Wyszyńskiego 6 o godz. 16.00
Komentarze (1)
Anka
11 miesięcy, 1 tydzień temu
Czyli postać trochę pasuje do wydawcy... Tylko, że ZNAK początkowo chyba był przyzwoity (zobaczymy co ukażą jeszcze archiwa IPN), a dopiero późnie się zbłaźnił.
Mimo wszystko trzeba bardziej uważać z kim się wchodzi w koedycje
Zobacz także
Reklama
-
Najchętniej czytane
-
Chętnie komentowane

