Konkretne zaangażowanie odpowiedzią na doświadczenie Bożego miłosierdzia

tlum. st (KAI) / mz, Watykan, 2016-02-20

Konkretne zaangażowanie odpowiedzią na doświadczenie Bożego miłosierdzia Fot. Artur Karbowy - fotoKAI

Do podjęcia stylu życia wyrażającego miłosierdzie Boże, aby poprzez to zaangażowanie zaoferować spotykanym osobom konkretny znak bliskości Boga zachęcił papież podczas drugiej nadzwyczajnej audiencji ogólnej, związanej z Jubileuszem Miłosierdzia. Jego słów na placu św. Piotra wysłuchało około 50 tys. wiernych.

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Jubileusz Miłosierdzia to dobra okazja, aby dogłębnie wejść w tajemnicę dobroci i miłości Boga. W przeżywanym obecnie okresie Wielkiego Postu Kościół zachęca nas do coraz pełniejszego poznania Panu Jezusa i konsekwentnego życia wiarą, podejmując styl życia wyrażający miłosierdzie Ojca. Jesteśmy wezwani do podjęcia tego zaangażowania, aby zaoferować spotykanym osobom konkretny znak bliskości Boga. To znaczy moje życie, moja postawa, sposób przeżywania mojego życia, powinny być konkretnym znakiem, że Bóg jest blisko nas. Małe gesty miłości, czułej troski, opieki, skłaniające do myślenia, iż Bóg jest z nami, jest blisko nas i w ten sposób otwiera się brama miłosierdzia.

Dzisiaj chciałbym się z wami krótko zastanowić nad kwestią zaangażowania. Czym jest zaangażowanie? I co ono oznacza? Kiedy się angażuję to znaczy, że podejmuję pewną odpowiedzialność, jakieś zadanie względem kogoś. Oznacza także styl, postawę wierności i poświęcenia, szczególną uwagę, z jaką wykonuję to zadanie. Każdego dnia wymaga się od nas wniesienie zaangażowania w to, co czynimy: w modlitwę, w pracę, w studium, ale także w sport, w aktywność czasu wolnego… Zatem zaangażowanie oznacza pobudzenie naszej dobrej woli i naszych sił na rzecz udoskonalenia życia.

Również Bóg zaangażował się wobec nas. Jego pierwszym zaangażowaniem było stworzenie świata i pomimo naszych prób, by go - a jest ich wiele - angażuje się On w utrzymanie świata przy życiu. Ale jego największym zaangażowaniem było danie nam Jezusa. To wspaniałe zaangażowanie Boga. Tak, Jezus jest największym zaangażowaniem, jakie Bóg podjął wobec nas. Przypomina o tym także św. Paweł, gdy pisze, że Bóg „własnego Syna nie oszczędził, ale Go za nas wszystkich wydał” (Rz 8,32). I z tego powodu, wraz z Jezusem Ojciec da nam wszystko, czego potrzebujemy.

A jak objawiło się to zaangażowanie Boga względem nas? Bardzo łatwo sprawdzić to w Ewangelii. W Jezusie Bóg zaangażował się w sposób pełny, aby przywrócić nadzieję ubogim, ludziom pozbawionym godności, cudzoziemcom, chorym, więźniom i grzesznikom, których życzliwie przyjmował. W tym wszystkim Jezus był żywym wyrazem miłosierdzia Ojca. Chciałbym podkreślić, że Jezus życzliwie przyjmował grzeszników. Jeśli myślelibyśmy jednak po ludzku, to grzesznik byłby nieprzyjacielem Jezusa, nieprzyjacielem Boga. A On podchodził do nich z życzliwością, stawał się bliskim, miłował ich i przemieniał ich serce. Wszyscy jesteśmy grzesznikami, każdy z nas. Każdy z nas ma jakąś winę wobec Boga. Ale nie bądźmy nieufni: On sam przychodzi do nas właśnie po to, aby nas obdarzyć pociechą, miłosierdziem, przebaczeniem – i właśnie to jest zaangażowaniem Boga. Z tego powodu posłał Jezusa, aby być blisko nas, wobec nas wszystkich i otworzyć drzwi swej miłości, swego serca, swojego miłosierdzia. A to jest bardzo piękne, wspaniałe.

Wychodząc z miłości miłosiernej, z jaką Jezus wyraził zaangażowanie Boga, również my możemy i powinniśmy odpowiedzieć na Jego miłość poprzez nasze zaangażowanie. I to zwłaszcza w sytuacjach największej potrzeby, gdzie jest największe pragnienie nadziei. Myślę na przykład o naszym zaangażowaniu wobec osób opuszczonych, poważnie upośledzonych, najciężej chorych, umierających, ludzi niezdolnych do wyrażenia wdzięczności…W tych wszystkich sytuacjach wnosimy miłosierdzia Boże poprzez zaangażowanie życia, będące świadectwem naszej wiary w Chrystusa. Trzeba zawsze nieść tę pieszczotę Boga, bo w ten sposób Bóg nas obdarzył pieszczotą, swoim miłosierdziem. Trzeba ją nieść innym, tym, którzy tego potrzebują, których serce dotknięte jest cierpieniem, czy są smutni, trzeba podchodzić z tą pieszczotą Boga, która jest tą samą, jaką On nam okazał.

Niech ten Jubileusz pomoże naszemu umysłowi i sercu w namacalnym dotknięciu zaangażowania Boga wobec każdego z nas i dzięki temu przemienianiu naszego życia w zaangażowanie miłosierdzia wobec wszystkich. Dziękuję.

Oto słowa Franciszka skierowane do Polaków:

Pozdrawiam serdecznie przybyłych na tę audiencję pielgrzymów polskich. Siostra Faustyna w swoim „Dzienniczku” zanotowała słowa Pana Jezusa: „Córko moja, patrz w miłosierne serce moje i odbijaj litość jego we własnym sercu i czynie, abyś i ty, która głosisz światu miłosierdzie moje, sama nim płonęła” (n.1688). Bracia i siostry, doświadczając, szczególnie teraz podczas Wielkiego Postu, tajemnicy Bożego Miłosierdzia, my również bądźmy miłosierni dla innych, przebaczając im ich przewinienia. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.

Komentarze (0)

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook