<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Blogi ekai.pl</title><link>http://ekai.pl/blogi/</link><description>Blogi na portalu ekai.pl</description><lastBuildDate>Tue, 07 Feb 2012 16:18:47 -0000</lastBuildDate><item><title>Spacer przez Park Sołacki</title><link>http://ekai.pl/blogi/ksignacy/x555/spacer-przez-park-solacki/</link><description>Czasami spacerowanie czyni dużo dobrego. Człowiek potrzebuje trochę samotności i myślenia, a chodząc wśród jezior, drzew i dróg zaczyna myśleć inaczej, widać rzeczy bardziej realistycznie i bez dramatów. Jest zimno, raczej lepiej trzeba powiedzieć, że jest mroźno. Mam w rękach nowy aparat fotograficzny Canon podarunek od mojej siostry z Bostonu i pierwszy raz w moim życiu mam zamiar robić serię zdjęć, by potem  pokazać moje otoczenie, ponieważ kim jestem to &amp;#39;ja i moje rzeczy&amp;#39;, to &amp;#39;ja i moje okoliczności&amp;#39;.</description><dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Ks. Ignacy Soler</dc:creator><pubDate>Tue, 07 Feb 2012 16:18:47 -0000</pubDate></item><item><title>Sinusoida</title><link>http://ekai.pl/blogi/donbosco/x554/sinusoida/</link><description>Życie człowieka to niekończąca się sinusoida. Raz jesteś na górze, a raz na dole. Przeżywasz radość, zadowolenie, wszystko ci się układa, a za chwilę płaczesz bo masz wszystkiego dosyć. Nie rozumiesz danej sytuacji, coś nie wychodzi i masz wrażenie, że wszystkie trudności spadają TYLKO na ciebie. Spokojnie, właśnie twoja sinusoida opada na dół, ale to chwilowe, za moment znowu będziesz na górze. Życie. Jednak musimy pamiętać, że każda sytuacja niesie ze sobą coś dobrego. Każda jest z góry zaplanowana i przewidziana. Musimy tylko włożyć trochę wysiłku i zastanowić się co wynieść z niej dla siebie. Jakie ma dla nas wskazówki na przyszłość.</description><dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wolontariusze Don Bosco</dc:creator><pubDate>Mon, 06 Feb 2012 11:27:00 -0000</pubDate></item><item><title>Nasze codzienne wariactwo</title><link>http://ekai.pl/blogi/donbosco/x553/nasze-codzienne-wariactwo/</link><description>Wiem, jak wiele osób czeka na świeże newsy prosto z północnego Peru. Dostaję w każdym mailu zapewnienia o tym, że czytacie, tęsknicie, nie możecie się doczekać mojego powrotu. Że jesteście dumni. Z każdym zdaniem takiej wiadomości coraz bardziej mi drga podbródek. Aż w końcu uśmiech zlewa się ze łzami, które cichutko spływają po moich policzkach. Tak, łatwo mnie wzruszyć. Może to wszystko dlatego, że macie rację. Naprawdę robię to, co kocham. Naprawdę jestem tu, gdzie powinnam być. I naprawdę jestem szczęśliwa. A może dlatego, że wiem, że w każdej części świata czeka na mnie ktoś taki jak Wy. Że miłość zwraca się stokrotnie. I że ja chciałam ją dać, a dostaję jej tyle, że czasem aż ciężko ją udźwignąć. I że dociera aż tu, do Peru, pomimo 13 tysięcy kilometrów.</description><dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wolontariusze Don Bosco</dc:creator><pubDate>Mon, 06 Feb 2012 11:21:30 -0000</pubDate></item><item><title>Pada deszcz, pada deszcz na dworze...</title><link>http://ekai.pl/blogi/donbosco/x552/pada-deszcz-pada-deszcz-na-dworze/</link><description>9 stycznia w naszym Open Community School rozpoczęliśmy nowy rok szkolny. Uczniowie po miesięcznej przerwie powrócili do szkoły z entuzjazmem i nowym zapałem do pracy. Pomiędzy nimi dało się jednak zauważyć zalęknione twarze, rozglądające się nieśmiało po placu szkolnym. Przestraszone oczka, reklamówka z zeszytem i ołówkiem, trzymana w małej rączce. To pierwszaki, które dziś pierwszy raz przyszły do szkoły. Wraz z rozpoczęciem roku szkolnego, rozpoczęła się też na dobre pora deszczowa. Dopiero teraz mogę doświadczyć jej w całej okazałości. Deszcz padający dzień w dzień. Ogromne kałuże i mnóstwo błota. Dzieci stojące w wodzie do kolan, aby dostać lunch. </description><dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wolontariusze Don Bosco</dc:creator><pubDate>Mon, 06 Feb 2012 11:16:00 -0000</pubDate></item><item><title>Musisz napisać to na blogu</title><link>http://ekai.pl/blogi/donbosco/x551/musisz-napisac-to-na-blogu/</link><description>„Musisz to napisać na blogu” - powiedziała Doris podczas naszej codziennej wieczornej pogawędki podsumowującej emocje całego dnia. Ostatnio tyle się dzieje i w tylu miejscach naraz jesteśmy, że nie wszystkie sytuacje można opanować. Dlatego słuchamy wieczorami swoich opowieści. I dlatego piszę. Choć ledwo patrzę na oczy. Ale opiszę wam dzisiejsze przedpołudnie, abyście choć odrobinkę wiedzieli czym są VACACIONES UTILES dla zapisanych 630 dzieci.</description><dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wolontariusze Don Bosco</dc:creator><pubDate>Mon, 06 Feb 2012 11:11:09 -0000</pubDate></item><item><title>Zakonnicy i ochrona stworzenia</title><link>http://ekai.pl/blogi/ekoblog/x548/zakonnicy-i-ochrona-stworzenia/</link><description>Z okazji dnia życia konsekrowanego warto zwrócić uwagę na zaangażowanie zakonów, sióstr i braci, w sprawy ochrony stworzenia i ekologii. Przez 5 lat byłem członkiem międzyzakonnej międzynarodowej grupy roboczej ds. sprawiedliwości, pokoju i ochrony stworzenia w Rzymie, miałem więc okazję poznać zarówno ich dzieło, jak i ludzi je tworzących. Owo zaangażowanie wynika z wsłuchiwania się w głos Kościoła, w to, co tam uważane jest za ważne, czym się żyje i wreszcie jakie cele nam pokazuje. Jan Paweł II na doświadczany kryzys cywilizacji kazał odpowiedzieć „cywilizacją miłości, opartą na uniwersalnych wartościach pokoju, solidarności, sprawiedliwości i wolności, które znajdują pełne urzeczywistnienie w Chrystusie” (TMA 51-52).</description><dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">O. Stanisław Jaromi, Chrześcijanin - ekolog</dc:creator><pubDate>Wed, 01 Feb 2012 13:29:42 -0000</pubDate></item><item><title>Szczęść Boże!</title><link>http://ekai.pl/blogi/xsadkiewicz/x550/szczesc-boze/</link><description>Roczne blogowanie na stronie eKAI było dla mnie nowym doświadczeniem, które dwa lata temu uznałem za mało przydatne. Ale śledząc internet widzę, że dziś blog staje się ważną częścią ludzkich relacji oraz wyrażania i kreowania opinii. Stąd po ponad rocznej nieobecności zdecydowałem się na powrót na strony eKAI i skreślenia, od czasu do czasu, kilku myśli. Mam nadzieję, że moje przemyślenia, moje spojrzenie na wiarę, na świat przydadzą się choć jednej owieczce. Zaznaczam, że nie lubię polityki i staram się w nią nie angażować ale zapewne trudno będzie się od niej całkowicie odizolować, tym bardziej gdy to politycy prowokują, aby ksiądz zabrał głos w wywoływanych przez nich tematach. </description><dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Ks. Piotr Sadkiewicz</dc:creator><pubDate>Wed, 01 Feb 2012 11:32:36 -0000</pubDate></item><item><title>Patchwork-Familien: wszyscy są moimi ojcami</title><link>http://ekai.pl/blogi/ksignacy/x549/patchwork-familien-wszyscy-sa-moimi-ojcami/</link><description>Od początku listopada mam półtora godziny lekcji niemieckiego w tygodniu. Akademia jest blisko domu, grupa jest mała i sympatyczna, koszty niskie. Na początku atmosfera była trochę dziwna, bo to ksiądz, a w dodatku Hiszpan, siedzi wśród studentów. Na pierwszej lekcji zrobiłem taki gest jakby prosząc o przebaczenie za moją koloratkę, a nauczycielka – ambitna i młoda kobieta po germanistyce, która  właśnie skończy drugi kierunek – powiedziała śmiało: – Proszę księdza, tutaj wszyscy jesteśmy katolikami, a w moim przypadku praktykuję, więc mnie nie przeszkadza obecność księdza, a reszta uczestników – nie wiem. A wtedy jeden za drugim, wszyscy deklarowali się katolikami praktykującymi i dali swoją aprobatę na moją obecność wśród nich.

</description><dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Ks. Ignacy Soler</dc:creator><pubDate>Tue, 31 Jan 2012 12:55:37 -0000</pubDate></item><item><title>Wkrótce przeprowadzka do naszego nowo wybudowanego domu!</title><link>http://ekai.pl/blogi/misja_kamerun/x547/wkrotce-przeprowadzka-do-naszego-nowo-wybudowanego-domu/</link><description>O budowie nowego sierocińca pisałem na blogu 10 września ub.r. (http://ekai.pl/blogi/misja_kamerun/x437/budowa-sierocinca-w-yaounde/)
Dzięki hojności naszych darczyńców w okresie świątecznym będziemy mogli wkrótce się przeprowadzić. Dostaliśmy pieniądze na podłogę, sufit, drzwi i okna oraz na tynkowanie. Bardzo serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy nam w tym pomogli. </description><dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Misja Kamerun</dc:creator><pubDate>Thu, 26 Jan 2012 22:37:09 -0000</pubDate></item><item><title>Polski obywatel z Alcañiz</title><link>http://ekai.pl/blogi/ksignacy/x546/polski-obywatel-z-alcaniz/</link><description>W minionym tygodniu miałem wielkie szczęście i ogromną radość być w miasteczku gdzie się urodziłem – Alcañiz. Odprawiałem tam Mszę świętą w Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny z Pueyos, gdzie w dwunastym wieku, według tradycji, Dziewica Maryja objawiała się trzem małym pastuszkom. Wielkie spotkanie rodzinne przy ołtarzu i później przy stole związane było z moją ciocią Pilitą, która w niedzielę 15 stycznia obchodziła dziewięćdziesiąte urodziny.</description><dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Ks. Ignacy Soler</dc:creator><pubDate>Tue, 24 Jan 2012 23:24:40 -0000</pubDate></item><item><title>Guru w trampkach i beżowych bojówkach</title><link>http://ekai.pl/blogi/donbosco/x545/guru-w-trampkach-i-bezowych-bojowkach/</link><description>Poznałam Artura. Mojego guru. Okazało się, ze jest zwykłym człowiekiem. Stanął przed bramą Bosconii w trampkach, krótkich spodenkach i koszulce. Na plecach miał przewieszony czerwono-zielony worek, chyba z jakimiś owocami. Stał z żoną, trzymając za rękę córeczkę. Pomyślałam sobie, ze właśnie stoi przede mną spełniony człowiek. Szukałam w jego oczach iskry, którą spodziewałam się zobaczyć. Znalazłam. I to mi wystarczyło.</description><dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wolontariusze Don Bosco</dc:creator><pubDate>Tue, 24 Jan 2012 10:13:47 -0000</pubDate></item><item><title>Malaria</title><link>http://ekai.pl/blogi/misja_kamerun/x544/malaria/</link><description>Malaria tutaj to jak przeziębienie w Polsce.</description><dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Misja Kamerun</dc:creator><pubDate>Thu, 19 Jan 2012 22:26:57 -0000</pubDate></item><item><title>Raimon Panikkar i ekoteologia</title><link>http://ekai.pl/blogi/ekoblog/x543/raimon-panikkar-i-ekoteologia/</link><description>W tygodniu ekumenicznym warto szukać i przywoływać wielkie postacie dialogu ekumenicznego i międzyreligijnego. Do nich bez wątpienia należy Raimon Panikkar, zmarły 31 sierpnia 2010 roku w wieku 91 lat kapłan, teolog i filozof. Był synem Hindusa z brytyjskim paszportem i matki hiszpańskiej katoliczki. Wychowanek jezuitów, członek Opus Dei, mając 36 lat i będąc od 8 lat katolickim księdzem po raz pierwszy jedzie do Indii i tam staje wobec nieznanego świata i tam zaczyna próbować odczytywać chrześcijaństwo w  sposób otwarty na kontekst wielu religii i kultur.  </description><dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">O. Stanisław Jaromi, Chrześcijanin - ekolog</dc:creator><pubDate>Thu, 19 Jan 2012 10:19:16 -0000</pubDate></item><item><title>Tajemnica czasu ludzkiego: dziś – zawsze – jeszcze</title><link>http://ekai.pl/blogi/ksignacy/x542/tajemnica-czasu-ludzkiego-dzis-zawsze-jeszcze/</link><description>Nowy rok, minął już ponad dwa tygodnie temu. To zawsze skłania nas do zastanowienia się na tym, że tempus fugit:  czas ucieka. Warto było zatrzymać się przez chwilę nad znaczeniem naszego czasu: na czym właściwie polega jego istota i tajemnica? Wiemy, że sprawa nie jest łatwa, ponieważ za świętym Augustynem każdy z nas może stwierdzić:  jeżeli nie pytasz mnie co to jest czas, wiem co to jest, ale jeżeli pytasz mnie i muszę odpowiadać to już nie wiem.</description><dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Ks. Ignacy Soler</dc:creator><pubDate>Sat, 14 Jan 2012 18:30:57 -0000</pubDate></item><item><title>Emmanuel – Bóg z nami</title><link>http://ekai.pl/blogi/donbosco/x541/emmanuel-bog-z-nami/</link><description>Zastanawiacie się pewnie, jak minęły mi Święta Bożego Narodzenia na Czarnym Lądzie. Szczerze mówiąc obawiałam się ich trochę. Myślałam, że będę bardzo tęsknić, że zabraknie mi tej specyficznej atmosfery, tej  „magii Świąt”. A jednak były to moje najpiękniejsze Święta w życiu. Trzeba mi było wyjechać aż na drugi kontynent, zostawić moją rodzinę i przyzwyczajenia, aby doświadczyć prawdziwej głębi Bożego Narodzenia. Ale po kolei…</description><dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wolontariusze Don Bosco</dc:creator><pubDate>Tue, 10 Jan 2012 11:52:41 -0000</pubDate></item><item><title>Święto Świętej Rodziny</title><link>http://ekai.pl/blogi/donbosco/x540/swieto-swietej-rodziny/</link><description>Rodzina. To ludzie, na których zawsze można polegać, którzy zawsze nas wesprą w trudnej sytuacji, a kiedy będzie trzeba, wybaczą. Rodzina daje poczucie bezpieczeństwa. Wspiera w działaniach, w realizowaniu marzeń i planów. Jest miejscem, w którym króluje miłość, ciepło i radość. Do takiego wzorca rodziny zachęca nas Święta Rodzina, której obchodzimy dziś Święto. Niestety nie każdy ma to szczęście, aby móc doświadczyć życia w takiej rodzinie.</description><dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wolontariusze Don Bosco</dc:creator><pubDate>Tue, 10 Jan 2012 11:47:31 -0000</pubDate></item><item><title>Pierwszy raz</title><link>http://ekai.pl/blogi/donbosco/x539/pierwszy-raz/</link><description>Pewnie jesteś ciekawy, jak spędziłam Święta Bożego Narodzenia w Afryce, z dala od rodziny, znajomych, typowo polskich wigilijnych potraw. Może zastanawia Cię to, jak można przeżyć te ważne Święta bez takich symboli jak szopka, choinka czy bez śpiewu małych kolędników, którzy chodzą od domu do domu i ogłaszają Dobrą Nowinę. A może w ogóle nie wyobrażasz sobie jak można przeżyć ten czas bez grama śniegu czy mrozu. Chociaż w tym roku można powiedzieć, że pod tym względem Polska i Zambia niewiele się różniły. Tak, pogoda w Zambii wcale nie zachęcała do myślenia o Bożym Narodzeniu. Było gorąco, duszno i wszędzie zielono. Ale nie chodzi o to czy jest śnieg czy go nie ma. Ważne jak Ty przeżyjesz ten czas.</description><dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wolontariusze Don Bosco</dc:creator><pubDate>Tue, 10 Jan 2012 11:36:56 -0000</pubDate></item><item><title>Bój się tylko niespełnionego życia</title><link>http://ekai.pl/blogi/donbosco/x538/boj-sie-tylko-niespelnionego-zycia/</link><description>„FPS – jest moim trudem, czymś co mnie kosztuje nieprzespane noce, ileś pracy, której czasem nie widać. Ale jest tez spełnieniem jakiegoś marzenia, bo jeszcze 10 lat temu nigdy bym nie pomyślał, ze dojdziemy do miejsca, w którym jesteśmy”
(Drakka, fragment wywiadu z Mirem – członkiem hip-hopowego składu FPS).
</description><dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wolontariusze Don Bosco</dc:creator><pubDate>Tue, 10 Jan 2012 11:22:43 -0000</pubDate></item><item><title>Boże Narodzenie, czy magia świąt</title><link>http://ekai.pl/blogi/donbosco/x537/boze-narodzenie-czy-magia-swiat/</link><description>Była choinka i wspólne nabożeństwo adwentowe do Matki Bożej, Królowej adwentu. Nawet i prezenty były. W czwartek kolejna wigilia, tym razem z pracownikami szkoły. A później zakupy, nocne pieczenie ciastek dla dwóch braci wyjeżdżających na święta, a w piątek znów zakupy, bo przecież kupienie tutaj wszystkiego co potrzebne, wcale nie jest takie proste. Zwłaszcza jak się wie, że na niedzielny obiad potrzebne jest ci mięso mielone, a w hipermarkecie, do którego w końcu udało ci się dotrzeć, akurat popsuła się  maszynka do mielenia. Sobota to dzień, w którym zrozumiałam, co czuła moja mama w każdą wigilię. Cały dzień w kuchni przygotowując ciasta, uszka, barszcz, rybę po grecku, by w końcu przebrać się w biegu i zasiąść do kolacji. W dużo mniejszym gronie. </description><dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wolontariusze Don Bosco</dc:creator><pubDate>Tue, 10 Jan 2012 11:16:10 -0000</pubDate></item><item><title>10 najważniejszych wydarzeń roku 2011</title><link>http://ekai.pl/blogi/ksignacy/x536/najwazniejszych-wydarzen-roku/</link><description>W tych pierwszych dniach nowego roku różne informacje dotarły do nas: papież pielgrzymuje do Meksyku i na Kubę, a w Polsce: w obchodach uroczystości Trzech Króli uczestniczyło więcej niż sto tysięcy osób.  Internetowy serwis Romereports.com wybrał dziesięć najważniejszych, z punktu widzenia watykańskiego, wiadomości ze świata. Warto poznać opinię tego ośrodka masowego przekazu ze Stolicy Apostolskiej.

</description><dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Ks. Ignacy Soler</dc:creator><pubDate>Sun, 08 Jan 2012 11:42:15 -0000</pubDate></item></channel></rss>
