Bp Muskus o poszukiwaniach nowych form przekazu wiary młodym

md / br, Kraków, 2016-01-27

Bp Muskus o poszukiwaniach nowych form przekazu wiary młodym Bp o. Damian Muskus OFM; Fot. Marcin Perfumski - fotoKAI

Światowe Dni Młodzieży w Krakowie są szansą odnalezienia nowych dróg dotarcia do młodych Polaków – uważa bp Damian Muskus.

Koordynator generalny przygotowań do lipcowego święta wiary mówił o tym podczas XXV Sympozjum dla Rekolekcjonistów, Ojców Duchownych i Spowiedników Kapłańskich, które odbywa się na Jasnej Górze.

Bp Damian Muskus mówił o przygotowaniach młodych Polaków do ŚDM i szansach, jakie się otwierają przed duszpasterstwem młodzieży w związku z tym wydarzeniem. Podkreślał, że choć w Światowych Dniach Młodych biorą udział ludzie ukształtowani, wymagający od siebie więcej i chcący pokazać, jak ważny jest dla nich Chrystus, to wydarzenie to ma także moc przyciągającą osoby poszukujące lub stojące na obrzeżach Kościoła.

Jego zdaniem, otwiera to nowe perspektywy i wyzwania wobec duszpasterstwa młodych w Polsce, zwłaszcza w kontekście ubiegłorocznych badań społecznej spójności GUS, które mówią, że młodzi Polacy są najrzadziej deklarującą swoją wiarę grupą wiekową w naszym kraju. „To tylko statystyki, a jak wiemy życie jest bogatsze i bardziej skomplikowane niż wszystkie badania, warto jednak się nad nimi pochylić, bo one pokazują, że stoimy przed wielkim wyzwaniem, jakim jest znalezienie dróg dotarcia do młodych i przekonania ich, że warto postawić na Jezusa” – mówił koordynator Komitetu Organizacyjnego ŚDM i zaznaczył, że przygotowania do tego wydarzenia są także formą poszukiwań tych dróg.

Młodzi lubią gromadzić się wokół sprawy, z którą mogą się utożsamić, potraktować ją jak „swoją” i współtworzyć ją. „Światowe Dni Młodzieży są tego dobrym przykładem. Jest to bowiem pielgrzymka od kraju do kraju, w której uczestniczy mnóstwo obserwatorów, jednorazowych gości, ale przede wszystkim silna grupa młodych osób, dla których ŚDM stały się szkołą wzrastania” – podkreślił biskup. Potwierdzają to doświadczenia poprzednich organizatorów ŚDM, ale również statystyki rejestracji do ŚDM w Krakowie, gdzie największe grupy uczestników pochodzą z krajów, w których Światowe Dni Młodzieży już się odbyły. „Młodzi chcą się zanurzać w klimacie wiary, modlitwy i wspólnoty, radosnego świętowania. Tęsknią do tego doświadczenia i dlatego przyjeżdżają na kolejne ŚDM, również jako wolontariusze długoterminowi” – przekonywał bp Muskus.

Mówiąc o oczekiwaniach młodych wobec ich duszpasterzy, hierarcha podkreślał, że młody człowiek potrzebuje przede wszystkim spotkania i obecności. „Na nic się zdadzą podręczniki z programami duszpasterskimi, rozpisane na lata etapy formacji, jeśli ksiądz nie potrafi znaleźć czasu na rozmowę z poszukującym, czasem zagubionym, młodym człowiekiem, jeśli nie wie, jakim językiem z nim rozmawiać” – zaznaczył. „Przygotowania do ŚDM, obfitujące w niezwykle cenne inicjatywy w parafiach i wspólnotach młodzieżowych, pokazują nam, że czasem po prostu wystarczy młodego człowieka wysłuchać i pozwolić mu być w Kościele” – dodał.

„Kościół ma dla młodzieży ofertę niezmienną i trwałą – Dobrą Nowinę o Jezusie, która nadaje sens życiu. Ale głoszenie tej prawdy musi się zmieniać i przybierać nowe formy, jeśli chcemy dotrzeć do młodych. Nasze głoszenie musi być adekwatne do oczekiwań młodego człowieka i zrozumiałe dla niego” – podkreślił biskup.

Zaznaczył, że droga do ŚDM w Krakowie to także czas poszukiwań takiego przekazu, który może młodego człowieka zaintrygować i przyciągnąć. „Nie jest to łatwe i śmiem twierdzić, że dla Kościoła, który chce rozmawiać z młodymi ich językiem, to dopiero początek drogi” – przyznał szef przygotowań do ŚDM. Zauważył, że tym językiem są na przykład sieci społecznościowe, które sprawiają, że właściwie można powiedzieć, iż ŚDM w Krakowie już trwają, bo młodzi ludzie na całym świecie od wielu miesięcy żyją tym, co się dzieje w Polsce.

Znalezienia adekwatnej do potrzeb młodzieży formy głoszenia wymaga także temat ŚDM w Krakowie - miłosierdzie. „Spotkanie z miłosiernym Jezusem to nie puste hasło, ale bardzo konkretna rzeczywistość, a ŚDM w Krakowie już są szkołą miłosierdzia dla młodych” – mówił bp Muskus.

Podkreślił, że dla młodych całego świata spotkanie w Krakowie będzie punktem kulminacyjnym obchodów Roku Jubileuszowego. „Punkt kulminacyjny nie oznacza jednak zwieńczenia drogi, ale jej mocny początek. Młodzi, uzbrojeni doświadczeniem Bożej miłości, pójdą do swojego świata, by go przemieniać i czynić lepszym, ale nauka w szkole miłosierdzia nigdy się nie kończy” – zauważył. „W szkole miłosierdzia trzeba dużo ćwiczyć, by nie zobojętnieć i nie uodpornić się na biedy świata” – podsumował mówca.

 

Komentarze (0)

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook