ekai.pl
Czwartek, 24 maja 2012 Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki Wiernych; św. Donacjana i Rogacjana, męczenników
Siedlce: Marsz w obronie życia
eł / kw, 2009-12-28
Ulicami Siedlec przeszedł 28 grudnia w święto św. Młodzianków XII Marsz w obronie życia. Spotkanie rozpoczęła Eucharystia w katedrze, celebrowana przez biskupa siedleckiego, Zbigniewa Kiernikowskiego.
W homilii bp Kiernikowski przypomniał o męczeństwie niewinnych dzieci, zamordowanych z polecenia Heroda. – Obyśmy przez Jezusa Chrystusa uznali siebie za winnych śmierci niewinnych. Tylko wtedy będziemy mogli doświadczyć mocy przebaczenia – mówił.
Ordynariusz siedlecki zaznaczył, że wydarzenie rzezi niewiniątek objawia głęboki sens symboliczny. Syn Boży stał się Człowiekiem, żeby móc podjąć krzyż i oddać swoje życie za grzeszników. Jednak Bóg w swoim zamyśle przeprowadzenia dzieła odkupienia sprawił, że Jezus Chrystus stał się do końca solidarny z człowiekiem, również w ucieczce przed śmiercią. W ten sposób Bóg w Jezusie uciekającym do Egiptu, wcielił się we wszystkie sytuacje lęku człowieka o siebie, o własne życie.
"Ta ucieczka spowodowała pośrednio rzeź niewiniątek. Ilekroć uciekamy od umierania dla drugiego, śmierć dotyka kogoś niewinnego" – dodał. Podkreślił też, że dopiero przyjęcie śmierci daje drugiemu moc wejścia w śmierć i objawia nowe życie. - Każde życie jest darem, które zabiera coś z naszego życia. Gdy wierzymy w Boga jako Dawcę życia, zaczynamy kochać przeciwko samym sobie i potrafimy dawać życie drugiemu, „a krew Jezusa, Syna Bożego, oczyszcza nas z wszelkiego grzechu”. Dlatego potrzebna jest nam świadomość, że jesteśmy ludźmi, których dotyka umieranie. Czyńmy to z pozycji odkupionych grzeszników – zachęcał bp Kiernikowski.
- Śmierć niewinnych ma sens, bo jest złączona ze śmiercią Odkupiciela. Bóg poświęcił życie niewinnych dzieci dla ratowania swojego Syna po to, by ten Syn przeszedłszy drogę człowieka stał się ratunkiem dla wszystkich grzeszników – zakończył bp Kiernikowski.
Po Mszy św. hierarcha wraz z kapłanami posługującymi w Domowym Kościele oraz liczną grupą wiernych świeckich wziął udział w Marszu na rzecz obrony życia, który przeszedł z siedleckiej katedry do sanktuarium św. Józefa.
Diecezjalny Duszpasterz Rodzin, ks. dr Jacek Sereda wygłosił katechezę „Bądźmy świadkami życia”. Zauważył, że w polskim prawodawstwie nastąpiło pomieszanie etyki utylitarnej z personalistyczną. Tymczasem nie wszystko, co jest możliwe w medycynie jest dobre dla człowieka. Potrzebujemy więc dzisiaj właściwej antropologii. Nie możemy uciekać od pytania: kim jest człowiek i od kiedy rozpoczyna się życie ludzkie. Jan Paweł II wskazywał, że człowiek jest osobą, został stworzony przez Boga na Jego obraz i podobieństwo, obdarowany godnością ludzką od chwili poczęcia oraz uzdolniony do bezwarunkowej miłości. Dzięki temu posiada zdolność do budowania relacji z Bogiem oraz z innymi osobami – mówił ks. Sereda.
Po katechezie rozpoczęło się nabożeństwo ekspiacyjne, połączone z czuwaniem przed Najświętszym Sakramentem. Modlitwa przez wstawiennictwo św. Joanny Beretty Molli i ucałowanie jej relikwii zakończyły modlitwy, towarzyszące siedleckiemu Marszowi w obronie życia.
Podobne Marsze odbyły się w innych miastach diecezji siedleckiej, m.in. Białej Podlaskiej. W Łukowie Marsz rozpoczęła Msza św. w Kolegiacie Przemieniania Pańskiego. Po Eucharystii uczestnicy przeszli procesyjnie do kościoła Podwyższenia Krzyża Świętego, rozważając tajemnice Różańca. Spotkanie zakończyły nabożeństwo ekspiacyjne i Apel Jasnogórski.

