Kapłaństwo kobiet w Kościele Aleksandryjskim?

kg (KAI/P-C) / maz, 2009-07-31

Kapłaństwo kobiet w Kościele Aleksandryjskim? fot. lh6.ggpht.com

Na przyszłym Wielkim Soborze Wschodniego Kościoła Prawosławnego należałoby rozpatrzyć zagadnienie, czy można dopuszczać kobiety do święceń kapłańskich - uważa tak metropolita Pretorii i Johannesburga w Republice Południowej Afryki – Serafin.

Sprawa ewentualnego udzielania święceń kobietom w prawosławiu pojawiła się stosunkowo niedawno w Kościele Grecji, gdy siedem miejscowych dziewcząt złożyło dokumenty do gimnazjum kościelnego na północy kraju, kształcącego przyszłych duchownych. Uczynienie tego demonstracyjnego kroku umożliwiło rozesłanie przez Ministerstwo Oświaty Grecji miesiąc wcześniej do wszystkich szkół okólnika, domagającego się stworzenia równych warunków maturzystom obojga płci. Jednakże Święty Synod Kościoła Grecji zareagował na to tak ostro, że resort musiał wycofać się ze swych żądań. W tej sytuacji dyrektor placówki odrzucił podania dziewcząt.

Właśnie po ujawnieniu całej sprawy metropolita Serafin stwierdził, że nadszedł czas, aby Kościół prawosławny zastanowił się nad sprawą ewentualnego wprowadzenia żeńskiego kapłaństwa. Zaproponował, aby zagadnienie to podjął przygotowywany obecnie pierwszy Wielki Sobór Wszechprawosławny. - Czy istnieją przyczyny teologiczne, uniemożliwiające dopuszczenie kobiet do sakramentu święceń? Jeszcze przed zwołaniem Soboru potrzebujemy rzeczywistego dialogu na temat istoty tego problemu, aby następnie Sobór podjął w tej sprawie ostateczną decyzję” – oświadczył hierarcha.

Na wieść o tej wypowiedzi swego metropolity władze Patriarchatu Aleksandryjskiego wydały natychmiast oświadczenie, w którym odcięły się od niej, zaznaczając, że jest to prywatna opinia samego Serafina, nie podzielana przez ten starożytny lokalny Kościół prawosławny. Podlega mu cała Afryka, a jego hierarchia i większość duchowieństwa to Grecy. Również sam 48-letni obecnie metropolita Serafin (w świecie: Georgios Jakowu) jest z pochodzenia Grekiem cypryjskim, urodzonym w Pafosie. Sakrę przyjął 28 września 1997, a swój obecny urząd sprawuje od 2001 r.

Całe prawosławie występowało dotychczas jednoznacznie i stanowczo przeciw kapłaństwu kobiet, a nawet przeciw jakiejkolwiek dyskusji na ten temat. Co więcej, była to jedna z głównych przyczyn kryzysu w stosunkach prawosławia z tymi Kościołami, które dopuszczają kobiety do stanu duchownego (niektóre protestanckie i anglikańskie), a nawet ze światowym ruchem ekumenicznym, zdominowanym w znacznym stopniu przez protestantów i nurty feministyczne. Z tego m.in. powodu Światową Radę Kościołów i Konferencję Kościołów Europejskich opuściły w połowie lat dziewięćdziesiątych XX wieku prawosławne Kościoły Gruzji i Bułgarii.

Komentarze (5)

Michał

2 lata, 9 miesięcy temu

Święcenia diakońskie dla kobiet? Jak najbardziej! Niegdyś były one powszechnie stosowane w Cerkwi Prawosławnej i gdzieniegdzie są stosowane nadal, więc można by po prostu odnowić ten element Tradycji Apostolskiej. Ale święcenia prezbiterialne i biskupie? Co to, to nie!

Odpowiedz

ula

2 lata, 9 miesięcy temu

Nie święcenia diakońskie, tylko diakonis. Tradycja Apostolska nie zna przypadków kobiet-diakonów. Diakonisy miały jednak nieco inne zadania jak diakoni przysługujący podczas Eucharystii.

Odpowiedz

custos

2 lata, 9 miesięcy temu

Ula ma rację, diakonisa to nie żeński diakon. Jednak powrót do diakonis nie zaszkodzi. Mogą być nimi np. żony diakonów stałych ? Mają podczas przygotowania do świeceń męża specjalną formację i bez jej zgody mąż nie moze byc wyświęcony. Można powiedzieć ze diakonia obejmuje "cale małżeństwo". (custos@poczta.onet.pl)

Odpowiedz

Mariusz M.

2 lata, 9 miesięcy temu

Osobiście nie jestem przekonany do święceń kobiet z powodu mojego teologicznego widzenia kapłaństwa jako duchowego ojcostwa, a kobieta nie jest ojcem. Ale być może teologia ojcostwa kapłańskiego nie jest jedyną - tego nie wiem. Dlatego zgadzam się z biskupem prawosławnym, że ta sprawa powinna być dyskutowana nade wszystko przez ojców soborowych na soborze powszechnym - tak ważne decyzje podejmuje się soborowo. Być może należy zmienić katolickie i prawosławne podejście do wyświęcania kobiet na księży u anglikanów w ten sposób, że nie będzie się ich tylko krytykować, ale przekona się ich, że nie powinno się tych spraw podejmować indywidualistycznie, lecz soborowo. Taki jest czy powinien być - moim zdaniem - duch, styl Kościoła. Nie wiem jednak czy jest to dziś możliwe: czy dialog anglikanów z prawosławiem i katolicyzmem uwrażliwił ich na soborowe widzenie Kościoła Chrystusowego.

Odpowiedz

Niaznajoma

2 lata, 2 miesiące temu

kobieta diakonem nie mają innej roboty pan Jezus ich na tą drogę nie powołał ????

Odpowiedz

Reklama

Powrót na górę strony