Patriarcha Konstantynopola czuje się “ukrzyżowany” w Turcji

ts (KAI/KAP) / kw, Nowy Jork, 2009-12-20

Patriarcha Konstantynopola czuje się “ukrzyżowany” w Turcji Bartłomiej I

Ekumeniczny patriarcha Konstantynopola Bartłomiej I w ostrych słowach skrytykował traktowanie Kościoła prawosławnego w Turcji.

W wywiadzie dla amerykańskiego radia CBS patriarcha odparł twierdząco na pytanie, czy czuje się „ukrzyżowany” w kraju nad Bosforem.

„Życie w Turcji jako mniejszość to przecież żadne przestępstwo, a my czujemy się obywatelami drugiej kategorii” - stwierdził patriarcha w audycji „60 minut”, która zostanie wyemitowana 20 grudnia. „Nie mamy poczucia, że jesteśmy pełnoprawnymi, takimi samymi obywatelami Turcji” – dodał honorowy zwierzchnik prawosławia.

Według doniesień autorów audycji, Bartłomiej I zarzuca tureckiemu rządowi, że dąży on do rozwiązania patriarchatu lub by przeniósł się on za granicę. Patriarcha zastrzega, że do tego jednak nie dojdzie. Przypomniał, że mniejszość prawosławna w Turcji przeżywa liczne trudności natury prawnej, m.in. gdy chodzi o jej status prawny i kwestie własnościowe. Patriarchat Ekumeniczny walczy od lat o ponowne otwarcie seminarium duchownego na wyspie Chalki. Seminarium i połączona z nim Wyższa Szkołą Teologiczna zostały zamknięte przez władze tureckie w 1971 roku, kiedy to w Turcji wydano zakaz działalności prywatnych szkół wyższych. Od ponad 30 lat Patriarchat nie może więc kształcić nowych księży, a to oznacza dla niego zagrożenie egzystencji. Według prawa obowiązującego w Turcji urząd patriarchy może sprawować wyłącznie obywatel turecki, który ponadto musi mieszkać w Stambule.

Komentarze (3)

Przemek,Sandomierz

2 lata, 5 miesięcy temu

Modlimy się za Patriarchę Konstantynopola,następcę Świętego Andrzeja,aby wytrwał.Jest on głową Kościoła-Siostry naszego Kościoła Katolickiego.Obecność chrześcijan w tym mieście jest niesamowicie ważna.Poza tym sposób traktowania Patriarchatu przez władze tureckie może otworzy oczy tym wszystkim miłosnikom wyznawców Mahometa,zwolennikom budowy w krajach chrześcijańskich kolejnych meczetów,minaretów itp.,odsądzających od czci i wiary Szwajcarów za ich głosowanie przeciwko symbolom mahometańskiej dominacji w ostatnim słynnym referendum.

Odpowiedz

Marco

2 lata, 5 miesięcy temu

Nawpuszczaliśmy islamistów do Europy, aby w końcu ...podcięli nam gardła. Ślepota Europejczyków nie zna granic. Chcieli mieć tanią siłę roboczą, no to zginiemy prędzej czy później. naiwni są ci, którzy sądzą, że muzułmanie przyjmą naszą kulturę: wolności, tolerancji i poprawności politycznej. Nic z tych rzeczy. Jesteśmy skazani na zagładę. Wojna w Afganistanie i w Iraku nie da przewagi białym EuroAmerykanom. Wiecznie nie można walczyć, bo ich jest coraz więcej. Mizdrzą się, by ich przyjąć do Unii, ale w Turcji prześladują chrześcijan. Wkrótce zabronią używania krzyża w Europie, a co dalej lepiej nie myśleć.

Odpowiedz

annmedia

2 lata, 5 miesięcy temu

bardzo duzo o sytuacji chrzescijan w Turcji ukazuje film dokumentalny z Taybeh do Jerozolimy ( insert w marcowym numerze Miejsca Święte) fragment mozna zobavczyc na youtube annmedia. ten sam problem dotyczy Asyryjczyków w Turcji od lat prześladowanych w Turcji

Odpowiedz

Reklama

Powrót na górę strony