ekai.pl
Piątek, 25 maja 2012 Św. Bedy Czcigodnego, prezb i dok Kościoła; św. Grzegorza VII, pap; św. Marii Magdaleny de Pazzi, dz
Anglikanie dyskutują o wyświęcaniu kobiet na biskupów
rk (KAI/Christian Today) / maz, 2010-02-10
Kandydatki do objęcia sakr biskupich - pastorki Lucy Winkett oraz Jane Hedges
Wokół wyświęcania kobiet na biskupów koncentruje się główna debata obradującego w dniach 8-12 lutego w Londynie Synodu Generalnego Kościoła Anglikańskiego. Przyjęcie liberalnego stanowiska w tej sprawie może oznaczać, że z Kościoła Anglii odejdą tradycjonaliści, którzy nie zgadzają się na tego typu zmiany.
Wierni ci domagają się wydzielenia dla siebie odrębnych struktur kościelnych „nieskalanych” posługą duszpasterską kobiet-biskupów. Tradycjonaliści przypominają, że Jezus nie miał wśród swoich uczniów kobiet, dlatego apostolska sukcesja powinna ograniczać się do mężczyzn.
Tradycjonaliści ostrzegają przed masowym exodusem wiernych i duchownych, jednak wielu przedstawicieli Synodu Generalnego uznało, że są gotowi podjąć ryzyko rozłamu.
Przed grożącą schizmą ostrzegł w swym wystąpieniu 9 lutego Prymas Kościoła anglikańskiego abp Rowan Williams. Przyznał, że osobiście nie chce takich podziałów i wezwał, by anglikanie na całym świecie podjęli wysiłek pozwalający uniknąć „zdrady Bożej misji”.
Anglikański biskup Manchesteru, Nigel McCulloch przyznał, że próby kompromisu w tej sprawie jak dotąd zawiodły, a postulowane wydzielanie odrębnych a struktur organizacyjnych prowadziłoby, jego zdaniem, do powstania destrukcyjnej dla wspólnoty sytuacji „Kościoła w Kościele”.
Legislacyjny projekt o biskupich święceniach kobiet miałby być gotowy przed rozpoczęciem Synodu Generalnego w Yorku w lipcu tego roku. W przypadku pomyślnej ratyfikacji dokumentu ocenia się, że pierwsze święcenia byłyby możliwe najszybciej w 2012 roku.
Jednymi z czołowych kandydatek do objęcia sakr biskupich są dwie pastorki: Jane Hedges z katedry westminsterskiej oraz Lucy Winkett z katedry św. Pawła.
Anglikańscy tradycjonaliści zapowiadają, że w sytuacji przyjęcia liberalnych reform będą chcieli skorzystać z ułatwień poczynionych ostatnio przez papieża Benedykta XVI i przyłączą się do ordynariatów personalnych dla grup byłych anglikanów pragnących pełnej jedności z Kościołem katolickim.
Tymczasem katolicy skrytykowali niedawną wypowiedź arcybiskupa Yorku Johna Sentamu, który ostrzegł, że anglikanie przechodzący na katolicyzm, będą wiernymi gorszej kategorii. Uznali oni również, że decyzja Kościoła Anglii o wyświęcaniu kobiet na biskupów jest błędna.
Swój krytyczny stosunek do biskupich świeceń kobiet wyrazili też anglikanie ewangelikalni z USA, grożąc zerwaniem więzów z macierzystą wspólnotą.
Podziel się:

wersja do druku »
Komentarze (2)
Marcel
2 lata, 3 miesiące temu
Zastanawiam się czy dożyję czasów gdy anglikanie będą dyskutować czy można wyświecić szympansa
:D:D:D
Maks
2 lata, 3 miesiące temuNa szczęście święcenia u anglikanów są nieważne, więc mogą sobie "wyświęcać" kogo tylko chcą :) Przyniosło by to nawet duży pożytek, bo dzięki temu część osób powróciła by do Kościoła.
Odpowiedz