Australia: kolejna grupa anglikanów chce jedności z Rzymem

st (KAI/ANSA) / mk, Sydney, 2010-03-18

Przed Świętami Wielkanocy kolejna grupa australijskich anglikanów złoży w Kongregacji Nauki Wiary prośbę o przyjęcie do Kościoła katolickiego.

Poinformował 18 marca o tym prymas Tradycyjnej Wspólnoty Anglikańskiej, abp John Hepworth z Adelaide w Australii.

Jak poinformował abp Hepworth chodzi o grupę w skład której wchodzi czterech biskupów, 40 kapłanów, 26 parafii i tysiące wiernych. Arcybiskup Sydney, kard. George Pell zapewnił ze swej strony, że z chwilą ukończenia procedury tworzenia ordynariatu członkowie Tradycyjnej Wspólnoty Anglikańskiej zostaną serdecznie przyjęci do Kościoła katolickiego. Sprawowane tam wówczas sakramenty będą tak samo ważne jak w całym Kościele powszechnym. Episkopat Australii powierzył zadanie kontaktu z anglikanami pragnącymi jedności z Rzymem biskupowi pomocniczemu Melbourne, Peterowi Elliotowi.

Już w lutym bieżącego roku australijska gałąź pozostającego dotychczas w jedności z Canterbury anglikańskiego ruchu "Forward in Faith", nakazała swej radzie zarządzającej podjęcie właściwych kroków, by 16 parafii tego nurtu wstąpiło do Kościoła katolickiego.

Komentarze (3)

Adelmus z Otrantu

2 lata, 2 miesiące temu

Jedak ekumenia przynosi owoce

Odpowiedz

podpis

2 lata, 2 miesiące temu

Pewien protestancki pastor z Przylądka Dobrej Nadziei, nawrócony na katolicyzm, stwierdził, że protestanci chlubią się cudami, przypisywanymi jakimś ich pastorom.
- To niemożliwe! - wykrzyknął jeden z braci.
- To jak najbardziej możliwe - powiedział ojciec Pio. - Pan może czynić cuda, komu zechce. Nie będzie to cud, który następuje, by dać dowód i potwierdzenie jakiejś prawdy, ale Bóg z pewnością może wysłuchać dobrej duszy, która wezwie go szczerze w potrzebie.
- Ale przecież nie jest ona pod opieką Boga! - zaoponował inny brat.
- Są wśród protestantów dusze piękne i przepełnione wiarą, jakie nie zawsze znajdują się wśród nas, którzy mieliśmy szczęście narodzić się w prawdzie, lecz nie potrafimy z tego korzystać. Poznałem święte istoty wśród Angielek i Amerykanek, wyznających protestantyzm!
- A ojciec - zapytał angielski duchowny - uważa za możliwe nawrócenie Anglii?
- Anglia nie nawróci się cała jednocześnie, ale Anglicy nawrócą się stopniowo - odparł ojciec Pio.

Odpowiedz

Olaf92

2 lata, 2 miesiące temu

Chwała Pana!

Dzięki niech będą Bogu za Ojca Świętego Benedykta XVI, który swoją pasterską mocą pozwala zagubionym owcom odnaleźć się i wejść do Chrystusowej Owczarni.

Odpowiedz

Reklama

Powrót na górę strony