Podpisanie porozumienia o wzajemnym dopuszczeniu wiernych

ks.wprac / pm, Waszawa, 2012-02-23

Podpisanie porozumienia o wzajemnym dopuszczeniu wiernych Fot. Marcin Białek - Wikipedia

22 lutego, o godz. 18.00 w luterańskim kościele Św. Trójcy w Warszawie odbyło się nabożeństwo, podczas którego zostało podpisane Porozumienie o wzajemnym dopuszczaniu wiernych do czynnego korzystania z praw i obowiązków wynikających z udziału w życiu Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP i Ewangelicko-Reformowanego w RP.

Nabożeństwo miało charakter spowiednio-komunijny, a kazanie wygłosił zwierzchnik Kościoła Ewangelicko-Reformowanego – Bp Marek Izdebski. Uroczystego aktu podpisania Porozumienia dokonali zwierzchnicy obu Kościołów – biskupi: Jerzy Samiec i Marek Izdebski oraz Prezesi Synodów – ks. Waldemar Pytel i dr Witold Brodziński.

Porozumienie wynika z diasporalnej – mniejszościowej sytuacji wiernych obu Kościołów. Reguluje ono kwestie przynależności osób wyznania ewangelicko-reformowanego do parafii luterańskich i osób wyznania ewangelicko-augsburskiego (luteran) do parafii ewangelicko-reformowanych. Porozumienie określa też kompetencje takich osób związane z czynnym i biernym prawem wyborczym. Oznacza to, że np. reformowani członkowie parafii luterańskiej będą mogli wybierać jej proboszcza oraz władze (Rada Parafialna) w głosowaniu wszystkich parafian (Zgromadzenie Parafialne), oraz sami będą mogli być wybierani do Rad Parafialnych. Wiernym bratniego Kościoła nie będzie jednak przysługiwało prawo zasiadania we władzach diecezjalnych i ogólnokościelnych.

Podpisanie dokumentu uwzględnia kontekst wyznaniowy wiernych obu mniejszościowych Kościołów. Zdarza się, że luteranie, bądź reformowani nie mają w swej miejscowości własnej parafii, a najbliższa jest parafia bratniego Kościoła. Z naturalnych przyczyn uczestniczą więc w życiu tejże parafii.

Kościoły Ewangelicko-Augsburski i Ewangelicko-Reformowany od lat współpracują na płaszczyźnie ekumenicznej. Wiek XIX pokazał dążenia do zjednoczenia Kościołów wspólną władzą administracyjną, co jednak nie doszło do skutku. Współcześnie Kościoły współdziałają w zakresie działalności charytatywnej – Diakonia, użyczają sobie kościołów na czas niemożności korzystania w trakcie remontów. Należą też do Wspólnoty Ewangelickich Kościołów w Europie (do 2003 – Leuenberska Wspólnota Kościołów), co oznacza wzajemne uznanie ważność sakramentu chrztu i Komunii Świętej. Wierni mogą zatem przystępować do sakramentów w bratnim Kościele. Istnieje też możliwość wymiany duchownych.

Podpisanie Porozumienia nie zakłada w przyszłości dokonania fuzji obu Kościołów, ma ono na celu udzielenie zbliżonych praw wiernym przy zachowaniu własnej tożsamości wyznaniowej.

Komentarze (6)

az

3 miesiące temu

To bardzo pocieszające w sensie ekumenicznym, że jest JEDNOŚĆ i WSPÓLNOTA. Napewno chrześcijanie innych wyznań z tego się cieszą. Gratulacje!

Odpowiedz

balachowicz

2 miesiące, 3 tygodnie temu

Już myślałem że się nawrócili na Katolicyzm

Odpowiedz

az

2 miesiące, 3 tygodnie temu

Polecam lektury na temat ekumenizmu albo praktykowanie w życiu Kościoła. Również Tydzień Ekumeniczny w Kościele Katolickim z innymi Wyznaniami - może Ci pomóc - napewno zrozumiesz.

Odpowiedz

balachowicz

2 miesiące, 2 tygodnie temu

Dlaczego uważasz moją wypowiedź za niestosowną i błędną? Cieszyłbym się gdyby nasi bracia uznali swój błąd i powrócili do Kościoła Katolickiego, chyba o to chodzi w ekumenizmie?

Odpowiedz

az

2 miesiące, 2 tygodnie temu

Z całym szacunkiem do Twojej osoby polecam bardzo dobry artykuł dotyczący eumenizmu i komentarze:
http://www.fronda.pl/blogowisko/wpis/nazwa/ekumenizm_-_ale_o_co_chodzi__33344

"Ekumenizm duchowy jest bowiem naturalną formą bycia odnowionego chrześcijanina.W największym skrócie: ekumenizm duchowy jest dla mnie praktyczną realizacją przykazania miłości wobec chrześcijanina innego wyznania. Kiedy ktoś jest otwarty na charyzmaty, na ewangelizację - to ekumenizm duchowy jest fundamentem, ponieważ w swej najgłębszej warstwie jest pragnieniem bycia jedno w Chrystusie z każ dym moim bliźnim, który staje na drodze mego życia.
Umiejętność dostrzegania inności oraz pogłębianie własnej tożsamości konfesyjnej, w połączeniu z postawą życzliwości może prowadzić do tworzenia wspólnoty ekumenicznej.(...)"

Pozdrawiam
az

Odpowiedz

balachowicz

2 miesiące, 2 tygodnie temu

No wychodzi na to że miałem rację, ekumenizm duchowy "jest pragnieniem bycia jedno w Chrystusie z każdym moim bliźnim, który staje na drodze mego życia". Kościół Powszechny jest Mistycznym Ciałem Chrystusa - kto zatem trwa w Kościele Powszechnym (jeden, święty,powszechny i apostolski Kościół - unam, sanctam, catholicam et apostolicam Ecclesiam) trwa w Chrystusie.
Dlatego musimy modlić się za naszych bliźnich którzy odpadli od Kościoła Powszechnego, aby do Niego powrócili, abyśmy byli jedno w Chrystusie Panu.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Reklama

Powrót na górę strony