W Indonezji wyznawcy różnych religii manifestują przeciw ekstremizmowi

kg (KAI/AsiaNews) / mz, Dżakarta, 2016-01-09

W Indonezji wyznawcy różnych religii manifestują przeciw ekstremizmowi Fot. pixabay.com

W niedzielę 17 stycznia muzułmanie, katolicy i protestanci oraz konfucjaniści indonezyjscy wezmą udział w manifestacji przeciw ekstremizmowi religijnemu i terroryzmowi w Dżakarcie.

Współorganizują ją największy tamtejszy ruch islamski – Nahdlatul Ulama (NU) i 13 innych stowarzyszeń muzułmańskich, Indonezyjska Konferencja Biskupia, szereg Kościołów i organizacji protestanckich oraz Wysoka Rada Konfucjańska tego kraju. Na historycznym placu Lapangan Banteng, gdzie sąsiadują ze sobą katedra katolicka i wielki meczet, jest spodziewanych co najmniej 10 tysięcy ludzi.

O udziale katolików w przyszłym przedsięwzięciu zapewnił włoską agencję misyjną AsiaNews ks. Guido Suprapto, sekretarz ds. świeckich w łonie episkopatu. „Za pośrednictwem tego masowego zgromadzenia chcemy przekazać przesłanie, iż różnorodność winna być siłą narodu, musimy też pokazać, że pokojowe współżycie jest możliwe” – dodał kapłan.

„Nauczono nas tych dwóch słów: tasanuf, czyli tolerancji i tawasuft, czyli bycia umiarkowanym. Te dwa wyrazy ukazują takiego ducha, który jest podstawą bycia dobrym muzułmaninem w społeczeństwie” – oświadczył przewodniczący NU Marsyudi Syuhud.

Marsyudi zaznaczył, że należy walczyć z przekonaniem, jakoby islam nie był religią pokojową, „gdyż dzisiaj widzimy, jak szyici i sunnici walczą ze sobą”. Podkreślił, że jego organizacja pragnie się przeciwstawić wszelkiemu ewentualnemu przenikaniu do kraju zwolenników Państwa Islamskiego (PI).

„Zagrożenie jest jasne i stale obecne. Widzieliśmy, że niektórzy odważyli się wywieszać flagę PI wokół swoich sklepów. Są osoby, które jadą do Syrii, aby tam walczyć i potem wracają, a rząd nic z tym nie robi” – ubolewał Marsyudi.

Według tamtejszej Agencji Antyterrorystycznej, z Syrii wróciło dotychczas 149 obywateli indonezyjskich. Inne źródła rządowe mówią, że ponad 800 osób wyjechało z tego kraju, aby dołączyć do PI, z których 284 zidentyfikowano, a co najmniej 52 osoby z tego grona zginęły.

Komentarze (0)

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook