ekai.pl
Poniedziałek, 13 lutego 2012 VI NIEDZIELA ZWYKŁA A
Strumień: gigantyczna żywa szopka na Śląsku Cieszyńskim
rk / kw, 2009-12-27
fot. ks. Paweł Hubczak
Około 200 ptaków, osiołek, lamy, owce, kozy, gołębie, króliki, świnki morskie, wielbłąd, daniele, jelenie i kucyki – to zwierzęta, które można zobaczyć w gigantycznej żywej szopce przy sanktuarium św. Barbary w Strumieniu na Śląsku Cieszyńskim.
Na "Strumieńskie Betlejem" składają sie trzy obiekty o łącznej powierzchni 500 metrów kwadratowych. Jest tu woliera dla bażantów, kaczek, pawi, gęsi i kur; szopka dla Świętej Rodziny i zwierzaków; oraz specjalne pomieszczenie dla wielbłąda dwugarbnego. Jak poinformował miejscowy wikariusz ks. Paweł Hubczak, pomysłodawca przedsięwzięcia, szopkę budowali parafianie już od 1 października.
„Zużyto na nią m.in. kilka przyczep żerdzi, 20 metrów sześciennych okorków, 300 kg gwoździ. Dachy pokryte są słomą i łodygami kukurydzy z 30-arowego pola” – wylicza kapłan, dodając, że głównymi bohaterami bożonarodzeniowej stajenki mają być żywi ludzie tworzący postaci Świętej Rodziny. Do tych ról zgłosiły się jak na razie trzy rodziny parafian.
We wznoszeniu drewnianych konstrukcji pomagali przede wszystkim emerytowani górnicy, członkowie parafialnego Bractwa św. Barbary.
Uroczyste otwarcie szopki nastąpiło w Wigilię na Pasterce. Wtedy także w stajence pojawią się osoby wcielające się w postaci Świętej Rodziny. "Strumieńskie Betlejem" będzie otwarte do 17 stycznia. Uroczysty ekumeniczny koncert kolęd i pokaz sztucznych ogni zakończą tegoroczną edycję tego oryginalnego przedsięwzięcia, realizowanego w Strumieniu od 3 lat.
Ks. Hubczak jest prawdziwym ekspertem od budowania żywych szopek. Kilka lat temu zachęcał do zbudowania takiej konstrukcji parafian z Porąbki, gdyż – jak podkreśla – szopka, wywodzącą się od św. Franciszka, powinna być bardzo wesoła. Dotąd mieszkańcy podbeskidzkiej wsi kontynuują dzieło duchownego.
Komentarze (2)
wiara
2 lata, 1 miesiąc temuOgladalismy w porabce i to jest pokaz zwierzat a mało wiary w Jezusa Nowonarodzonego....
OdpowiedzMonika
1 miesiąc, 3 tygodnie temuUwazam, ze taka szopka jest bardzo fajnym pomyslem. Mam 7 letnia dziewczynkę i wiem ile to dla niej radości. Oprócz wiary jest też jakaś atrakcja. Dzieci proszę mi uwierzyć naprawdę cieszą się z tego rodzaju szopek!!!! A czy dla doroslych nie ejst to radość ogromna kiedy widzi się uśmiech an twarzy dzieci ???
Odpowiedz-
Najchętniej czytane
-
Chętnie komentowane
Reklama
Polecamy
- Ósma edycja Konkursu Papieskiego
- Nowości PROMIC
- Rekolekcje 2012
- Zjazd Gnieźnieński nt. roli chrześcijan w Europie obywatelskiej
- Podaruj termos ubogiemu
- Biblia w MP3
- Wczoraj solidarni, dziś nieobojętni
- Tak, pomagam!
- Filmy o Piusie XII i Pawle VI
- Wyślij SMS-a na Pomoc dla Sudanu
- Pielgrzymka za dar beatyfikacji Jana Pawła II
- Polska dla rodziny – posłuchaj relacji z konferencji
- Opowieści biblijne dla dzieci


