ekai.pl
Piątek, 25 maja 2012 Św. Bedy Czcigodnego, prezb i dok Kościoła; św. Grzegorza VII, pap; św. Marii Magdaleny de Pazzi, dz
Żona Tony’ego Blaira o środkach antykoncepcyjnych
rk (KAI) / ju., Edynburg, 2009-09-02
Tony i Cherie Blair; fot. blog.beliefnet.com
„Kościół katolicki powinien zrewidować swe stanowisko wobec sztucznej antykoncepcji, gdyż może ono hamować kariery zawodowe kobiet.”
Taki pogląd wygłosiła Cherie Blair, żona byłego premiera Wielkiej Brytanii, w czasie spotkania z czytelnikami na Międzynarodowym Festiwalu Książki w Edynburgu. Jest ona działaczką organizacji praw człowieka, z zawodu prawniczką.
Cherie uważa się za katoliczkę i, jak podkreślają liczne media brytyjskie, to ona skłoniła swego męża do przejścia z anglikanizmu na wiarę katolicką. Wcześniej publicznie przyznawała, że stosuje środki antykoncepcyjne, a ich 9-letni syn Leo został poczęty, gdyż zapomniała wziąć tabletkę.
„Gdy przyjrzymy się postępowi, jaki dokonują kobiety w świecie, to jedną z przyczyn, które to umożliwiły, była możność kontroli swojej płodności. Bez tego nie osiągnęłabym tego, co mogłam” – powiedziała była premierowa, która promuje swą nową książkę „Mówiąc za siebie”. Dodała, że jest zasadnicza różnica między uniemożliwianiem poczęcia życia a niszczeniem życia, które zaistniało.
Komentując tę wypowiedź, rzecznik Kościoła katolickiego w Szkocji Peter Kearney podkreślił, że Cherie Blair myli się w sprawie doustnych środków antykoncepcyjnych i przypomniał, że pigułka wczesnoporonna „dzień po” również „niszczy życie”, a zwykła pigułka antykoncepcyjna „może robić to samo”.
Komentarze (4)
kl.
2 lata, 8 miesięcy temutakich "katolików" jak ta Blairowa mamy niestety coraz więcej...
Odpowiedzduchowny
2 lata, 8 miesięcy temuPowiem wprost: na chol...e Blair wstepowal do Kosciola katolickiego? Kosciol w W.Brytanii to niestety duchowe szczątki - jesli idzie o wiernosc Magisterium... Modlic sie trzeba o swiatlo z Gory i nawrócenie. Jak sie człowiek patrzy tylko na siebie, to gadanie o nawróceniu jest warte tyle, co sikanie do morza.
Odpowiedzciekawe..
2 lata, 8 miesięcy temuciekawe jest to, że coraz mniej słucha (Słowa Bożego, Magisterium, po prostu innych - "głosu z zewnątrz") a coraz więcej chce wszystko zmieniać na swoją modłę, jakby najważniejsze było "nie mieć trudności".. co tam "trudności"... sama "niewygoda" jest już problemem.. tyle, że i tak od trudności i niewygód nie da się uciec.. Niech Kościół zrewiduje.. Spokojnie, p. Blair.. Kościół rewiduje.. może warto zrewidować swoje poglądy, zastanowić się głębiej.. a to już nie tylko do p. Blair..
OdpowiedzZobacz także
- Świat staje się religijny
- Klauzula sumienia dla farmaceutów
- Antykoncepcja głównym tematem spotkania ekspertów bioetycznych Episkopatu Polski
- Używanie pigułki aborcyjnej RU486 oznacza ekskomunikę
- Biskupi Wlk. Brytanii przeciwko reklamowaniu aborcji i antykoncepcji
- Antykoncepcja doustna szkodzi masie mięśniowej kobiet
- Austria: Współtwórca pigułki antykoncepcyjnej o katastrofie demograficznej w Europie
-
Najchętniej czytane
-
Chętnie komentowane

