„Kolęda nie kończy się z wyjściem księdza”

ksas / maz, 2010-01-07

„Kolęda nie kończy się z wyjściem księdza”

- Kolęda to nie tylko kontakt duszpasterza z wiernymi, ale także wiernych z duszpasterzem - przypomniał metropolita katowicki abp Damian Zimoń w uroczystość Objawienia Pańskiego.

- Tajemnica Bożego Narodzenia ma być nieustannie przekazywana - zaznaczył arcybiksup. - Jednym ze znaków tego przekazywania jest starodawny zwyczaj nazywany kolędą. Kapłani idą do domów z błogosławieństwem Chrystusa Narodzonego. Przynoszą Jezusa do rodziny. „Kolęda ma być prawdziwym kontaktem duszpasterza z wiernymi, ale także wiernych z duszpasterzem” - powiedział abp Zimoń. Przypomniał, że jego poprzednik bp Herbert Bednorz zaproponował właśnie z tego względu, aby w Kościele katowickim odwiedziny duszpasterskie rodzin odbywały się już w Adwencie.

Odwołując się do własnych doświadczeń kolędowych metropolita zauważył: „Kolęda nie kończy się z wyjściem księdza”. Wiele spraw, poruszonych czy zainicjowanych podczas odwiedzin duszpasterskich, ma swój ciąg dalszy. Podczas kolędy można zauważyć i zacząć rozwiązywanie wielu spraw, np. dotyczących biedy, problemów małżeńskich i rodzinnych itp.

Abp Zimoń poinformował, że w Roku Kapłańskim Rada Duszpasterska jednej z parafii archidiecezji katowickiej zaproponowała, aby odwiedziny duszpasterskie rozszerzyć poza okres związany z Bożym Narodzeniem, bo wierni chcą ze swymi kapłanami móc więcej porozmawiać, więcej wspólnie z nimi w swych domach się modlić.

Komentarze (3)

A.

2 lata, 4 miesiące temu

Parafrazując znany, bankowy slogan reklamowy: i tak powinno być w każdej parafii!

Odpowiedz

trop

2 lata, 4 miesiące temu

kolęda ale bez zbierania pieniędzy.

Odpowiedz

mat

2 lata, 4 miesiące temu

to ciekawe "trop" jaki masz pomysł na utrzymanie parafii?

Odpowiedz

Reklama

Powrót na górę strony