ekai.pl
Piątek, 25 maja 2012 Św. Bedy Czcigodnego, prezb i dok Kościoła; św. Grzegorza VII, pap; św. Marii Magdaleny de Pazzi, dz
„Kolęda nie kończy się z wyjściem księdza”
ksas / maz, 2010-01-07
- Kolęda to nie tylko kontakt duszpasterza z wiernymi, ale także wiernych z duszpasterzem - przypomniał metropolita katowicki abp Damian Zimoń w uroczystość Objawienia Pańskiego.
- Tajemnica Bożego Narodzenia ma być nieustannie przekazywana - zaznaczył arcybiksup. - Jednym ze znaków tego przekazywania jest starodawny zwyczaj nazywany kolędą. Kapłani idą do domów z błogosławieństwem Chrystusa Narodzonego. Przynoszą Jezusa do rodziny. „Kolęda ma być prawdziwym kontaktem duszpasterza z wiernymi, ale także wiernych z duszpasterzem” - powiedział abp Zimoń. Przypomniał, że jego poprzednik bp Herbert Bednorz zaproponował właśnie z tego względu, aby w Kościele katowickim odwiedziny duszpasterskie rodzin odbywały się już w Adwencie.
Odwołując się do własnych doświadczeń kolędowych metropolita zauważył: „Kolęda nie kończy się z wyjściem księdza”. Wiele spraw, poruszonych czy zainicjowanych podczas odwiedzin duszpasterskich, ma swój ciąg dalszy. Podczas kolędy można zauważyć i zacząć rozwiązywanie wielu spraw, np. dotyczących biedy, problemów małżeńskich i rodzinnych itp.
Abp Zimoń poinformował, że w Roku Kapłańskim Rada Duszpasterska jednej z parafii archidiecezji katowickiej zaproponowała, aby odwiedziny duszpasterskie rozszerzyć poza okres związany z Bożym Narodzeniem, bo wierni chcą ze swymi kapłanami móc więcej porozmawiać, więcej wspólnie z nimi w swych domach się modlić.
Komentarze (3)
A.
2 lata, 4 miesiące temuParafrazując znany, bankowy slogan reklamowy: i tak powinno być w każdej parafii!
Odpowiedz
