ekai.pl
Niedziela, 27 maja 2012 UROCZYSTOŚĆ ZESŁANIA DUCHA ŚWIĘTEGO
Prymas Polski: to co widzimy jest gorszącą manipulacją krzyża
im / maz, 2010-08-15
- To co widzimy jest nieprzykładną, gorszącą manipulacją krzyża – powiedział metropolita gnieźnieński na Jasnej Górze, nawołując do tego, by nie przesłaniać klimatu solidarności z dni żałoby narodowej politycznymi przetargami.
Prymas Polski przewodniczył Sumie odpustowej w sanktuarium w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Pod jasnogórskim szczytem zgromadziło się ok. 100 tys. osób – część z nich przybyła w pieszych pielgrzymkach. Najwięcej było pątników z warszawskiej pielgrzymki, która dotarła do sanktuarium poprzedniego dnia.
W homilii abp Kowalczyk składał u stóp Matki Bożej duchowe dary – radosne, jak beatyfikacja ks. Jerzego Popiełuszki oraz bolesne, jak cierpienie powodzian. Wspomniał w tym kontekście także o wielkiej narodowej tragedii – katastrofie samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem z 10 kwietnia br. Zginęło w niej 96 osób a wśród nich prezydent Lech Kaczyński. - To tragedia bolesna, trudna do zrozumienia w kategoriach ludzkiego pojmowania – mówił Prymas Polski. Podkreślił, że Polacy z całym zaangażowaniem oddali hołd i uszanowanie ofiarom katastrofy w uroczystościach pogrzebowych i wielkiej, solidarnej żałobie. Jednocześnie prosił w modlitewnych słowach Matkę Bożą o dar mądrości dla nas wszystkich, abyśmy klimatu żałoby, solidarności i jedności nie przesłaniali „dziwnym przetargiem i nieporozumieniem” z wykorzystaniem krzyża jako narzędzia czy zakładnika tego przetargu.
Arcybiskup podkreślił, że dar mądrości zdobywa się na modlitwie a nie na kombinacjach politycznych. Prosił o mądrość, byśmy obronę krzyża rozumieli właściwie, tak jak Jan Paweł II, a nie „opacznie i tendencyjnie, przewrotnie, burząc jedność narodową, solidarny klimat żałoby i szacunek dla ofiar tragedii smoleńskiej”.
- Bracia i siostry miejmy oczy otwarte, brońmy się przed manipulowaniem krzyża – apelował Prymas Polski. - To nie ma nic wspólnego z prawym sumieniem katolickim, nic wspólnego z prawdziwą postawą chrześcijanina, człowieka wierzącego, który krzyż kocha, inspiruje się nim w życiu, żegna nim idąc do pracy, czy kończąc dzień – tłumaczył hierarcha. - To co widzimy jest nieprzykładną, gorszącą manipulacją krzyża i proszę wszystkich, którzy w jakiś sposób się w to zaangażowali, aby zaprzestać tego – dodał. Podkreślił, że cele, które sobie stawiają politycy można osiągać na drodze dialogu. - Zostawmy krzyż w takiej symbolice, w jakiej on w naszej tradycji narodowej jest zakorzeniony, jak go umiemy czcić i kochać, jak umiemy się poprawnie nim cieszyć - mówił.
Wspominając swoją pracę w Korpusie Dyplomatycznym, abp Kowalczyk podkreślał także, że „polityk to ten, który buduje dialog, który nie konfliktuje, który nie stwarza sytuacji drażliwych, ale szuka sposobu takiego traktowania swojego współrozmówcy, aby na miarę możliwości dojść do porozumienia”. - Polityka to jest sztuka budowania kompromisu, a nie sztuka budowania konfliktów i wielorakich nieporozumień, których nam w Polsce absolutnie nie potrzeba - powiedział.
Komentarze (11)
JureG
1 rok, 9 miesięcy temuMożna z tego wszystkiego (sporu o krzyż) wybrnąć inicjując dzieło jednoczące w postaci np. FUNDACJI DOBROCZYNNEJ im. Marii i Lecha Kaczyńskich i ofiar katastrofy smoleńskiej. Energia, duża energia zostałaby wykorzystana dla czynienia dobra i może spory by znikły. Byłaby to najlepsza modlitwa i uczczenie ofiar. Pomniki byłybyby nieważne."..wiara bez uczynków martwa jest.." (Jk 2,16)
OdpowiedzKuciborski
1 rok, 9 miesięcy temuNareszcie.Lepiej późno niż wcale.Ale dla Kaczyńskiego to za trudne.
Odpowiedzksiądz
1 rok, 9 miesięcy temuWreszcie w miare konkretne słowa! Zabraklo mi tylko nazwania po imieniu, że ci, którzy mylą chrześcijaństwo z szowinizmem religijnym, to właśnie owi tzw. obrońcy krzyża, a politycy, którzy najbardziej podburzają do konfliktów to.... W Starym Testamencie istnieje zasada: "Oko za oko, ząb za ząb" - liczy się tylko sprawiedliwośc i prawo. Jezus zaś zastąpił literę prawa aktem miłosiernej miłości! Polacy, otwórzcie wreszcie oczy!
OdpowiedzJureG
1 rok, 9 miesięcy temu"Błogosławieni,którzy wprowadzają pokój..." (Mt5,9). Pokój i modlitwa o niego są ważniejsze niż wskazywanie i nazywanie oraz posiadanie racji. Czasami twarde obstawanie przy swoim nie prowadzi do rozwiązania sprawy. Na opamietanie się nierzadko trzeba czasu i to niemało.
Odpowiedzada
1 rok, 9 miesięcy temuno to radujmy się siostry bracia, że nowy prymas nauczy nas POprawnie cieszyć się krzyżem
OdpowiedzPiotr
1 rok, 9 miesięcy temuNajwyższa pora aby Jego Eminencja przestał być "politykiem" a stał się pasterzem na wzór Dobrego Pasterza, który powiedział: „Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam”;„Przyszedłem ogień rzucić na ziemię” (Łk 12,49); „Nie możecie dwóm panom służyć” (Mt 6,24); „Ja się po to narodziłem i po to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie” (J 18,37)
Odpowiedzelf
1 rok, 9 miesięcy temuTo wszystko co wiesz? Jehowi znają parę wersetów na pamięć - ale to nie wszystko.
OdpowiedzJerzy
1 rok, 9 miesięcy temuTak - szukanie kompromisów ... Jezus mówi prawdę i poucza, aby nasza mowa była tak, tak , nie, nie... Jak znaleźć kompromis między prawdą a kłamstwem?
Odpowiedzzas
1 rok, 9 miesięcy temugdzie prawda, gdzie kłamstwo??? zrobić "okrągły stół" zainteresowanych i tych, którzy się włączyć mogą (np. Abpa Nycza) i ustalić i wymagać spełnienia obietnicy, bo tu krzyż jest przedmiotem przetargu, a nie znakiem pamięci. Tablica obecna jest fatalna, ale cóż, niektórym będzie trudno przechodzić koło nazwiska + Prezydenta i ... A tyle dobrych słów padało o p. Prezydencie, które dziś są zapomniane i o jego Małżonce... Cóż pamięć jest krótka, a TV zmienna
OdpowiedzRyszard
1 rok, 9 miesięcy temuŻeby poznać prawdę, trzeba stanąć przy krzyżu chrystusowym. Żeby uzyskać wyrok, trzeba iść do sądu. Żeby wiedzieć jak myśleć "poprawnie", trzeba czytać GW.
OdpowiedzMILANO
1 rok, 8 miesięcy temuI oglądać TVN, TVN24,POLSAT,i jeszcze koniecznie słuchać Ks. Sowy i niektórych purpuratów Ryszardzie.
Odpowiedz
