ekai.pl
Piątek, 25 maja 2012 Św. Bedy Czcigodnego, prezb i dok Kościoła; św. Grzegorza VII, pap; św. Marii Magdaleny de Pazzi, dz
„Żył uniwersytetem”
mj / ms, Lublin, 2011-02-11
Ks. Stanisław Wilk, Rektor KUL; fot. Marek Kopeć - fotoKAI
– W wielu sytuacjach dyskretnie pytał o to, jak uczelnia się rozwija, jakie mam problemy jako rektor, dodawał, że z Bożą pomocą na pewno wszystko przezwyciężymy – wspomina ks. prof. Stanisław Wilk, rektor KUL Jana Pawła II.
– Informacja o śmierci księdza abp. Józefa Życińskiego, Wielkiego Kanclerza KUL, była naprawdę ogromnym szokiem. W pierwszej chwili wyglądało tak, jakby zawalił się świat. Straciliśmy kogoś bardzo bliskiego. wielkiego człowieka, kapłana, pasterza, uczonego – powiedział ks. rektor Wilk.
Podkreślił, że abp Życiński „żył uniwersytetem”. – W bardzo wielu sytuacjach dyskretnie pytał o to, jak uczelnia się rozwija, jakie mam problemy jako rektor, a w chwilach trudnych dodawał otuchy, odwagi, mówił, że z Bożą pomocą na pewno wszystko przezwyciężymy – wspominał.
Dodał, że abp Życiński reprezentował uczelnię na forach krajowych i zagranicznych, a jako profesor był wzorem, „przy tylu obowiązkach pasterza archidiecezji zawsze punktualnie prowadził wykłady, seminaria, interesował się studentami”. – To jest jego bardzo ważna cecha, że był otwarty na szerokie problemy, ale także na sprawy każdego człowieka, nikt nie był mu obojętny – mówił. Przywoływał sytuacje, gdy metropolita prosił o wsparcie uniwersytetu w imieniu jakiegoś studenta ze Wschodu. Interesował się także sprawami duszpasterstwa studentów, pracowników i administracji KUL.
Ks. prof. Wilk przypomniał, że abp Życiński był pomysłodawcą i organizatorem trzech edycji Kongresu Kultury Chrześcijańskiej. – Przed wyjazdem do Rzymu już podał termin czwartego kongresu, który ma się odbyć we wrześniu 2012 roku. Mówił, że o szczegółach porozmawiamy później – powiedział. Dodał, że uniwersytet będzie się starał spełnić to zamierzenie. Abp Życiński zapraszał także do Lublina uczestników spotkań z Janem Pawłem II w Castel Gandolfo, kontynuując tamtą tradycję. – Cała spuścizna naukowa arcybiskupa wymaga jeszcze uporządkowania, zrobią to fachowcy, bo abp Życiński należał do wielu gremiów naukowych w Polsce i zagranicą, napisał bardzo wiele. Przedstawienie jego osiągnięć jest przed nami – powiedział ks. prof. Wilk.
– Z racji pełnionego urzędu bardzo często spotykałem się z księdzem arcybiskupem i widziałem jego otwartość na poglądy innych, tych, którzy stali może z dala od Kościoła, ze wszystkimi pragnął rozmawiać – mówił rektor.
Dodał, że bardzo leżały mu na sercu sprawy duchowe, stosunek człowieka do Boga. – Był kierownikiem katedry relacji między wiarą a nauką. Był wzorem poszukiwania takich rozwiązań, które zwykłemu człowiekowi pomagały w wyjaśnieniu problemów egzystencjalnych, w zrozumieniu trudnych zagadnień, ale przede wszystkim pomagały w dojściu do Boga. To chyba było najważniejsze – dodał.
W niedzielę o godz. 12.30 w kościele akademickim KUL odprawiona zostanie Msza św. w intencji zmarłego.
Komentarze (2)
maria
1 rok, 3 miesiące temuDopiero teraz, gdy odszedłeś Niezwykły Człowieku widzę kim byłeś dla nas, dla społeczności lubelskiej i zrozumiałam, że odszedł mój Pasterz.
OdpowiedzZobacz także
-
Najchętniej czytane
-
Chętnie komentowane

