ekai.pl
Piątek, 25 maja 2012 Św. Bedy Czcigodnego, prezb i dok Kościoła; św. Grzegorza VII, pap; św. Marii Magdaleny de Pazzi, dz
W Polsce potrzebujemy pokory
alg / sz, Koszalin, 2011-04-22
www.wspomozycielka-miastko.info
Potrzeba w życiu osobistym i publicznym ludzi pokornych, którzy tak samo jak przed Eucharystią, będą gotowi klęknąć przed drugim człowiekiem – mówił podczas Mszy Wieczerzy Pańskiej biskup Krzysztof Zadarko.
Pomocniczy biskup diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej przewodniczył koncelebrowanej Mszy św. w katedrze w Koszalinie z udziałem bpa seniora Tadeusza Werno i dwudziestu kapłanów.
„Widzimy aż za bardzo, jak agresja i pycha, arogancja i buta, nienawiść, wyzywanie się i poniżanie, nie tylko słowem, ale i czynem, wydają się zwyciężać nad wszelkim gestem pokory, dobroci i to w kraju katolickim, gdzie w ponad 90 procentach jesteśmy ochrzczeni” – ubolewał w kazaniu bp Zadarko.
„Potrzeba ludzi pokory, to wołanie o ludzi prawdziwej Eucharystii” – przekonywał i wskazywał, że „pokora płynąca z wieczernika to nie metafora”.
Bp Zadarko zwrócił się też do kapłanów, apelując o to, by uczyli się pokory, bo bez takiej postawy w życiu religijnym, ksiądz nie powinien się nawet zbliżać do ołtarza. „Nie zrozumiemy Eucharystii, jeśli nie staniemy się pokorni jak Chrystus w geście obmycia nóg apostołom” – uzasadnił i dodał, że pokora powinna stać się ich najważniejszym słowem w wewnętrznej formacji.
Bp Zadarko przestrzegał też przed częstą – jego zdaniem – w naszej polskiej pobożności, fałszywą pokorą, która pozwala nam zwolnić się od przyjęcia Eucharystii. „Jezus dał nam przykład, że styl życia jest tak samo ważny, jak modlitwy” – zakończył bp Zadarko.
Komentarze (1)
mama
1 rok temu
Pokora u księży!To bardzo ważne a niestety księża na wsiach czują się panami wszystkich i wszystkiego co się dzieje.Nawet na Rezurekcji mówią o polityce i na modlitwie wiernych modlą się za PIS!!!
Tydzień przed komunią św,są w stanie wyrzucić z kościoła bo rodzic nie chce czytać ewangelii!!Krzyczą po dorosłych ludziach jak po dzieciach,choć ci siedzą bez słowa bo nikt nie chce się narazić!!Gdzie jest ktoś kto nauczyłby ich tej pokory??Nauczył mówić do ludzi normalnie.Ludzie jeżdżą po okolicznych kościołach bo już tego nie wytrzymują!A co tydzień wołanie o pieniądze!!Czym więc przyciągają do kościoła??

