W tym tygodniu dekrety ws. Jana Pawła II i ks. Popiełuszki

ml, st (KAI) / kw, Watykan, 2009-12-15

W tym tygodniu dekrety ws. Jana Pawła II i ks. Popiełuszki Okno papieskie na ul. Franciszkańskiej 3 w Krakowie, fot. Marek Lasyk - fotoKAI

Jak dowiaduje sie KAI, jeszcze w tym tygodniu Benedykt XVI podpisze dekrety o heroiczności cnót Jana Pawła II oraz dekret o męczeństwie ks. Jerzego Popiełuszki.

Tradycyjnie przed Bożym Narodzeniem papież podpisuje dekrety Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. W przypadku ks. Popiełuszki dekret o męczeństwie otworzy drogę do beatyfikacji kapelana „Solidarności”, natomiast w przypadku Jana Pawła II do beatyfikacji konieczny będzie jeszcze dekret o cudzie za wstawiennictwem Sługi Bożego.

Komentarze (5)

bartek

2 lata, 5 miesięcy temu

Nareszcie!!!!!!!!!!! Ukochany Ojcze Święty...Nareszcie!!!!!!! Ile można czekać na coś co jest tak oczywiste!!
Od razu Święty a nie beatyfikacja. Kochają Go ludzie na całym świecie, miliony oddanych Mu wiernych a nie lokalnie...To jest tak oczywiste, że nad czym tu myśleć...Świętym był za życia a co dopiero po śmierci. Ukochany, jedyny Papież!

Odpowiedz

ja

2 lata, 5 miesięcy temu

Wszyscy się cieszymy, a zwłaszcza cała Polska.Gdy juz nastąpi Twoja beatyfikacja Ojcze Święty jedziemy do Ciebie do Rzymu:)

Odpowiedz

ja

2 lata, 5 miesięcy temu

Wszyscy się cieszymy, a zwłaszcza cała Polska. kochany ojcze święty wreszcie nastąpi to co dawno powinno się stać. Na Twoją beatyfikację jedziemy do Rzymu:)

Odpowiedz

olaf

2 lata, 5 miesięcy temu

oj jedziemy i zabierzemy ze sobą innych :))) Już się cieszę jak dziecko :)

Odpowiedz

czuję zobowiązanie

2 lata, 5 miesięcy temu

czuję wewnętrzne zobowiazanie, przyznac się, że i mi pomogła modlitwa Ojca Swiętego JP II abym mogła wrócic do zdrowia nie stało sie to od razu i tylko przez Niego ale Ojciec Swiety swoimi słowami zagrzał mnie do zdecydowanej walki z chorobą swiom kazaniem podczas Mszy świetej sprawowanej na Placu Swietego Piotra w Rzymi 11 lutego 2000 roku Jubileuszowego w Swiatowym Dniu Chorych. Byłam obecna na Mszy Swiętej i włoski niewiele rozumiem ale zrozumiałam zdanie - ,,z chorobą trzeba walczyć''. Bardzo mnie to podniosło na duchu i zachęciło do wysiłku, duchowa łączność podczas Eucharystii dawała mi pokój wewnętrzny. po 10 latach teraz, mam niewielkie dolegliwości, ale Zyję! Bogu dziękuję za wspaniałość NASZEGO PAPY! także w innej sprawie zdrowia, Ojciec Swiety bardzo się wstawił. Chwała Bogu w Swiętych Jego a my Uciekajmy sie do nich po pomoc!

Odpowiedz

Reklama

Powrót na górę strony