ekai.pl
Piątek, 25 maja 2012 Św. Bedy Czcigodnego, prezb i dok Kościoła; św. Grzegorza VII, pap; św. Marii Magdaleny de Pazzi, dz
Kraków: uroczystości pogrzebowe gen. Bronisława Kwiatkowskiego
led / kw, Kraków, 2010-04-24
Uroczystości pogrzebowe gen. Bronisława Kwiatkowskiego, dowódcy operacyjnego Sił Zbrojnych RP, odbyły się dzisiaj w Krakowie. Mszy św. w Bazylice Mariackiej przewodniczył kard. Franciszek Macharski.
"Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych straciło swojego przełożonego najwyższego formatu. W sobotę 10 kwietnia w wypadku lotniczym na służbie ojczyźnie zginął gen. Bronisław Kwiatkowski. W opinii przełożonych i kolegów, świetny profesjonalista i człowiek. Człowiek ambitny, pracowity i koleżeński. Dla najbliższych był i pozostanie umiłowanym synem, wspaniałym mężem i kochanym tatusiem" - mówił w homilii ks. płk. Stanisław Gulak, dziekan dekanatu wojsk specjalnych.
Dodał, że gen. Bronisław Kwiatkowski dla Kościoła był i jest wiernym uczniem Chrystusa, który swoje codzienne życie realizował w świetle krzyża. „W godzinie śmierci nie kończy się miłość do żony, do dzieci, wdzięczność wobec rodziny, odpowiedzialność żołnierza za wolność Ojczyzny” - zaznaczył.
Podczas nabożeństwa gen. Kwiatkowski został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.
Po Mszy św. kondukt żałobny przeszedł na cmentarz Salwatorski.
Obok najbliższej rodziny i przyjaciół, w uroczystości żałobnej udział wzięli wysocy rangą przedstawiciele wojska, m.in. szef BBN Stanisław Koziej i p.o. szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Mieczysław Stachowiak. W ostatniej drodze towarzyszą mu delegacje jednostek wojskowych oraz żołnierze i pracownicy Dowództwa Operacyjnego.
Komentarze (9)
Maria z Krakowa
2 lata, 1 miesiąc temuPrzypomniały się chwalebne czasy krakowskiego Kościoła, kiedy przewodził mu Kardynał Macharski!
Odpowiedzżołnierz-rezerwista
2 lata, 1 miesiąc temuNam go wcale nie żal,marny dowódca, egoista,"punktowiec", miejący parcie na szkło, za PRL zatwardziały komuch, a po 89 1 latający do Kościoła.
OdpowiedzŻołnierz
2 lata, 1 miesiąc temuA ty "żołnierzu-rezerwisto" co osiągnąłeś. Po tonie twojej wypowiedzi widać, że marny z ciebie był żołnierz i pewnie dlatego rezerwista
Odpowiedzoburzona
2 lata, 1 miesiąc temu
żołnierzu-rezerwisto jakim jestes człowiekiem że o tak tragicznej smierci piszesz w taki sposób,a mnie ciebie żal co wiesz o tym człowieku?wyglada na no że nic kompletnie nic a wiesz ze był przez lata ministrantem wychowanym w katolickiej rodzinie wiesz?
nie tego nie wiesz , natomiast ja wiem że dobrze że jestes w rezerwie szkoda tylko że rozum twój tez poszedł na rezerwe
16BDP
2 lata, 1 miesiąc temuREZERWISTO DOBRZE CI MÓWIĄ CO TY WIESZ O GEN.KWIATKOWSKIM?CHYBA A NAWET NA PEWNO NIC A JA WIELE BO SŁUŻYŁEM POD NIM JAK I W KRAJU A TAKŻE ZA GRANICĄ-MISJE I NIE POZWOLE NA TO ABYŚ GO OBRAŻAŁ BO OBRAŻASZ MNIE I JEGO RODZINĘ A TEGO MY DESANTOWCY NIE WYBACZAMY MY JESTEŚMY JEDNĄ RODZINĄ.
Odpowiedzwalenty
2 lata temu
Żołnierzu rezerwisto - pewnie Gen.Kwiatkowski dostał stopień generała za to,że umiał z wielu żołnierzy wybrać tych najgorszych i przenieść do rezerwy.
Byłem na pogrzebie.Niewielu z tej katastrofy żegnały takie tłumy ludzi-znałem go jako człowieka a nie dowódcę.Wstyd mi za takich ludzi jak ty -specjalnie piszę przez małe "t" bo nie jesteś wart niczego innego.Amen
RS
2 lata, 1 miesiąc temużołnierzu-rezerwisto, jesteś żałosny. Nie znałam Generała jako żołnierza, ale znałam Go jako człowieka, to był wspaniały, dobry człowiek, nie masz prawa w ten sposób o Nim pisać.
Odpowiedz(ac)
1 rok, 6 miesięcy temuRezerwisto!Serce i rozum masz także w głębokiej rezerwie.Poniewierasz godność człowieka wielkiej szlachetności,uczciwości i służebności wobec bliźniego.On zapewne wybaczyłby każdemu kto w chwili słabości nie wie co czyni i nie wie co pisze.Był człowiekiem godnym najwyższego szacunku,załgującym na podziw i uznanie Jego wielkości i dla mnie takim pozostanie...
Odpowiedz/ a-osz /
1 rok, 6 miesięcy temuOdszedł tak nagle i bez pożegnania, jakby nas nie chciał swym odejściem smucić.Jak ten co wierzy już w chwili rozstania, że ma niebawem z dobrą wieścią wrócić...Wciąż wraca w serdecznych wspomnieniach mieszkańców Zakrzówka,pogodny,życzliwy,otwarty i troskliwy z wiarą,że mamy jeszcze wspólnie wiele do zrobienia.I takim pozostanie w naszych sercach gdzie szlachetność i skromność,honor i godność,gdzie służebność wobec bliźniego,wrażliwość i rozum,gdzie zwyczajność tego niezwykłego człowieka będzie nie przemijającym darem Jego obecności...
Odpowiedz
