ekai.pl
Piątek, 25 maja 2012 Św. Bedy Czcigodnego, prezb i dok Kościoła; św. Grzegorza VII, pap; św. Marii Magdaleny de Pazzi, dz
Prymas Polski dziękuje i prosi o serdeczne przyjęcie następcy
bgk / kw, Gniezno, 2010-05-02
„Poczytuję sobie za wielki dar, że właśnie w Kościele gnieźnieńskim dane mi było pasterzować przez pełnych 18 lat” – napisał w słowie wdzięczności do kapłanów i wiernych świeckich prymas Polski abp Henryk Muszyński.
„Poczytuję sobie za wielki dar, że właśnie w Kościele gnieźnieńskim dane mi było pasterzować przez pełnych 18 lat. Dziękuję wszystkim za wsparcie, modlitwy i wszelkie objawy życzliwości, wieloraką pomoc, jaką świadczyliście mi w czasie całej mojej posługi” – napisał abp Muszyński. List będzie czytany w kościołach archidiecezji gnieźnieńskiej w niedzielę, 2 maja.
W swoim słowie Prymas Polski przypomina o rocznicach, które dane mu było niedawno przeżywać: 53. rocznicy święceń kapłańskich, 25. rocznicy posługi biskupiej pełnionej w trzech diecezjach – rodzimej diecezji chełmińskiej (dziś pelplińskiej), diecezji włocławskiej i od 18 lat w archidiecezji gnieźnieńskiej oraz o 53. rocznicy Mszy św. prymicyjnej, którą będzie przeżywał 3 maja.
„Za cały ogrom łask i niezasłużonych darów, których Bóg pozwolił mi doświadczyć, wypowiadam dziś, pośrodku mojego umiłowanego Kościoła gnieźnieńskiego słowa Psalmisty: Wielki jest Bóg i godzien wielkiej chwały, a wielkość Jego niezgłębiona. Każdego dnia chwalę Ciebie, Panie, i na wieki będę wysławiać Twoje imię” – pisze w liście abp. Muszyński.
Pelny tekst listu abp. Muszyńskiego w dziale BIBLIOTEKA »
„Po Bogu, pragnę dziś z głębokiej potrzeby serca wyrazić także moją wdzięczność wszystkim, „których Bóg mi dał”, i z którymi pozwalał mi dzielić trudy pracy, którzy wspierali i ciągle wspierają mnie w mojej pasterskiej posłudze dla chwały Boga i dobra świętego Kościoła Bożego gnieźnieńskiego. Według moich najlepszych sił i możliwości starałem się służyć temu Kościołowi, tak jak umiałem, a za niedoskonałości i słabości przepraszam i proszę o przebaczenie” – czytamy w liście.
Prymas Polski prosi diecezjan, by czuli się odpowiedzialni za Kościół gnieźnieński i pielęgnowali wielkie dziedzictwo św. Wojciecha. Przypomina także, że czas jego przedłużonej posługi dobiega końca. „Można się spodziewać, że niebawem zostanie przysłany przez Ojca Świętego mój następca. Proszę Was, przyjmijcie go otwartym sercem, w duchu wiary, jako posłanego przez samego Chrystusa” – pisze dalej abp Muszyński.
Na koniec prosi wiernych, by przyjęli jako życiowy drogowskaz słowa św. Pawła Apostoła czytane co roku podczas uroczystości świętowojciechowych: „Tylko sprawujcie się w sposób godny Ewangelii Chrystusowej, abym ja, czy pozostanę i ujrzę was, czy też będę z daleka, mógł zawsze słyszeć, że trwacie mocno w jednym duchu, jednym sercem walcząc wspólnie o wiarę w Ewangelię, i w niczym nie dajecie się zastraszyć przeciwnikom”. Kończąc abp Muszyński zapewnia o modlitewnej pamięci, prosi o modlitwę i udziela wszystkim swojego błogosławieństwa.
Pelny tekst listu abp. Muszyńskiego w dziale BIBLIOTEKA »
Komentarze (9)
śmieć
2 lata temuTo będziemy mieli już trzech prymasów równocześnie (dwóch na emeryturze). To staje się komiczne. Dla mnie to jakaś groteska z tym prymasowstwem się stała. Zastanawiam się, co to może teraz znaczyć - prymas. Na pewno nie najmądrzejszy wśród biskupów, na pewno nie najuczciwszy wśród biskupów, na pewno nie największy autorytet wśród biskupów, więc kto? Proponuję zmienić nazwę, bo słowo prymas sugeruje jakieś pierwszeństwo w czymś, ale w czym tak na prawdę?
OdpowiedzKETNA
2 lata temuZawsze dla ludu wierzacego bedzie oznaczalo to samo; PRYMAS POLSKI, a co to slowo oznacza to wszyscy to wiemy. Dewaluacja slowa matki i ojca przeszla dla niektorych w slowo " starzy " lub jeszcze inaczej, ale zawsze sa to RODZICE.A tak naprawdę Prymas oznacza PIERWSZY WSROD ROWNYCH.
Odpowiedznikt
2 lata temuPrymas dzisiaj jest tytułem honorowym i nie zawiera w sobie żadnej władzy zwierzchniej. Jest to tytuł historyczny, związany z Gnieznem - kustosz relikwii św. Wojciecha. A swoją droga w obecnej chwili stało się to parodią i nikt tego pojąć nie może chyba sam Watykan już się w tym pogubił. Najzabawniejsze jest to, że tytuł można odebrać:-)Pisze to bez złośliwości, ale może ktoś się opamięta i nie będzie robił parodii z tytułów kościelnych
Odpowiedzks. gnieźnieński
2 lata temu
Czas już na odpoczynek, jeżeli abpa Wielgusa wysłano na "przymusowy" i niestety "przyspieszony" odpoczynek na emeryturze, to w czym "gorszy jest" abp Muszyński - ba, chyba ma nawet większe "zasługi w tej dziedzinie", niż abp Stanisław Wielgus?! SIC! A i diecezja gnieźnieńska jest już zmęczona tymi ciągłymi przedłużeniami. Dziękujemy arcybiskupowi i naprawdę prosimy już Ojca Świętego Benedykta XVI o przysłanie nam Prawdziwego Pasterza dla naszej Owczarni Gnieźnieńskiej, wcale nie musi być erudytą, byle był dobrym i świątobliwym biskupem!
ks. niegnieźnieński
2 lata temuKsiężom gnieźnieńskim życzę wyrozumiałości do swoich pasterzy ("kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamień..."), a nade wszystko - rozsądku, który podpowiada, żeby pewnych kwestii nie poruszać na internetowych forach w niedojrzały sposób. Wstyd!
OdpowiedzPiotr Kłys, Łódź
2 lata temu
Fajni jesteście, biedni frustraci skrywający się za nickami typu "ks. gnieźnieński"... Jakoś nie mieliście odwagi głosić swoich obiekcji wobec Waszego Pasterza, któremu ślubowaliście posłuszeństwo otwarcie i prosto w oczy.
Nie jestem diecezjaninem Księdza Arcybiskupa, ale powiem prosto z mostu: daj nam Boże (i Stolico Apostolska) więcej TAKICH właśnie Pasterzy jak Wasz Arcybiskup. A że instytucja Prymasa uległa dewaluacji za sprawą reformy kanonicznej Konferencji Episkopatu , to fakt.
Księże Arcybiskupie - Bóg Ci zapłać za Twoje świadectwo, za to, że jak niewielu zrozumiałeś janopawłowe "Wstańcie, chodźmy". Ad multos annos!
Piotr Adamczyk, zak.
2 lata temuJa też pracuje od kilku lat na terenie diecezji gnieźnieńskiej, choć (całe szczęście) jestem zakonnikiem i nie podlegam bezpośredniej jurysdykcji abpa Muszyńskiego. W całości ZGADZAM się z komentarzem "ks. gnieźnieńskiego"! Wcale też się nie dziwię, że nie może się ksiądz podpisać z imienia i nazwiska, wszyscy za dobrze znamy realia Kościoła w Polsce! A co do samego abpa Muszyńskiego, to niestety (na swoim koncie) nie ma tylko SAMYCH ZASŁUG, znalazły się też "białe plamy"! Zatem, niech już sobie odpocznie ...
OdpowiedzKETNA
2 lata temu
Nie znamy Ciebie, ale wydaje sie nam, ze dni twoje sa policzone w Twojej diecezji, skoro tak potrafisz " otwarcie i prosto w oczy ".
Czyzbys przjal nowa postawe " ? " , szukajac diecezji dla siebie ?

