Bp Pieronek: To nie jest walka o krzyż, ale o władzę

led/ms, Kraków, 2010-08-28

Bp Pieronek: To nie jest walka o krzyż, ale o władzę Fot. Marcin Mazur - fotoKAI

Walka o krzyż sprzed Pałacu Prezydenckiego to polityczne harce ludzi, którym nie zależy tak naprawdę na krzyżu, ale na władzy - powiedział KAI bp Tadeusz Pieronek.

„Sytuacja na Krakowskim Przedmieściu do polityczne harce ludzi, którym tak naprawdę nie zależy na krzyżu, ale na władzy i na tym by ugrać coś dla siebie” - powiedział w rozmowie z KAI bp Tadeusz Pieronek.

Jego zdaniem gest umieszczenia krzyża przez harcerzy w dniach żałoby po katastrofie samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem na początku był aktem religijnym, który zjednoczył naród na wspólnej modlitwie za tragicznie zmarłych.

„Teraz ludzki ból i krzyż, symbol wiary chrześcijańskiej stały się narzędziem walki o władzę” - twierdzi bp Pieronek.

Zdaniem b. sekretarza generalnego Episkopatu wówczas gdy notowania opozycji w wyborach były niskie, wykorzystano ludzką tragedię jako argument polityczny, a kolejną okazją do tego stała się wypowiedź Prezydenta RP, że krzyż powinien być przeniesiony w inne miejsce w porozumieniu z władzami kościelnymi.

„Wśród polityków walczących o władzę pojawiła się teza, że Prezydent RP chce krzyż usunąć, a nie przenieść co spowodowało dalszy konflikt” - uważa. Według niego politycy, którzy nie mogą pogodzić się z przegraną, używają krzyża jako narzędzia do walki politycznej.

„Ten konflikt powinien być jak najszybciej zakończony, a krzyż przez instytucje i osoby kompetentne - przeniesiony” - dodał bp Pieronek.

Komentarze (15)

mfk

1 rok, 9 miesięcy temu

...za takiego Biskupa , to tylko pozostalo sie nam pomodlic...

Odpowiedz

savonarola

1 rok, 9 miesięcy temu

Za Pana(ią) będę się modlił o powrót do Kościoła, bo kto nie ma biskupa za ojca, ten nie ma Kościoła za matkę.

Odpowiedz

ja

1 rok, 9 miesięcy temu

Za wszystkich biskupów należy się modlić, nie tylko za tych, co się pogubili. Także za tych, którzy jeszcze stoją, by nie upadli.

Odpowiedz

andrzej

1 rok, 8 miesięcy temu

pobładził nam pieronek,bardzo

Odpowiedz

JanKo

1 rok, 9 miesięcy temu

Rozsądna wypowiedź bardzo światłego duchownego,a przy tym dobrego człowieka (wiem coś na ten temat).

Odpowiedz

tomek

1 rok, 9 miesięcy temu

oczywiście modlic sie , żeby nadal propagował swoje poglądy, które niestety nie zbiegaja sie z linią ojca dyrektora, bez obrazy ale nie mozna obkładac ekskomunika każdego hierachę, który ma troche zdrowsze podejście do rzeczywistości... niz fanatyczne ultrakatolickie szukanie spisku, jestem ciekaw czy pytając tych tzw. "obrońców krzyża" o pojęcie Trójcy Św. będą cokolwiek w stanie powiedzieć ....

Odpowiedz

karol

1 rok, 9 miesięcy temu

polski kościół potrzebuje takich jednoznacznej wypoiedzi a nie każdy sobie rzepkę skrobie i same ogólniki ,dziękuję księdzu biskupowi bo dostrzegł prawdziwy problem

Odpowiedz

ja

1 rok, 9 miesięcy temu

ale co to w ogóle znaczy "pogodzić się z przegraną"? Temu zwrotowi przydałoby się dokładniej przyjrzeć... "Pogodzić się" to przestać z czymś walczyć. Oznaczałoby to więc: nie chcieć już zmieniać stanu rzeczy (w którym jest się przegranym). CZYLI CO ROBIĆ?? "Pobawić się, zainteresować czymś innym itd." Co ten człowiek w ogóle propaguje? Nie nazwałbym tego inaczej niż małodusznością (jeśli nie zgoła nihilizmem). Ciekawe jak np. brzmiałoby mu "pogodzić się z grzesznością". Pewnie by nie przeszkadzało, znam to: "trzeba się z nią pogodzić, ale i trzeba z tym walczyć". Ot i "logika"

Odpowiedz

Soplica

1 rok, 9 miesięcy temu

A jednak modlitwa za każdego jest dobra. Za biskupa o "zdrowszych" podejściach również, a może i bardziej? No cóż, deszcz możemy przewidzieć. Jak jest wichura każdy ma świadomość nadchodzącej burzy. Natomiast z innymi znakami czasu, niestety bywa znacznie gorzej. Nie potrafimy odczytywać, interpretować ani się do nich zbliżyć. Wielu powiela opinie "dyżurnych autorytetów" i mamy bałagan a nie analizę sytuacji.

Odpowiedz

o

1 rok, 9 miesięcy temu

Znam jednego biskupa (pomocniczego), który jak przemawia to tak jak gdyby był dwa albo trzy piętra nad wiernymi. Może jestem do niego uprzedzony, ale jak go słucham to mam takie wrażenie, że jakby sobie nieustannie myślał... Szkoda, że niektórzy biskupi nie pitrafią być bardziej pokorni. Kościołowi by to nie zaszkodziło.

Odpowiedz

ksiądz

1 rok, 9 miesięcy temu

jeden z odwazniejszych biskupów. Powiedział to co wielu myśli ale boi się narazić kołom przyjaciół radia Maryja

Odpowiedz

IL

1 rok, 9 miesięcy temu

Dość juz mamy wypowiedzi takich "nadwornych" biskupów i innych tego pokroju duchownych. Jeszcze niech dołączy Życiński, Boniecki, etc. i będzie komplet. Następny "nawiedzony". Pochwal jeszcze wszystkich rządzących... Szczyt obłudy... Może tak bedziemy wreszcie bardziej słuchac np. księdza Isakowicza-Zalewskiego i jego odwaznych i madrych wypowiedzi.

Odpowiedz

qwerty7

1 rok, 8 miesięcy temu

Proszę o link do wypowiedzi bp. Pieronka jak zareagował gdy kandydat mówił "że jako katolik jest za życiem, dlatego jest za in vito".
Nie się bp.Pieronek zajmie głoszeniem nauki Kościoła.
Zobaczcie dzisiejszy wywiad (02 września) w Rzeczpospolitej - masakra.

Odpowiedz

Edyta

1 rok, 8 miesięcy temu

Po Ostatniej Wieczerzy nastąpiła Męka Krzyża, przykro mi że wielu biskupów nie dorosło do tego by bronić Krzyża i jego obrońców i tyle lat GODZI: Ten który chleb Chrystusa łamie podniósł na Krzyż PIĘTE

Odpowiedz

kos

1 rok, 8 miesięcy temu

Tak. To nie jest walka o krzyż ani o władzę, ale o godne upamiętnienie ofiar katastrofy lotniczej nad Smoleńskiem udającej się na uroczystość upamiętnienia siedemdziesiątej rocznicy ofiar zamordowanych w Katyniu przez bolszewików.

Odpowiedz

Reklama

Powrót na górę strony